Tag Archives: promocja

03

Sztuka z pomysłem

Jak to zrobiliśmy:

Pracownicy Biblioteki i Forum Kultury w Oleśnicy podczas warsztatu z animatorami Katarzyną, Adamem i Staszkiem wspólnie szukali pomysłów na to, jak dotrzeć ze sztuką współczesną do osób, które zazwyczaj nie chodzą na tego rodzaju wystawy. Chcieli także znaleźć inspiracje do działań animacyjnych i edukacyjnych. Mieli do dyspozycji czternaście reprodukcji dzieł sztuki nowoczesnej, które zostały udostępnione na licencji Creative Commons. Przyjrzeli się poszczególnym dziełom i poddali je interpretacji. Na początku spisali swoje skojarzenia i emocje związane z konkretnymi pracami. Następnie w dwóch podgrupach, korzystając z „kontekstownika” – zbioru informacji na temat prac i ich autorów określali, jakie problemy i tematy poruszają losowo wybrane dzieła. Potem zastanawiali się, w jaki sposób prace i poruszane przez nie zagadnienia mogą łączyć się z Oleśnicą, jej mieszkańcami, przestrzenią, sztuką, historią, legendami itp. W ramach tak uporządkowanej dyskusji zaczęły pojawiać się pomysły na działania animacyjne. Wszystkie pomysły spisali i szczegółowo omówili: np. Zachęta Edwarda Dwurnika może być punktem wyjścia do stworzenia portretu Oleśnicy z 1992 roku, zaś praca Oskara Dawickiego Gloria Amore Victis może stać przyczynkiem do zbierania historii miłosnych mieszkańców, jak również przeprowadzenia spacerów fotograficznych, podczas których portretowane będą niewidoczne na co dzień przejawy sztuki w przestrzeni publicznej. Na koniec wybrano pomysły, które zdaniem zespołu okazały się najciekawsze i zostaną włączone do programu edukacyjnego towarzyszącego wystawie.

Okazało się, że sztuka nowoczesna może stać się zaskakującym i inspirującym punktem wyjścia do myślenia o własnym mieście, przestrzeni, życiu i relacjach społecznych. Aby tak się stało, potrzeba jednak nieco czasu i otwartości, które pozwolą na dokładniejsze poznanie poszczególnych twórców, ich dzieł oraz kontekstu, w jakim prace powstawały.

Adam Kadenaci, Staszek Król, Katarzyna Wala

Biblioteka i Forum Kultury w Oleśnicy

projekt „Wystawy z dostawą” – więcej o Wystawach z dostawą oraz narzędzie do pobrania znajdziesz na www.wystawy.e.org.pl

Krok po kroku:

 

Krok 1: Stworzenie zespołu

Do udziału w warsztacie warto zaprosić zarówno pracowników wybranej instytucji, jak również osoby z nią związane: np. lokalnych artystów, młodzież, seniorów. Dzięki zróżnicowaniu grupy możemy uzyskać nowe i ciekawe spojrzenie na sztukę. Warsztat jest czasochłonny, dlatego uprzedźmy uczestników o konieczności zarezerwowania sobie całego dnia. Na początku spotkania warto określić ogólne zasady, które ułatwią wspólną pracę (otwartość, zaangażowanie, wzajemne słuchanie się itp.).

 

Krok 2. Zbieranie wrażeń

Prace pobieramy ze strony www.wystawy.e.org.pl, drukujemy je w odpowiednim formacie i jakości. Reprodukcje rozkładamy na podłodze w taki sposób, aby można było między nimi swobodnie przechodzić. Rozdajemy uczestnikom warsztatu białe karteczki i prosimy o swobodne zapisanie myśli, uczuć i skojarzeń, jakie wywołują w nich wybrane dzieła. Na jednej kartce powinno znaleźć się tylko jedno skojarzenie, a każdy z uczestników może dodać tyle karteczek, ile zechce. Zapisane uwagi umieszczamy obok prac, których dotyczą. Zadanie kończy się w momencie, kiedy uczestnicy stwierdzają, że nie mają już więcej uwag i odczuć.

 

Krok 3. Interpretacja

Uzupełnione komentarzami dzieła dzielimy na dwa równe zbiory (jeśli wciąż leżą na ziemi, można oddzielić je od siebie taśmą malarską). Następnie uczestnicy dzielą się na dwie grupy, których zadaniem jest omówienie po kolei każdej pracy, określenie problemów lub tematów poruszanych przez twórców, zebranie wywołanych emocji i skojarzeń. Pomocą w realizacji tego zadania mogą być zebrane komentarze oraz przygotowane wcześniej informacje na temat dzieł i ich autorów („kontekstownik”). Wnioski z dyskusji są zapisywane na niebieskich karteczkach, które dołączamy do prac.

Krok 4. Szukanie lokalnego kontekstu

Na tym etapie warto częściowo zmienić skład grup, więc prosimy uczestników, aby 2‒3 osoby spośród nich zmieniły grupy. Kolejnym zadaniem jest odnalezienie powiązań pomiędzy tematyką wybranych prac a lokalnym kontekstem miejscowości / gminy. Uczestnicy mogą odwoływać się do przestrzeni miejscowości, jej historii, legend, symboli, jak również do samych mieszkańców czy poszczególnych grup (np. artystów, młodzieży, seniorów), a także osobistych doświadczeń. Skojarzenia mogą być nieoczywiste i bardzo swobodne. Wszystkie pomysły spisujemy na zielonych karteczkach.

Krok 5. Szukanie pomysłów na działania animacyjne

Prosimy uczestników o zastanowienie się nad edukacyjnymi i animacyjnymi działaniami wokół wystawy, które można zorganizować z udziałem lokalnej społeczności. Następnie dajemy ok. 10 minut na ponowne przyjrzenie się pracom i zebranym komentarzom. Kiedy wszyscy są gotowi, zapraszamy do podzielenia się pomysłami i zapisujemy je na flipcharcie, potem wspólnie wybieramy (np. przez głosowanie) najciekawsze propozycje, które zostaną zrealizowane w ramach wystawy.

 

Warianty:

Komentarze zebrane w czasie warsztatów można dołączyć do dzieł i prezentować w ramach wystawy. Można również zachęcać osoby odwiedzające wystawę, aby skomentowały wybrane dzieła, podzieliły się swoimi wrażeniami i refleksjami, zapisały je na przygotowanych kartkach. Uzupełnieniem mogą być również fotografie, opowiadania czy inne prace, które powstaną w ramach działań edukacyjnych i animacyjnych wokół wystawy.

 

Quest

Quest – penetrujemy okolicę

Jak to zrobiliśmy:

Pracownia Orange działająca przy bibliotece w Pobiedziskach niedaleko Poznania szukała nowych sposobów na promowanie okolicy. Latająca Animatorka Kasia zaproponowała przygotowanie questu – rodzaju gry z narracją, z zadaniami i zagadkami – jako formy zwiedzania.

Za najważniejszą grupę odbiorców autorki questu uznały rodziny z dziećmi w wieku szkolnym. Wspólnie tworzyły narracje, w trakcie pracy okazało się, że w gminie mieszka i tworzy Małgorzata Musierowicz, a Pobiedziska wielokrotnie służyły jej za miejsce akcji popularnych książek. Twórczość pisarki stała się motywem przewodnim questu. W efekcie dwudniowej pracy powstał pierwszy pobiedziski quest adresowany do mieszkańców i turystów. Quest został opublikowany na stronie biblioteki, a bibliotekarki podjęły się jego promocji i bieżącej obsługi. Uczestniczki dostrzegły mocne strony Pobiedzisk, które mogą służyć promocji regionu.

program Latający Animatorzy Kultury i Latający Socjologowie dla Pracowni Orange

Katarzyna Sawko
Pobiedziska, Pracownia Orange przy Miejskiej Bibliotece Publicznej

Krok po kroku:

KROK 1: Przygotowanie

Na spotkaniu zainteresowanych osób decydujemy, komu i w jakim celu ma posłużyć quest. Może być pretekstem do aktywnego wypoczynku i integracji mieszkańców albo zespołu instytucji kultury, zaproszeniem do zwiedzania okolicy w innej formie niż z tradycyjnym przewodnikiem w ręku. Może też być zachętą dla turystów, jeśli wypromujemy go w sieci, albo stać się atrakcyjnym narzędziem edukacyjnym.
Wypisujemy na karteczkach albo na tablicy hasła, miejsca, osoby i wydarzenia, z którymi nam się kojarzy nasza miejscowość, tak aby od tych najbardziej popularnych i oczywistych przejść do bardziej oryginalnych. Pamiętajmy, że mieszkańcy i przyjezdni bez trudu znajdą w internecie lub publikacjach główne atrakcje turystyczne, więc warto poszukać i wydobyć z zapomnienia legendy, anegdoty albo pokazać malownicze miejsca, na które warto zwrócić uwagę. Może to być historia starej fabryki, postać znanego niegdyś rzemieślnika, czy piękny widok z pagórka nieopodal. Wybieramy kilka-kilkanaście atrakcji, które wydają nam się najwłaściwsze dla odbiorców naszych działań.

KROK 2: Zbieranie materiałów

Ruszamy w teren, żeby zebrać materiały: fotografie, historie opowiedziane przez mieszkańców, materiały z publikacji historycznych i turystycznych, fragmenty literatury itp. Podzielmy się na grupy i każdej przypiszmy część terenu, którego dotyczyć będzie quest. Może to być dzielnica, wybrane budynki czy kawałek historii, którą chcemy opowiedzieć przyszłym graczom.

