Jak to zrobiliśmy:
Piotr, nauczyciel gimnazjalny z niewielkiego Rychtala, od dawna planował założyć kółko fotograficzne. Bezpośrednim impulsem stało się otwarcie Pracowni Orange przy lokalnej bibliotece. Nowoczesna przestrzeń wyposażona w komputery i duży telewizor była świetnym pretekstem do rozpoczęcia działań związanych z fotografią.
Ze znalezieniem chętnych nie było problemu – w końcu dziś wszyscy robią zdjęcia. Pytanie tylko, po co zakładać klub foto? „Żeby bawić się fotografią, różnymi technikami. Aby stał się miejscem spotkań, wymiany doświadczeń, ale przede wszystkim szansą, by zostać pasjonatem fotografii. W perspektywie również po to, aby powstające prace pokazywały piękno i niezwykłość naszego otoczenia” – tak opisywał swój pomysł Piotr.
Zwołał pierwsze spotkanie, a do pomocy zaprosił Krzysztofa, Latającego Animatora Kultury. Wspólnie z nim przeprowadził dwudniowe intensywne zajęcia, podczas których młodzież stworzyła pierwsze – jeszcze amatorskie – cykle fotograficzne. Warsztaty z animatorem rozbudziły w uczestnikach fotograficzną pasję, a Piotr mógł zacząć myśleć o programie regularnych spotkań.
projekt „Latający Animatorzy Kultury i Latający Socjologowie dla Pracowni Orange"
Piotr Szczurek, Krzysztof Pacholak
Rychtal, Pracownia Orange przy Świetlicy Środowiskowej w Rychtalu
Krok po kroku:
KROK 1: Zebranie grupy
Najważniejszy jest lider, który nie tylko będzie pasjonatem fotografii, ale również będzie chciał się dzielić swoją wiedzą. Takie osoby w naturalny sposób przyciągają innych. Do naszego klubu zapraszamy nie tylko osoby deklarujące zafascynowanie fotografią, ale i te, które nigdy nie trzymały w rękach aparatu. W dobrej atmosferze i z pomocą innych uczestników bardzo szybko nadrobią zaległości.
KROK 2: Program zajęć
Dobrze, abyśmy już na pierwszym spotkaniu mieli pomysł (nawet ogólny) na program działań klubu foto. Pamiętajmy jednak, że jest to punkt wyjścia. Idea kółka zakłada, że każdy z uczestników może wnieść do niego własną wizję i własny pomysł. Chodzi o to, żeby grupa czerpała jak największą satysfakcję ze wspólnej pracy. Zróbmy więc „katalog umiejętności” – sprawdźmy, kto ile potrafi, w czym się specjalizuje, co go najbardziej pociąga w fotografii. Dzięki temu otrzymamy dokładniejszy obraz grupy i łatwiej ułożymy program. Warto pamiętać, że w kółku nie ma jednego nauczyciela – tu wszyscy mają prawo do prowadzenia zajęć i podsuwania swoich pomysłów.
KROK 3: Łączenie teorii i praktyki
Część osób zanim zrobi pierwsze zdjęcie, będzie chciała dokładnie poznać zasady fotografowania. Inne będą wolały od razu robić zdjęcia i dopiero potem wyciągać wnioski z błędów, które popełnią. Obie strategie są dobre i obie możemy stosować. Pamiętajmy jednak, żeby równoważyć zajęcia teoretyczne i praktyczne. Jeśli poznamy pojęcie „głębia ostrości”, zróbmy na następnym spotkaniu zajęcia praktyczne z wykorzystaniem niskiej wartości przysłony (portrety z zamazanym tłem lub zdjęcia makro). Jeśli rozmawiamy o czasach naświetlania, pamiętajmy, żeby od razu pokazać różnicę (niby niewielką) między jedną trzydziestą a jedną trzysetną sekundy.
WARIANTY:
Najlepiej, gdy kółko ma stałą godzinę spotkań i harmonogram rozpisany co najmniej na 6 miesięcy. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, żeby organizować doraźne, krótsze i bardziej skondensowane zajęcia na konkretny temat („Plener przyrodniczy” albo „Fotoreportaż z życia szkoły”). Zwiększamy wówczas szansę, że w naszym gronie pojawią się nowe osoby z pasją do fotografowania. Piotr Szczurek
Fotoklub
Czyli jak zainteresować innych robieniem zdjęć i zorganizować lokalne kółko fotograficzne
Animatorzy: 1
Uczestnicy: 10-15
Czas przygotowania:
Czas realizacji: 3-6 miesięcy
aparaty cyfrowe, komputery z oprogramowaniem do edycji zdjęć, czytnik kart, rzutnik, ekran, kolorowa drukarka, papier fotograficzny