Poszukiwania mogą trwać od paru godzin do kilku dni, w zależności od czasu, jaki mamy do dyspozycji i od szczegółowych celów, które sobie wyznaczyliśmy.

KROK 3: Tworzenie tekstu

Warto podpytać uczestników, kto ma lekkie pióro i ochotę na redagowanie tekstu, który powinien być konkretny, a jednocześnie rytmiczny, frapujący i łatwo wpadać w ucho. Możemy pokazać uczestnikom kilka gotowych questów i zwrócić uwagę na ich atuty. Wspólnie decydujemy się na konwencję tekstu. Może być poważny, zabawny, pisany staropolszczyzną albo językiem dziecka. Zastanówmy się nad motywem przewodnim questu – może to być fikcyjny lub prawdziwy bohater, przygoda, wydarzenie historyczne albo współczesna impreza kulturalna (np. doroczny festiwal filmowy). Jasne zasady ułatwią pracę.

Dzielimy się na 3-4 zespoły, każdy z nich dostaje 1-3 punkty, które ma opisać. Zespoły korzystają z wytycznych oraz ze zgromadzonych wcześniej materiałów i tworzą zwrotki dotyczące poszczególnych etapów questu. Każda z nich musi się kończyć zagadką, którą będą rozwiązywać gracze.

Grupy przedstawiają na forum efekty swojej pracy. Warto wyłuskać mocne strony każdego z zespołów i ewentualnie zmodyfikować poszczególne fragmenty. Niektórym szczególnie łatwo przychodzi znajdowanie rymów, inni będą mieli ciekawe pomysły na ułożenie trasy czy określenie zadań. Zadania mają doprowadzić graczy do odpowiedzi na pytanie finałowe lub odgadnięcia hasła. Do gotowego tekstu dołączmy kilka zdjęć, wybierzmy odpowiedni font.

KROK 4: Publikacja, promocja i ewaluacja questu

Wyznaczmy osobę odpowiedzialną za opublikowanie go w internecie, najlepiej na działającej już stronie instytucji kultury lub stronie promującej region.

Pamiętajmy o promocji questu i jasnym poinformowaniu jego odbiorców, na czym polega zabawa i na jakich zasadach się odbywa. Można wybrać opcję najmniej wymagającą organizacyjnie i zaprosić do drukowania go ze strony internetowej. Można też wydrukować pulę i umieścić publikacje w punkcie informacji turystycznej albo w naszej instytucji. Uczestnicy gry mogą przesyłać odpowiedzi drogą mailową albo oddawać karty z odpowiedziami w ustalonym punkcie i tam (jeśli to możliwe) odebrać symboliczną nagrodę, np. dyplom, naklejkę, znaczek.
Po miesiącu sprawdźmy, jak dużą popularnością cieszy się quest, ile osób ściągnęło go ze strony albo odebrało w punkcie. Jeśli czujemy, że możemy dotrzeć do szerszego grona odbiorców, spotkajmy się i ustalmy, jak to zrobić.

WARIANTY:

Tworząc quest, możemy ograniczyć się do jednego miejsca i zgłębić jego historię oraz elementy architektoniczne. Taki wariant może być atrakcyjny dla osób wrażliwych na detale, lubiących doszukiwać się ukrytych szczegółów i znaczeń. Może też pomóc zrealizować konkretny cel edukacyjny, na przykład poznawanie dziedzictwa mniejszości czy działalność instytucji kultury.

ilustracje--42

Firma portretowa

Jak to zrobiliśmy:



“Firmę portretową” na plaży animatorki Ala i Agnieszka zorganizowały w ramach Projektu Plaża we współpracy z Centrum Nauki “Kopernik” w Warszawie. Na zielonych polach nad Wisłą w dobrze oświetlonym miejscu rozstawiły przenośne studio fotograficzne i zaprosiły uczestników pikniku do zdjęć na plaży. Do dyspozycji pozujących były rekwizyty związane z wodą odpoczynkiem, grami i zabawami plażowymi. Można było założyć rybackie kalosze, rozłożyć się na kocu lub poudawać nurka. Animatorki od razu drukowały zdjęcia na przenośnej drukarce w dwóch kopiach – jedną dawały pozującym, drugą zachowywały na powstającą równolegle plenerową wystawę portretów. Między drzewami animatorki rozwiesiły sznurek. do którego przypinały fotografie. Wystawa powiększała się z każdą godziną, na koniec dnia można było obejrzeć zbiór ponad stu fotografii Uczestnicy dobrze się bawili, a “Firma portretowa” jako jedna z atrakcji pikniku była świetnym sposobem na promocję.



Projekt Plaża
Alicja Szulc, Agnieszka Pajączkowska
Warszawa, Towarzystwo Inicjatyw Twórczych “ę”




Krok po kroku:



KROK 1: PRZYGOTOWANIE



“Firma portretowa” najlepiej sprawdza się jako element większego wydarzenia, np. pikniku rodzinnego czy festiwalu. Miejsce, w którym będziemy robić zdjęcia, powinno być dobrze oświetlone, dobrze widoczne, ale najlepiej trochę na uboczu. Zbieramy rekwizyty i stroje, które udostępnimy pozującym. Przygotowujemy i sprawdzamy sprzęt fotograficzny Sprawdzamy, czy bateria w aparacie jest naładowana, czy karta pamięci jest pusta. Dobrze wziąć ze sobą zapasową kartę.



KROK 2: AKCJA



Rozstawiamy sprzęt i przygotowujemy studio portretowe. Wybieramy przestrzeń do prezentacji wykonanych zdjęć. Rozwieszamy sznurek między drzewami albo na płocie. Dzielimy się zadaniami – jedna osoba robi zdjęcia i je drukuje, druga zaprasza przechodniów do wzięcia udziału w akcji, tłumaczy, co tu robimy i dlaczego warto zapozować. Portrety drukujemy w dwóch (lub więcej, jeśli jest taka potrzeba) egzemplarzach. Jeden trafi na wystawę drugi dajemy pozującym.



KROK 3: WYSTAWA



Zdjęcia zrobione podczas całej akcji rozwieszamy nieopodal. Portrety możemy też opublikować na stronie internetowej (pamiętajmy wtedy o zgodach na wykorzystanie wizerunku). Uczestnikom dajemy ulotki/wizytówki z adresem strony www, na której będzie można zobaczyć zrobione zdjęcia.



WARIANTY:



Tak zorganizowaną akcję można łatwo rozszerzyć o element zbierania opinii na jakiś temat. Zastanówmy się, o co chcemy zapytać uczestników. Pomyślmy o odpowiednim początku zdania, który będzie inspirował uczestników akcji do podzielenia się swoją opinią. Dobrze, jeśli zdanie będzie proste i otwarte. Prosimy wtedy uczestników o pozowanie z kartkami, na których dopisują swoje zakończenie zdania, np. “Lubię Warszawę, bo…”, “Przychodzę do domu kultury, żeby…” albo “Międzypokoleniowość to dla mnie…”
W ten sposób sesja fotograficzna staje się interaktywną sondą opinii. Może też być sposobem na promocję naszej instytucji, organizacji, przedsięwzięcia.


ilustracje--87

Zrób sondę

Jak to zrobiliśmy:

Dom kultury w Górze Kalwarii pracował nad strategią rozwoju. Ekipie pracowników pomagały Marta i Karolina – socjolożka i animatorka kultury. Żeby zebrać opinie mieszkańców dotyczące ich miejscowości, zorganizowali akcję pod hasłem “Czarodziejska Góra Kalwaria”. Pracownicy i wolontariusze domu kultury wyszli na targ i prowadzili krótkie rozmowy z mieszkańcami, które zostały nagrane na dyktafon, a niektóre zarejestrowane na wideo.
Pytania były krótkie:

  • Jak ci się żyje w Górze Kalwarii?
  • Czego warszawiak mógłby pozazdrościć mieszkańcom Góry?
  • Gdybyś jutro wyprowadził się z Góry, to za czym byś najbardziej tęsknił/tęskniła?
  • Co zamierzasz robić w najbliższy weekend?
  • Czy jest coś, co lubisz robić, ale nie masz obecnie na to czasu (porzucone pasje)?
  • Czy korzystasz z ośrodka kultury? Jeśli nie, to co musiałoby się stać, żebyś zaczął/zaczęła?
  • Co byś zmienił/zmieniła w Górze Kalwarii, gdybyś miał/miała możliwość zmienienia jednej małej i jednej dużej rzeczy?
  • Sugestie i pomysły mieszkańców uwzględniono przy tworzeniu strategii działania ośrodka kultury na najbliższe 3 lata. Ponadto głosy mieszkańców zostały przedstawione w formie prezentacji podczas spotkania rady miejskiej. Mieszkańcy Góry Kalwarii mieli okazję przekonać się, że dom kultury to nie tylko budynek, ale też zespól ludzi otwartych na nowe pomysły i współpracę.

    projekt “ZOOM na domy kultury. Strategie rozwoju” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych “ę”
    Karolina Pluta, Marta Olejnik
    Góra Kalwaria, Ośrodek Kultury

    Krok po kroku:

    KROK 1: PRZYGOTOWANIE

    Zastanówmy się, czego chcemy się dowiedzieć, do czego nam to się przyda i co zrobimy z wynikami. Pomyślmy, czy pytanie ma być skierowane po prostu do mieszkańców naszej okolicy, czy do jakiejś konkretnej grupy. Nasze pytanie powinno być precyzyjne i krótkie. Najlepiej, żeby miało formę jednego zdania. Im prostszych słów użyjemy, tym czytelniejszy będzie komunikat. Zanim wybierzemy się w teren, musimy zebrać potrzebny sprzęt. W zależności od potrzeb – może to być dyktafon lub kamera. Dobrze jest pracować w parach, wtedy jedna osoba zajmuje się obsługą sprzętu, a druga pytaniem ludzi.

    KROK 2: WYBÓR ROZMÓWCÓW I ZADAWANIE PYTAŃ

    Zadbajmy o to, by wśród pytanych znaleźli się zarówno młodzi ludzie, dorośli, jak i seniorzy. Rozmawiajmy z kobietami i z mężczyznami. Pytajmy tych, którzy mieszkają w naszej miejscowości od zawsze, i tych, którzy niedawno się tu sprowadzili. Pytajmy tych, którzy tu pracują, ale także tych, którzy dojeżdżają do pracy gdzieś indziej. Odpowiedzi na sprawy ogólne szukajmy na głównej ulicy, na targu, w okolicy poczty, przystanku czy stacji – w miejscach, które stanowią przestrzeń wspólną dla różnych grup. Jeśli interesują nas kwestie związane z konkretnym miejscem, pytajmy tych, którzy mogą coś na ten temat wiedzieć, np. pytanie o opinię na temat nowej biblioteki zadajemy w bibliotece albo przed wejściem do niej.
    Kiedy widzimy kogoś, kogo chcemy zapytać, po prostu z uśmiechem podejdźmy, przywitajmy się, przedstawmy i zapytajmy. Na potrzeby sondy możemy przygotować sobie prostą informację/wizytówkę.

    KROK 3: ANALIZA WYPOWIEDZI, MONTAŻ

    Odsłuchajmy wypowiedzi, spiszmy je i zastanówmy się, jakie wnioski możemy z nich wyciągnąć. Ustalmy kolejność montowania fragmentów. Warto poprosić o pomoc kogoś, kto ma doświadczenie w montażu.

    WARIANTY:

    Sonda może być zrobiona w wersji audio lub wideo. Zmontowany materiał można opublikować na stronie internetowej (jeśli uprzednio zbierze się od osób wypowiadających się zgody na wykorzystanie wizerunku).

    ilustracje--84

    Zostań twarzą biblioteki

    Jak to zrobiliśmy:

    Na warsztatach fotograficznych w bibliotece w Godowie pracownicy biblioteki szukali pomysłów na nową stronę internetową i promocję swojej instytucji. Razem z Krzysztofem – fotografem i animatorem wybrali się na fotograficzny spacer po miejscowości. Zachęcali napotkane osoby, żeby zapozowały do portretu z jednym z wydrukowanych na kartkach haseł:

  • “Czytam, więc jestem”
  • “Zostań przyjacielem biblioteki”
  • “Biblioteka w Godowie. Polecam”
  • “Ja też chodzę do biblioteki”
  • Grupa odwiedziła też urząd gminy i przekonała lokalnych urzędników do wzięcia udziału w akcji.
    W ten sposób w promocję biblioteki włączyli się jej użytkownicy. Efekty działania można dziś obejrzeć na nowej stronie internetowej. A co najważniejsze – akcja jest kontynuowana, w każdej chwili można dołączyć i stać się “twarzą biblioteki”.
    www.biblioteka.godow.pl/index.php/galeria/category/1-twarze-biblioteki

    projekt “Twarze biblioteki” (program „Latający Animatorzy Kultury i Latający Socjologowie dla bibliotek Towarzystwa Inicjatyw Twórczych “ę”)
    Krzysztof Pacholak
    Godów, Gminna Biblioteka Publiczna

    Krok po kroku:

    KROK 1: WYBÓR HASEŁ

    Zastanówmy się, jakie hasła mają promować naszą instytucję. Powinny być proste, krótkie, dobrze jeśli pojawi się w nich trochę humoru. Możemy zrobić burzę mózgów, podczas której każda osoba zaangażowana w akcję zaproponuje swoje pomysły. Postarajmy się wybrać kilka najciekawszych – żeby uczestnicy akcji mieli w czym wybierać, ale żeby wybór nie był zbyt trudny. Przygotujmy też kilka zdań, które będą mogli dokończyć uczestnicy akcji. Jeżeli chcemy promować bibliotekę, to np: “Ostatnio przeczytałem/ przeczytałam…”, “Właśnie czytam…”. Wybrane frazy zapiszmy dużą czarną czcionką i wydrukujmy na białych kartkach formatu A4.

    KROK 2: SPACER

    Z wydrukowanymi hasłami idziemy na spacer po okolicy, zapraszamy napotkane osoby do wzięcia udziału w akcji. Chętnych szukajmy w różnych miejscach: na ulicy, w sklepie, na boisku, na placu zabaw, na basenie, w urzędzie, w cukierni. Im większa różnorodność osób, tym lepiej! Wyjaśnijmy każdemu, jaki jest cel naszego działania i gdzie zdjęcia będą opublikowane – możemy przygotować proste ulotki z celem akcji i z adresem strony internetowej naszej instytucji. Jeśli robimy zdjęcia aparatem cyfrowym, pozwólmy fotografowanej osobie zdecydować, które zdjęcie jej zdaniem jest najlepsze.
    Pamiętajmy o uzyskaniu zgód na wykorzystanie wizerunku.

    KROK 3: PUBLIKACJA ZDJĘĆ I KONTYNUACJA

    Wybierzmy portrety, które chcemy opublikować, najlepiej będzie, jeśli na naszej stronie internetowej znajdą się zdjęcia wszystkich osób, które wyraziły na to zgodę. Warto napisać artykuł do lokalnej prasy informujący o akcji – im więcej osób się o niej dowie, tym lepiej. Akcja robienia portretów może trwać nieprzerwanie – do zostania “twarzą” naszej instytucji zapraszajmy uczestników lokalnych imprez, a także osoby, które z niej korzystają – przychodzą na warsztat, wypożyczyć książkę, na wykład itp.

    WARIANTY:

    Oprócz opublikowania zdjęć na stronie internetowej możemy z klasycznych odbitek stworzyć “galerię twarzy” naszej instytucji i np. w holu budynku co miesiąc prezentować inne portrety. To może sprawić, że mieszkańcy znajdą kolejny powód, żeby odwiedzić bibliotekę, dom kultury czy muzeum.

    ilustracje--80

    Zakładamy blog

    Jak to zrobiliśmy:

    W Pracowni Orange w Ryczywole działającej przy gminnej bibliotece powstała grupa Lotnych Reporterów, która chciała stworzyć „Kronikę Ryczywołu” – internetowy magazyn o aktualnościach i historii miejscowości. Młodych ludzi wsparli animatorzy – Agata i Tomek. Agata poprowadziła zajęcia o tworzeniu bloga, który miał być miejscem publikowania kroniki. Wspólnie wybrali serwis do obsługi bloga (platformę WordPress), wybrali tytuł „reporterzyryczywolu” i zaczęli zbierać materiał. Zajęcia warsztatowe poświęcono temu, co właśnie działo się w Ryczywole, a ponieważ trwały przygotowania do tłustego czwartku, głównym reporterskim tematem było lepienie pączków i smażenie faworków. Dodatkowo Tomek przeprowadził z młodzieżą warsztaty fotograficzne. Grupa podzieliła się na sekcję zdjęciową i piszącą, więc teksty zyskały od razu ilustracje fotograficzne. Materiały opublikowano na blogu. Wybrano layout, kolory, czcionki, ustawiono potrzebne parametry, każdy z uczestników grupy mógł samodzielnie wrzucać teksty i dodawać zdjęcia. Lotni Reporterzy stworzyli miejsce, gdzie mogli pokazać własne spojrzenie na Ryczywół.

    program “Latający Animatorzy Kultury i Latający Socjologowie dla Pracowni Orange” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych “ę”
    Agata Jałosińska, Tomasz Kaczor
    Ryczywół, Pracownia Orange

    reporterzyryczywolu.wordpress.com

    Krok po kroku:

    KROK 1: ZEBRANIE ZESPOŁU

    Znajdźmy chętnych do prowadzenia bloga. Ważne, aby każdy zastanowił się, jaką rolę w zespole chce pełnić. Można podzielić się na mniejsze grupy zadaniowe, wtedy jest łatwiej mobilizować się wzajemnie do twórczej pracy. Na pierwszym zebraniu dobrze jest przedyskutować nazwę naszego bloga i adresu e-mailowego (zwyczajowo to ta sama nazwa) oraz, co najważniejsze, zastanowić się, o czym i dla kogo chcemy pisać, kto będzie naszym odbiorcą. Dobrze, jeśli jedna osoba jest odpowiedzialna za bloga od strony administracyjnej (zmienia wygląd, odpowiada za aktualizację informacji o zespole), ale wszyscy powinni umieć samodzielnie wrzucać i edytować teksty.

    KROK 2: ZAŁOŻENIE KONTA

    Najpierw zakładamy konto e-mail. Jeśli będziemy prowadzić blog jako grupa, to dobrze jest mieć adres e-mail dedykowany do bloga. Przykładowo: blog będzie miał adres naszemiasto.wordpress.com – zakładamy e-mail naszemiasto@wp.pl albo naszemiasto@op.pl. To będzie też adres, pod którym będą mogli się z nami kontaktować czytelnicy.

    KROK 3: WYBÓR SERWISU

    Blog możemy założyć na różnych serwisach. Jeśli chcemy najprostszą, darmową wersję, to nasz adres będzie zawierał nazwę tego serwisu (np. naszblog.blogspot.com lub naszblog.wordpress.org). Założenie bloga w darmowej wersji nie jest skomplikowane.
    Polecane serwisy:

  • wordpress.org (dostępne spolszczenie, ale fragmenty zostają zachowane po angielsku)
  • blogger.com (pełna polska wersja)
  • Żeby mieć adres naszblog.pl, musimy kupić domenę (naszblog.pl) i mieć serwer (miejsce, gdzie fizycznie nasza strona będzie zapisana). Na naszym serwerze informatyk musi zainstalować WordPress (taka sama jest nazwa serwisu, na którym możemy założyć blog, ale tutaj chodzi o sam „silnik” – mechanizm do jego prowadzenia) i połączyć domenę z naszym serwerem (czyli połączyć adres naszblog.pl z adresem serwera, na którym blog będzie zapisany).

    KROK 4: TESTOWANIE

    Po postawieniu strony trzeba poświęcić chwilę na wczytanie się w jej ustawienia: wygląd, sposób prezentacji postów, możliwość podłączenia do Facebooka,itp. Zalogujmy się do panelu administratora i razem, krok po kroku, przejdźmy wszystkie ustawienia. To najprostszy sposób, żeby nauczyć się obsługi bloga. Włączmy coś, odświeżmy stronę, zobaczmy, co się zmieniło. Do jednego bloga WordPressa możemy mieć kilka kont. System oferuje różne stopnie dostępu, od takich, w których tylko piszemy (autor) do takich, w których możemy usunąć wszystko (admin). Zastanówmy się, jakie ustawienia są dla nas najlepsze. Przetestujmy różne rozwiązania i ustawienia – nic nie popsujemy, wszystko można cofnąć. Kiedy blog będzie wyglądał tak, jak chcemy, możemy publikować.

    KROK 5: HARMONOGRAM I LINKOWANIE

    Ważne jest, aby informacje na blogu był aktualne. Dlatego podzielmy się zadaniami, tak aby co kilka dni
    pojawił się artykuł ilustrowany zdjęciem tego, co dzieje się wokół nas. Aby to sprawnie przebiegało, pomocny będzie harmonogram działań. Pamiętajmy o linkowaniu bloga z innymi serwisami w internecie, dodawaniu zdjęć, filmów i utrzymaniu dialogu z czytelnikami.

    WARIANTY:

    Ważne jest, aby informacje na blogu był aktualne. Dlatego podzielmy się zadaniami, tak aby co kilka dni pojawił się artykuł ilustrowany zdjęciem tego, co dzieje się wokół nas. Aby to sprawnie przebiegało, pomocny będzie harmonogram działań. Pamiętajmy o linkowaniu bloga z innymi serwisami w internecie, dodawaniu zdjęć, filmów i utrzymaniu dialogu z czytelnikami.

    ilustracje--74

    Wiszące pytanie

    Jak to zrobiliśmy:

    Zespół Nadarzyńskiego Ośrodka Kultury zaobserwował, że rodzice często dowożą dzieci na zajęcia popołudniowe z oddalonych od ośrodka dzielnic. Pracownicy zaczęli się zastanawiać, co robią rodzice w czasie, gdy dzieci są na zajęciach. Czy oczekują od domu kultury zapełnienia tego czasu, czy wystarczy im wygodny korytarz, gdzie można poczekać, czy też wykorzystują ten czas na załatwienie spraw w okolicy (np. zakupy w pobliskim sklepie)? W znalezieniu odpowiedzi pomogły dwie socjolożki, Agata i Zuza i animatorka – też Agata.

    Na korytarzu w widocznych miejscach rozwieszono sznurek, do którego klamerkami przyczepiono kartki z pytaniem. Wszystkich czekających rodziców proszono o uzupełnienie odpowiedzi i zawieszanie na sznurku. Wkrótce korytarz zapełnił się odpowiedziami. Dzięki temu, że wisiały na korytarzu, odpowiedzi były widoczne dla wszystkich i można było się nimi inspirować. Przy okazji powstała instalacja, która przyciągała uwagę wszystkich osób korzystających z domu kultury.

    projekt “ZOOM na domy kultury. Strategie rozwoju” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych “ę”
    Agata Pietrzyk, Agata Nowotny, Zuza Cichowska
    Nadarzyn, Nadarzyński Ośrodek Kultury

    Krok po kroku:

    KROK 1: WYBÓR TEMATU I SFORMUŁOWANIE PYTANIA

    Zastanówmy się, jaki temat nas interesuje: czy zbieramy pomysły na nowe działania, czy chcemy dowiedzieć się, jak oceniają nasze działania lub przestrzeń mieszkańcy?
    Możemy użyć tej metody do:

    • zbierania opinii mieszkańców (o ofercie, o przestrzeni, o danym wydarzeniu)
    • zbierania informacji o mieszkańcach (np. co lubią robić w wolnym czasie, jakie mają talenty, czego nie lubią etc.)
    • zbierania nowych pomysłów (np. na zajęcia, na sposób zagospodarowania przestrzeni etc.).

    Jeżeli wiemy, o co chcielibyśmy zapytać, zastanówmy się, jak sformułować pytanie. W tego typu metodach najlepiej zadawać pytania otwarte, które pozwalają ludziom na wyrażenie swoich opinii i opisanie ich, a nie tylko na odpowiedzenie “tak” lub “nie”. Pytania należy zaczynać od “Jak…”, “Jakie..” “Jaki…”, “Gdzie…”, “Co…” (a nie “Czy…” albo “Dlaczego…”).

    KROK 2: WYBÓR GRUPY DOCELOWEJ I MIEJSCA

    Musimy podjąć decyzję, do kogo najlepiej skierować pytanie. Czy do wszystkich mieszkańców okolicy, czy do konkretnej grupy, np. rodziców małych dzieci? Wybierzmy imprezę lub miejsce, gdzie można spotkać tych ludzi (np. impreza plenerowa, festyn, koncert, otwarte warsztaty). Najlepszy efekt osiągniemy, jeśli nasza akcja będzie towarzyszyć innemu wydarzeniu przez cały czas jego trwania – pozwoli nam to zaprosić więcej osób.

    KROK 3: INSTALACJA I DZIAŁANIE

    Szukamy miejsca, w którym możemy zawiesić sznurek (np. przedsionek, korytarz, latem może to być parkan przed domem kultury czy biblioteką) i obok którego będą często przechodzić ludzie. Rozpinamy sznurek (koniecznie sprawdźmy, czy konstrukcja jest stabilna) i przyczepiamy klamerki. Przygotowujemy kartoniki na odpowiedzi (maks. format to A5, format zeszytu szkolnego), mogą być w różnych kształtach. Na sznurku wieszamy szablon z pytaniem napisanym drukowanymi literami, a obok przypinamy kilka przykładowych odpowiedzi na zachętę. Resztę kartoników i flamastry kładziemy w widocznym miejscu. Rozdajemy kartoniki, zachęcamy do wzięcia udziału, tłumaczymy zasady, zadajemy pomocnicze pytania i odpowiadamy na wątpliwości, jeśli się pojawiają. W przypadku, gdy akcja trwa dłużej niż jeden dzień, należy zapewnić opiekuna, który będzie zajmował się uzupełnianiem kartek – tak, żeby zawsze były czyste do zapisania, dokumentował zapisane (najlepiej fotografował je) i zbierał zapisane kartki, jeśli byłoby ich na tyle dużo, że nie mieściłyby się.

    KROK 4: ANALIZA WYNIKÓW

    Po zakończeniu akcji warto zrobić w naszym zespole podsumowanie. Warto zebrać wszystkie odpowiedzi i zastanowić się, w jakie kategorie/obszary można je uporządkować. Po uporządkowaniu odpowiedzi w kategorie policzmy, które są najliczniejsze, a które mniej liczne. Ile odpowiedzi każdego rodzaju mamy? Wyniki możemy spisać albo zilustrować, np. w formie rysunku – to przyjazny sposób ich prezentowania. Instalację i zebrane materiały warto sfotografować, napisać kilka słów o przeprowadzonym badaniu na naszej stronie internetowej.

    WARIANTY:

    Jeżeli chcemy umieścić instalację na wolnym powietrzu, możemy zamiast kartoników wieszać na sznurku chorągiewki z mocnego materiału odpornego na działanie wody (najlepiej wykorzystać do tego stary baner reklamowy). Odpowiedzi zapisujemy wtedy wodoodpornymi markerami.

    ilustracje--71

    Vlepki

    Jak to zrobiliśmy:

    Gubin to ciekawe miasto. Leży na granicy polsko-niemieckiej, po jej drugiej stronie nazywa się Guben. Działa tu Młodzieżowa Grupa „Otwarte”, która w budynku domu kultury prowadzi Pracownię Orange. Młodym zależy, by o pracowni wiedzieli wszyscy mieszkańcy Gubina i żeby to miejsce przyciągało jak najwięcej osób. Postanowili pokazać się w miejskiej przestrzeni, tak aby jednocześnie zwrócić uwagę mieszkańców na problem zaniedbania miasta. Widzą, że kilkaset metrów dalej, tuż za granicą, mieszkańcy Guben inaczej traktują wspólną przestrzeń – papierki są wyrzucane do koszy, sadzone są nowe drzewa, ustawiane zaprojektowane ławki. Żeby pokazać, co można zmienić po polskiej stronie, wspólnie z animatorkami Magdą i Zuzą przygotowali vlepki. Powstały na bazie zdjęć, które dokumentowały pozytywne i negatywne zachowania oraz rozwiązania z przestrzeni miasta Gubin-Guben. Vlepki opatrzone były charakterystyczną pomarańczową kropką – znakiem Pracowni Orange.
    Tak przygotowane vlepki rozkleili w różnych punktach miasta. Niektóre dokładnie w tych samych miejscach, w których zostały zrobione zdjęcia, żeby podkreślić problem, a inne tam, gdzie przebywa wiele osób: w pubach, sklepach, miejscach spotkań. Tym sposobem Pracownia Orange zaistniała w świadomości mieszkańców, pokazując, że dla osób w niej działających ważne są kwestie związane z przestrzenią miasta.

    program “Latający Animatorzy Kultury i Latający Socjologowie dla Pracowni Orange” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych “ę”
    Magdalena Kreis i Zuzanna Naruszewicz
    Gubin, Pracownia Orange

    Krok po kroku:

    KROK 1: WYBÓR TEMATU I PRZYGOTOWANIE HASEŁ

    W przypadku vlepki, oprócz warstwy artystycznej, ważny jest komentarz rzeczywistości. Umieszczona w przestrzeni miejskiej ma zmuszać do myślenia. W zależności od tematu działania zastanówmy się, jaka kwestia jest dla nas najważniejsza. Zapisujmy hasła na arkuszu brystolu. Jeśli chcemy zająć się sprawami społecznymi, porozmawiajmy o tym, co nas interesuje, denerwuje, czym chcemy się podzielić z przypadkowymi przechodniami. Jeżeli vlepki mają być formą promocji, przemyślmy, co jest charakterystycznego w naszej instytucji czy inicjatywie. Czym chcemy zainteresować odbiorców? Kogo chcemy przyciągnąć? Jasno sprecyzowany temat pozwoli nam zebrać trafny materiał fotograficzny.

    KROK 2: FOTOSPACER

    Wyposażeni w aparaty fotograficzne (także telefony komórkowe z opcją fotografowania) wybieramy się na spacer. Najlepiej, żeby uczestnicy chodzili po mieście oddzielnie – łatwiej wtedy o skupienie i więcej się zauważa. Robimy zdjęcia miejsc i zachowań, które w pozytywny bądź negatywny sposób wpisują się w wybrany wcześniej temat, np. kwestię ekologii w mieście.

    KROK 3: PRZYGOTOWANIE VLEPEK

    Zgrywamy zdjęcia, wybieramy najciekawsze i obrabiamy je. Tak przygotowany zestaw fotografii drukujemy na papierze samoprzylepnym. Na jednym arkuszu zmieszczą się 4 zdjęcia, białą ramkę wokół zdjęcia można wykorzystać i umieścić na niej adres strony internetowej naszej organizacji i/lub krótki komentarz, który będzie tłumaczyć ideę działania. Staramy się, żeby wszystkie vlepki były przygotowane w ten sam sposób,
    np. ta sama szerokość ramki, to samo hasło wpisane czarnym markerem. Każda naklejka powinna być opatrzona znakiem identyfikującym naszą organizację/instytucję.

    KROK 4: WYJŚCIE W TEREN

    Vlepki zabieramy w teren i rozklejamy w przestrzeni miasta. Można naklejać je w miejscach wcześniej
    sfotografowanych, by spotęgować pozytywny lub negatywny efekt, a także tam, gdzie jest duży ruch, by vlepki zostały zauważone przez jak najwięcej osób. Pamiętajmy, że vlepki nie mogą zasłaniać ważnych napisów informacyjnych i ostrzegawczych, ograniczać widoczności itp.

    WARIANTY:

    Vlepki można wydrukować w opcji czarno-białej lub w kolorowej. Przy czarno-białych wydrukach można użyć fluorescencyjnego markera, żeby coś dorysować lub napisać. Vlepki mogą być zrobione z folii adhezyjnej – nakleimy je wtedy na szyby bez użycia kleju.
    Jeśli nie mamy możliwości skorzystania z drukarki, można wykonać np. vlepki rysunkowe. W poszukiwaniu pomysłu na inne wykorzystanie vlepek warto sięgnąć do internetowego manuala projektu Bibliowskaz http://e.org.pl/wp-content/uploads/2013/03/bib.pdf, którego zespół zaproponował organizowanie anarchistycznych wymienialni książek na klatkach schodowych, parapetach przy wejściach do bloków i w innych miejscach, gdzie ludzie mogliby zostawiać nieużywane książki i zabierać w zamian te, które chętnie by przeczytali. W manualu są gotowe projekty naklejek zachęcających małe społeczności do wymieniania się książkami i promowania czytelnictwa.

    ilustracje--26

    Gra terenowa

    Jak to zrobiliśmy:

    W ramach warsztatów, które miały dostarczyć inspiracji i pomysłów na proste działania animacyjne i edukacyjne w społecznościach lokalnych, animatorka Agata zaprosiła uczestników do udziału w grze miejskiej w okolicach ulicy Mokotowskiej w Warszawie. Do współpracy zostali zaproszeni m.in. właściciel antykwariatu oraz pracownica jednej z pobliskich kawiarni, którzy pełnili rolę informatorów. Gracze, podzieleni na dwie grupy, mieli do przejścia wyznaczone trasy. Dostali arkusze gry, które zawierały zadania, pytania i wskazówki pomagające odnaleźć kolejne punkty na trasie. Zadań było dużo, między innymi:

  • Pod domem Bolesława Prusa, który zapisał w swoim pamiętniku zasłyszane z okna odgłosy, gracze mieli wsłuchać się w otaczające dźwięki, zapisać je na karcie gry i zapytać o zasłyszane dźwięki kilku napotkanych przechodniów.
  • Do tekstów na murze jednego z budynków gracze mieli dokleić napisane na samoprzylepnych kartkach komentarze i je sfotografować.
  • Na tle miejsca, które widniało na starej fotografii (otrzymanej od informatorki w kawiarni w zamian za prawidłową odpowiedź na pytanie, które odwoływało się do wiedzy zdobytej podczas wizyty w antykwariacie) mieli zrobić sobie zdjęcie.
  • Na końcu obie grupy spotkały się i pokazały, co zebrały w trakcie gry: zrobione zdjęcia, spisane dźwięki, informacje. Gra nie zakładała podziału na przegranych i wygranych.

    projekt „Seniorzy w akcji” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych “ę”
    Agata Pietrzyk
    Warszawa

    Krok po kroku:

    KROK 1: ZDEFINIOWANIE CELU GRY I ZGROMADZENIE WIEDZY

    Cel gry może być edukacyjny, krajoznawczy, integracyjny, rozrywkowy, artystyczny, społeczny, a zadania dotyczące historii miasta i regionu mogą przeplatać się z działaniami animacyjnymi i społecznymi (np. poznanie dwóch nowych sąsiadów, porozmawianie z kimś, kto wykonuje nietypowy zawód obok zdobywania informacji o historii miasta i tworzenia alternatywnego przewodnika). Warto poszukać jak najwięcej informacji (np. o faktach historycznych, ważnych ludziach, aktualnych problemach. Sprawdźmy w bibliotece, porozmawiajmy z mieszkańcami, poszukajmy osób, które warto zaangażować, żeby pełniły funkcję informatorów (np. sprzedawca z pobliskiego sklepu). Koniecznie zróbmy rekonesans, poszukajmy inspiracji w terenie, np. robiąc zdjęcia.

    KROK 2: ZEBRANIE GRUPY

    Zapraszamy do udziału w grze. Chętnych osób, które włączą się zarówno w planowanie, jak i realizację możemy poszukać w szkole, domu kultury, parafii, klubie sportowym, lokalnych stowarzyszeniach itp. W grze terenowej nie ma ograniczeń wiekowych. Ważne jest jednak, żeby typ zadań dostosowany był do grupy wiekowej, z którą będziemy pracować.

    KROK 3: MAPA I ZADANIA

    Biorąc pod uwagę cel, grupę uczestników oraz przestrzeń gry, wymyślamy konkretne zadania (warto, by zakładały twórcze działanie). Rysujemy mapkę, zaznaczamy na niej punkty gry i dopisujemy zadania. Jeżeli planujemy, że w grze weźmie udział więcej niż jedna grupa, musimy zadbać, aby grupy szły innymi trasami lub zaczynały grę w odpowiednich odstępach czasowych.
    Zadania, pytania i wskazówki mogą być umieszczone na karcie zadań, albo będą je przekazywać informatorzy. Uczestnicy mogą stworzyć podczas gry zdjęcia, kolaże, nagrania itp., które później zaprezentują lub które stanowić będą dowód przejścia kolejnych punktów gry.
    Jeżeli planujemy nagrody na koniec gry, trzeba je przygotować lub kupić.

    KROK 4: OSTATNIE PRZYGOTOWANIA

    Robimy listę potrzebnych materiałów plastycznych i technicznych. Kompletujemy kolejne materiały i odhaczamy na liście to, co już mamy. Pamiętajmy, aby poszczególni informatorzy znali swoje zadania, aby w każdym punkcie znajdowały się przygotowane materiały. Jeżeli będziemy używać multimediów, ładujemy baterie. Jeżeli działania są rozbudowane albo zakładają jakiś rodzaj ingerencji w przestrzeń, zdobądźmy odpowiednie pozwolenia i uprzedźmy osoby mieszkające w pobliżu.

    KROK 5: GRA

    W punkcie startu podzielonym na grupy uczestnikom rozdajemy karty gry i tłumaczymy zasady.
    Monitorujemy przebieg gry. Warto robić dokumentację fotograficzną. Po przejściu trasy grupy spotykają się i prezentują swoje zapiski, nagrania, fotografie itp. Jeżeli mamy przygotowane nagrody, warto wręczyć je wszystkim grupom biorącym udział w grze, żeby nie dzielić uczestników na wygranych i przegranych.
    Pamiętajmy, żeby na koniec podziękować za udział w grze także tym, którzy z nami współpracowali w poszczególnych punktach.

    WARIANTY:

    Działanie ma na celu przede wszystkim ożywić lokalne środowisko, warto więc włączać w nie okolicznych mieszkańców i pobliskie instytucje.Formę gry można wzbogacać o działania z mapą, twórczość plastyczną, zadania bazujące na talentach i umiejętnościach uczestników. Nagrody można zrobić na dodatkowym, poprzedzającym grę warsztacie plastycznym.

    ilustracje--23

    Fotowidokówki

    Jak to zrobiliśmy:

    Otłoczyn to mała wieś niedaleko Ciechocinka. Dzisiaj mieszka tu około 300 osób i na pierwszy rzut oka niewiele się tu dzieje. Ale Otłoczyn ma ciekawą historię – znajdował się na granicy zaboru rosyjskiego i pruskiego. Nosi w sobie przeszłość małego, niemieckiego, ewangelickiego miasteczka, w którym był hotelik, karczma, szkoła, plebania i areszt. Taki Otłoczyn można zobaczyć na starych pocztówkach. Dzisiaj działa tu Pracownia Orange – miejsce, do którego przychodzą głównie dzieci i młodzież, przede wszystkim, żeby korzystać z internetu. Agnieszka, animatorka, zaprosiła użytkowników Pracowni do twórczego działania. Podczas jednodniowych warsztatów z aparatami fotograficznymi (cyfrowymi i zrobionymi z puszek po farbie) razem przespacerowali się po okolicy – uważnie się jej przyglądając, fotografując ciekawe miejsca, zaznaczając na wielkiej mapie ważne punkty. Potem w zaimprowizowanej ciemni fotograficznej wywołali zdjęcia, które wydrukowane stały się podstawą pocztówek-kolaży, łączących technikę cyfrową z analogową, stare pocztówki z nowymi krajobrazami. Prezentacja pocztówek była okazją do promocji Otłoczyna i spotkania w Pracowni osób w różnym wieku – dzieci, młodzieży, dorosłych i seniorów.

    program „Latający Animatorzy Kultury i Latający Socjologowie dla Pracowni Orange” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych „ę”
    Agnieszka Pajączkowska
    Otłoczyn

    Krok po kroku:

    KROK 1: PLANOWANIE SPACERU I PRZYGOTOWANIE DO FOTOGRAFOWANIA

    Zbierzmy grupę chętnych do działania, zainteresowanych swoją miejscowością, poszukujących możliwości rozwinięcia swoich pasji fotograficznych, gotowych do uczenia się nowych rzeczy. Zacznijmy od rozmowy – co lubimy w naszej miejscowości? Co wydaje się nam ciekawe, niezwykłe, wyjątkowe? Co dla nas osobiście jest tutaj ważne? Kogo chcielibyśmy odwiedzić, aby zapytać o ciekawą historię? Można na dużej mapie zaznaczyć miejsca, które będą punktami trasy naszego spaceru. Przygotowujemy sprzęt fotograficzny – do fotografii otworkowej i cyfrowej. W ciemni przeprowadzamy próbę aparatów otworkowych i przed spacerem uzupełniamy puszki papierem światłoczułym. Możemy przeprowadzić prosty warsztat dotyczący obsługi aparatu cyfrowego, zasad fotografowania ludzi, kadrowania i kompozycji zdjęć (choćby tej najprostszej: „nie wkładaj palca w obiektyw”). Pamiętajmy, że karty aparatów cyfrowych powinny być puste, a baterie naładowane.

    KROK 2: ZBIERANIE MATERIAŁÓW

    Ruszamy w teren. Fotografujmy nie tylko widoki i architekturę, nie tylko miejsca oczywiste i dobrze znane (jak szkoła czy kościół), ale zwracajmy również uwagę na detale, miejsca nieeksponowane, przedmioty, a przede wszystkim – ludzi. To w nich często tkwi charakter miejsca. Zapraszajmy przechodniów do krótkich rozmów, pytajmy o historię, prośmy o wskazanie ciekawych miejsc. Przy okazji opowiedzmy o celu naszych działań, poinformujmy, kiedy i gdzie pocztówki będzie można obejrzeć i otrzymać.

    KROK 3: PRZEGLĄD ZDJĘĆ I PRACA NAD PROJEKTAMI

    Po powrocie ze spaceru wywołujemy zdjęcia z aparatów otworkowych, a zawartość aparatów cyfrowych przegrywamy na komputer (każda osoba ma imienny folder ze zdjęciami ze swojego aparatu). Usiądźmy razem przed monitorem i przejrzyjmy wykonane zdjęcia – podzielmy się wrażeniami i pierwszymi pomysłami na projekty. Pomóżmy sobie nawzajem we wstępnym wyborze zdjęć na pocztówki. Wybrane zdjęcia każdej osoby drukujemy, korzystając z możliwości ustawiania różnych formatów (od maleńkich obrazków „portfelowych” do zdjęć formatu pocztówki, czyli 10×15 cm). Teraz możemy rozpocząć pracę nad projektem – siadamy z wydrukami przy wspólnym stole. Wycinamy i układamy zdjęcia, przyklejamy je na tzw. kartach korespondencyjnych, czyli pustych kartach pocztowych, które można kupić na każdej poczcie. Podpisy możemy wykonywać ręcznie, czarnym cienkopisem, lub drukować z komputera. Pocztówki – wykonane ręcznie oryginały – skanujemy i zapisujemy pliki na komputerze. Dzięki temu każdy egzemplarz możemy wydrukować w większej liczbie (na kartce formatu A4 mieszczą się cztery pocztówki) – w drukarni lub samodzielnie, jeśli dysponujemy odpowiednim sprzętem (niektóre drukarki biurowe pozwalają na druk dwustronny na grubym papierze).

    KROK 4: DYSTRYBUCJA I PROMOCJA POCZTÓWEK

    Ustalamy, gdzie możemy dystrybuować pocztówki (w kiosku, w szkole, na poczcie, jako dodatek do lokalnej gazety, albo na specjalnym stoisku na lokalnym targowisku), decydujemy też o warunkach – czy nasza pocztówka jest darmowa, czy symbolicznie płatna. Promując nasze pocztówki i zachęcając mieszkańców do ich wysyłania, możemy zrobić jednodniową akcję, np. rozstawiając stolik z pocztówkami na głównym placu miejscowości.

    WARIANTY:

    Możemy zakończyć warsztat wysłaniem pocztówek – wcześniej kupujemy zapas znaczków, a każdy uczestnik/uczestniczka wybiera adresata swojej pocztówki (także mieszkającego w tej samej miejscowości!). Spotkanie kończymy wspólnym spacerem do najbliższej skrzynki pocztowej. Zamiast pracować z nożyczkami i klejem, możemy skorzystać z darmowego programu graficznego (np. GIMP czy Picasa). W małych podgrupach pracujemy przy komputerach z pomocą doświadczonej osoby. Kadrujemy zdjęcia, tworzymy szablon pocztówki (10x15cm) i dodajemy do niego fotografie oraz ewentualne podpisy/hasła. Pamiętajmy, że zaprojektowania wymaga również tył pocztówki – z miejscem na adres, znaczek, imieniem i nazwiskiem autora/autorki pocztówki.

    ilustracje--20

    Fotolicytacja

    Jak to zrobiliśmy:

    Towarzystwo Inicjatyw Twórczych „ę” w ramach obchodów swojego 10-lecia zorganizowało licytację fotografii. Dochód z akcji został przeznaczony na stypendia dla młodych twórców, uczestników programu Polska.doc. Pomysł promował ideę spółdzielczości i oddolnego finansowania kultury. Do współpracy zostali zaproszeni absolwenci programów Towarzystwa „ę” i profesjonalni fotografowie (m.in. Tadeusz Rolke, Agnieszka Rayss, Adam Łuczak), którzy nieodpłatnie przekazali prawa do odbitek swoich prac. Z każdym podpisano umowę licencyjną regulującą prawa i obowiązki każdej ze stron. Organizatorzy wybrali kilkanaście fotografii, zainwestowali w profesjonalny druk odbitek i przygotowanie certy katów. Zajęli się też formalnościami, zgłaszając licytację do odpowiedniego urzędu i prosząc księgową o pomoc w jej rozliczeniu (po zakończeniu sprzedaży należy zapłacić podatek). Animatorzy Agnieszka i Krzysztof dowiedzieli się, jak przebiega licytacja dzieł sztuki i przygotowali się do poprowadzenia „Fotolicytacji”.
    Podczas aukcji w warszawskiej klubokawiarni zgromadziło się ponad 50 osób, a wszystkie prace zostały sprzedane.

    obchody 10-lecia Towarzystwa Inicjatyw Twórczych „ę”
    Krzysztof Pacholak, Agnieszka Pajączkowska
    Warszawa

    Krok po kroku:

    KROK 1: PRZYGOTOWANIE DO LICYTACJI

    Pierwszym krokiem jest zaproszenie do współpracy twórców, uzyskanie zgody na licytowanie ich prac, podpisanie odpowiednich umów licencyjnych. Kiedy mamy już zamkniętą listę fotografii do zlicytowania, warto zasięgnąć rady osoby zajmującej się księgowością (współpracującej z organizacją pozarządową lub instytucją kultury) – gdzie i w jaki sposób taką licytację należy zgłosić i jak rozliczyć dochód z niej uzyskany. W oparciu o zgromadzoną wiedzę przygotowujemy regulamin licytacji. Możemy go wydrukować i wywiesić w widocznym miejscu podczas samego wydarzenia. Należy określić, w jaki sposób (np. przelewem bankowym) i do kiedy nabywca fotografii ma przekazać zlicytowaną sumę i w jaki sposób zostanie mu przekazana odbitka wraz z certy katem. Organizując tego typu wydarzenie, już na samym początku musimy jasno określić cel licytacji, podać go do wiadomości prasy i wszystkich zaproszonych gości.

    KROK 2: DRUK ZDJĘĆ I CERTYFIKATY

    Odbitki – żeby ich wartość na rynku kolekcjonerskim wzrosła – muszą być w specjalny sposób przygotowane. Oprócz standardowych, klasycznych technik tworzenia odbitek (tzw. C-Printy, polegające na naświetlaniu na papier fotograficzny zdjęć prosto z negatywu) stosuje się obecnie równie popularne druki cyfrowe (tzw. druk pigmentowy – uzyskiwany z pliku cyfrowego przy użyciu specjalnych papierów i drukarek). I jedno, i drugie rozwiązanie – przy zadbaniu o odpowiednią jakość papieru – może być przeznaczone na potrzeby rynku kolekcjonerskiego. Do wydrukowanej odbitki powinniśmy załączyć certy kat autentyczności, na którym autor poświadcza o oryginalności pracy, określa jej edycję (np. 1 z 5), opisuje gramaturę papieru itp. Tak przygotowane odbitki po odpowiednim zapakowaniu (w specjalne teczki) nadają się do sprzedaży. Pamiętajmy, że odbitek można dotykać tylko w rękawiczkach.

    KROK 3: PREZENTACJA PRAC

    Przygotowujemy prezentację multimedialną, która powinna zawierać powiększone zdjęcie w dobrej jakości, wyraźne imię i nazwisko autora, rok powstania oraz tytuł pracy (ew. nazwę cyklu). Dla kolekcjonerów ważna jest nie tylko sama fotografia i jej rozmiar, ale również kontekst jej powstania oraz biografia autora. Powinniśmy znać twórczość wystawianych artystów, potrafić opowiedzieć o ich dorobku i osiągnięciach, opisać i zareklamować licytowane zdjęcia, osadzić je w kontekście współczesnych nurtów w sztuce itp.

    KROK 4: LICYTACJA

    Licytacja jest rodzajem przedstawienia. Robimy show, podczas którego mamy zachęcić do kupna prac. Klasycznym atrybutem osoby prowadzącej licytację jest młotek. Warto sprawdzić, jak się go używa podczas licytacji i opanować żargon obowiązujący na takich wydarzeniach. Rozpisać dokładnie procedurę i scenariusz wydarzenia (można się doskonale przygotować dzięki filmikom dostępnym w internecie, np. na YouTube). Zaczynamy od wstępnego przedstawienia wszystkich artystów i pokazania (przy pomocy prezentacji) wystawianych prac. Następnie po kolei, podając na wstępie cenę wywoławczą, licytujemy fotografie. Jeśli któraś nie uzyska w pierwszej turze oferty kupna, zostawiamy ją na później. Druga tura jest szansą na ponowne zalicytowanie i sprzedanie odbitki.

    WARIANTY:

    Obrazy i sygnowane odbitki fotograficzne są najczęstszymi przedmiotami licytacji na rynku kolekcjonerskim, ale nasza aukcja może dotyczyć czegoś innego, np. prac powstałych na zajęciach plastycznych albo wierszy napisanych na zajęciach kółka literackiego.

    ilustracje--10

    Doklej się

    Jak to zrobiliśmy

    W domu kultury w Milanówku proces pracy nad strategią rozwoju instytucji był konsultowany wśród mieszkańców okolicy i osoby przychodzące do domu kultury. Pracownicy we współpracy z animatorką i socjolożką: Martą i Agnieszką opracowali ciekawsze niż zwykle sposoby konsultacji społecznych.
    Propozycje programowe, które miały być poddane konsultacjom, wydrukowano na arkuszach papieru w dużym formacie. Dzięki temu były czytelne dla każdego, nawet z daleka. Arkusze zostały wywieszone w głównej sali. Powstała wystawa pomysłów na programy i zajęcia w domu kultury. Żeby zaangażować publiczność i poznać opinie mieszkańców, przy wejściu do sali ustawiono pojemnik z naklejkami. Miały trzy różne kolory. Czerwone oznaczały „świetny pomysł dla ośrodka na teraz”, fioletowe – „to może poczekać”, niebieskie – „to coś dla mnie”.

    Mieszkańców poproszono, żeby przy każdej propozycji przyklejali naklejkę wyrażającą ich opinię. Ludzie chętnie zapoznawali się z propozycjami. Było to łatwiejsze i przyjemniejsze niż czytanie długich dokumentów, a formuła głosowania za pomocą kolorowych naklejek nawet dzieci zachęciła do wyrażenia swojego zdania. Pracownicy na bieżąco obserwowali, które propozycje są najbardziej popularne. Potem głosy zostały policzone i zanalizowane.

    projekt „ZOOM na domy kultury. Strategie rozwoju” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych „ę”
    Marta Białek-Graczyk, Agnieszka Strzemińska
    Milanówek, Milanowskie Centrum Kultury

    Krok po kroku:

    KROK 1: PRZYGOTOWANIE

    Na początku zastanówmy się, co chcemy poddać głosowaniu lub ocenie. Czy są to nowe pomysły na działania instytucji? Ile ich jest? Jak je krótko sformułować? Na planszach czytelnie rozpisujemy zagadnienia (drukujemy lub piszemy ręcznie). Plansze umieszczamy na sztalugach albo wieszamy w dobrze widocznym, łatwo dostępnym miejscu. Wystawę możemy urządzić w budynku lub na terenie plenerowej imprezy, wykorzystując np. płot.
    Zastanówmy się, jakiego rodzaju oceny naszych pomysłów chcemy pozyskać od ludzi: czy ma to być prosta ocena (tak, nie), ocena na skali (bardzo mi się podoba, umiarkowanie, nie podoba), punktacja (od 1 do 4), a może coś innego, w rodzaju „dla mnie!”, „fajne, ale nie dla mnie”, „nie wchodzę w to”, „do wyrzucenia”. W zależności od tego, ile ocen wybierzemy, tyle kolorów naklejek musimy zapewnić. Naklejki w różnych kolorach można kupić w sklepach papierniczych. Przygotujmy legendę tłumaczącą zasady – który kolor co oznacza. Zadbajmy o umieszczenie jej obok pojemnika z naklejkami w widocznym dla wchodzących miejscu.

    KROK 2: ZAPROSZENIE UCZESTNIKÓW

    Trzeba zadbać o odpowiednie nagłośnienie akcji. Ponieważ jest to nietypowy sposób konsultacji społecznych, warto poinformować osoby, na których zdaniu nam zależy o tym, kiedy i co będzie się działo.

    KROK 3: AKCJA

    Podczas wystawy dbamy o dokładanie naklejek, objaśniamy ludziom cel działania. Idealnie, gdyby udało się zorganizować dyżury animatorów/opiekunów, którzy codziennie byliby na miejscu i zachęcali ludzi do dołączania się do wystawy.

    KROK 4: PODSUMOWANIE

    Wyniki działania widać już na bieżąco – można obserwować przyrost naklejek każdego koloru.

    Po zakończeniu akcji liczymy, ile i jakich głosów zostało oddanych na poszczególne propozycje.
    Zebrane informacje dobrze jest zilustrować – np. uszeregować propozycje od najbardziej popularnych do najmniej i zadbać o to, żeby podzielić się wynikami z mieszkańcami.

    WARIANTY:

    Akcja może odbywać się wewnątrz budynku lub w plenerze.
    Może być samoistnym działaniem (samodzielną wystawą) lub działaniem towarzyszącym innej imprezie.

    Zamiast naklejek można użyć np. karteczek samoprzylepnych w różnych kolorach (post-it).

    ilustracje--09

    Co w trawie piszczy

    Jak to zrobiliśmy:

    Podczas pracy nad strategią rozwoju zespół milanowskiego domu kultury szukał sposobu na dowiedzenie się, jak i gdzie w Milanówku mieszkańcy spędzają wolny czas.

    Na festynie z okazji Dnia Dziecka wspólnie z animatorką Agnieszką przygotowali na trawie dużą mapę miejscowości – zrobioną z kolorowych sznurków rozłożonych na trawie. Były też przygotowane na patyczkach do szaszłyków chorągiewki z kolorowego papieru, na których ludzie wpisywali odpowiedzi na pytanie o to, co robią w wolnym czasie, a potem wbijali je w odpowiednie miejsca na mapie. Po mapie można było chodzić, ludzie z ciekawością czytali, co inni pisali na chorągiewkach, a potem uzupełniali swoje. Dla wszystkich była to dobra zabawa, a animatorzy zebrali materiał na temat spędzania wolnego czasu, który posłużył do opracowania strategii rozwoju placówki.

    projekt „ZOOM na domy kultury. Strategie rozwoju” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych „ę”

    Agnieszka Strzemińska
    Milanówek, Milanowskie Centrum  Kultury

    Krok po kroku:

    KROK 1: WYBÓR TEMATU

    Zastanówmy się, czego chcemy się dowiedzieć i do czego przydadzą nam się uzyskane informacje.
    Przygotowujemy konkretną instrukcję dla uczestników – będziemy prosić ludzi o zaznaczenie wybranych miejsc na mapie wg wcześniej ustalonego kryterium (np. miejsca, których unikam, miejsca, które są bezpieczne, miejsca, które lubię etc.).

    KROK 2: PRZYGOTOWANIE SZKICU TERENU

    Może to być bardzo schematyczna siatka najważniejszych miejsc: ulic/ placów/ torów kolejowych/ popularnych punktów spotkań w naszej miejscowości. To ma być szkic, który później będzie uzupełniany przez mieszkańców, więc nie musi zawierać szczegółów. Kolorowymi sznurkami zaznaczamy na trawie układ ulic

    KROK 3: WSPÓLNE TWORZENIE MAPY

    Zapraszamy mieszkańców – uczestników imprezy, przechodniów do współtworzenia mapy. Prosimy o zaznaczanie miejsc, o których chcemy się czegoś dowiedzieć. Posłużą do tego kartki, na których można napisać komentarze. Kartki przymocowane do patyczków umieszczamy w odpowiednim miejscu na mapie. Nasza mapa ma być przy okazji rodzajem zabawy, atrakcji dla mieszkańców, zadbajmy więc o dobrą atmosferę.

    KROK 4: DOKUMENTACJA I ANALIZA

    Po zakończonej akcji fotografujemy mapę i zbieramy wszystkie napisane na kartkach komentarze. Przeprowadzamy analizę uzyskanych informacji. Zdjęcia (i wnioski) warto opublikować w lokalnej prasie, na Facebooku, na naszej stronie internetowej.

    WARIANTY:

    Możemy przygotować mapę w bardziej tradycyjnej formie – na papierze odręcznie narysować schemat ulic lub skorzystać z prawdziwej mapy okolicy (taką mapą dysponuje urząd dzielnicy lub gminy). Do mapy możemy przyczepiać i doklejać karteczki z komentarzami. Można też mapę nakleić na piankę/styropian i wbijać w nią pinezki-chorągiewki

    ilustracje--08

    Budowla naszych marzeń

    Jak to zrobiliśmy

    W Nadarzyńskim Ośrodku Kultury zastanawiano się, czego od tej instytucji oczekują jej odbiorcy. W rozpoznaniu lokalnych potrzeb pomogły dwie socjolożki: Agata i Zuza i animatorka kultury – też Agata. Wspólnie z pracownikami NOKu korzystały z wielu sposobności do zadawania ludziom pytań.
    Przy okazji pikniku rodzinnego rozstawiono stanowisko z kartonami różnej wielkości i kolorowymi flamastrami. Pomysł był prosty – każdy mógł napisać lub narysować, jakie marzenia chciałby realizować w domu kultury albo jak wyglądałby jego wymarzony dom kultury. Zapisany kartonik można było dowolnie zamontować, dołączając do istniejącej już budowli. W ten sposób wyrosła przyciągająca uwagę struktura, a zespół dowiedział się, jakie są marzenia mieszkańców okolicy.

    projekt „ZOOM na domy kultury. Strategie rozwoju” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych „ę”
    Zuzanna Cichowska, Agata Nowotny, Agata Pietrzyk
    Nadarzyn, Nadarzyński Ośrodek Kultury

    Krok po kroku:

    KROK 1: OKREŚLENIE TEMATU I SFORMUŁOWANIE PYTANIA

    Zastanówmy się, czego chcemy się dowiedzieć i do czego wykorzystamy wiedzę, którą uzyskamy. Warto pamiętać, że odpowiedzi będą często wyrazem pragnień i marzeń, a niekoniecznie konkretnych potrzeb.

    KROK 2: ZEBRANIE MATERIAŁÓW I PRZYGOTOWANIE STANOWISKA

    Potrzebujemy bardzo dużo kartonów, możemy o nie poprosić lokalnych sprzedawców i już na tym etapie zachęcić ich do wypisania na kartonach odpowiedzi na zadany temat.
    Przy okazji większej imprezy gromadzimy materiały w jednym miejscu i tworzymy podstawę konstrukcji.

    KROK 3: PRZYGOTOWANIE PRZESTRZENI

    Prosimy wszystkich przechodzących obok o wpisywanie swoich marzeń i doklejanie się do budowli w dowolnym miejscu. W ten sposób, powoli i chaotycznie, będzie powstawała budowla, która może przedstawiać idealny dom kultury czy bibliotekę. Im konstrukcja będzie większa i dziwniejsza, tym większe wzbudzi zainteresowanie – ludzie będą przystawać i czytać. Przy okazji możemy ich dopytywać o różne rzeczy, które mogą być pomocne w pracy naszej instytucji. W trakcie tworzenia budowli warto robić zdjęcia, możemy je umieścić w lokalnej gazecie albo na naszej stronie internetowej.

    KROK 4: ANALIZA WYNIKÓW

    Po zakończeniu działania zbierzmy wszystkie wpisy i w zespole kilku osób zastanówmy się, co z nich wynika. Otrzymane odpowiedzi nie zawsze należy traktować dosłownie – czasem są wyrazem pragnień i wskazują raczej na niezrealizowane potrzeby mieszkańców oraz na wartości, jakie są dla nich ważne. Warto wtedy zastanowić się, jak inaczej (realistycznie) można spełnić te potrzeby. Kiedy np. dostajemy informację, że komuś brakuje basenu, a wiadomo, że basenu nie możemy zbudować, pomyślmy, o jakiej potrzebie to świadczy. Czy tylko o chęci popływania? Czy może spędzenia czasu na rozrywce wspólnie z rodziną? Na takie potrzeby można odpowiedzieć innymi działaniami

    WARIANTY:

    Jeśli działanie skierowane jest do dzieci, zamiast pisemnej odpowiedzi na zadane pytanie możemy prosić o narysowanie np. wymarzonego domu kultury.

    ilustracje--05

    Balonowa sonda

    Jak to zrobiliśmy:

    Bibliotekarki z biblioteki w Bojszowach chciały przyciągnąć gimnazjalistów do biblioteki i zachęcić ich do realizacji własnych pomysłów. Animatorzy Adam i Zuza zaproponowali akcje w środowisku gimnazjalistów – sąsiadującej z biblioteka szkole. Żeby zaprosić młodych ludzi na spotkanie w bibliotece (pokaz filmu i prezentacje pomysłu na program wsparcia inicjatyw młodzieżowych), zorganizowali w gimnazjum punkt robienia zdjęć.

    Rozstawili w korytarzu szkoły „Balonową sondę” z pytaniem: „Co lubisz robić?”. Uczniowie zapisywali odpowiedzi na balonach, z którymi potem się fotografowali. Bibliotekarki i animatorzy informowali, ze fotografie będzie można obejrzeć następnego dnia w bibliotece, a każdy otrzyma swoje wydrukowane zdjęcie. Stanowisku fotograficznemu towarzyszyła tablica z napisem: „Balonowa sonda. Zrób sobie zdjęcie”, a także plakaty informujące o akcji mającej się odbyć następnego dnia.

    W efekcie zrobiono 30 zdjęć, w akcji wzięło udział prawie 20 gimnazjalistów. Gdy uczniowie czekali na swoja kolej, bibliotekarki miały okazję opowiedzieć o tym, co dzieje się w bibliotece i zasygnalizować, że akcja jest początkiem otwarcia biblioteki na pomysły i inicjatywy młodych ludzi. Dla gimnazjalistów „Balonowa sonda” była czymś nowym, pokazującym bibliotekę od innej strony, a jednocześnie zachęcającym do przyjścia na spotkanie. Następnego dnia w bibliotece pojawiły się nawet osoby, które nigdy wcześniej w niej nie były. Dla bibliotekarek akcja była sposobem na nawiązanie kontaktu z młodymi ludźmi, zrobienia czegoś mniej typowego, na nieznanym terenie, sprawdzenia się w interaktywnym działaniu. Odpowiedzi z balonów dały im także rozeznanie w zainteresowaniach młodych ludzi, ich popularnych pasjach i zajęciach.

    projekt “Latający Socjologowie dla bibliotek” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych „ę”
    Adam Kadenaci, Zuza Cichowska
    Bojszowy, Gminna Biblioteka Publiczna

    Krok po kroku:

    KROK 1: USTALENIE CELU

    Zastanówmy się, po co chcemy zorganizować „sondę” – w czym ma nam pomóc to działanie. Czy chcemy rozpropagować naszą działalność, zainteresować ofertą naszej instytucji? Pokazać się w miejscu, w którym nigdy nie działaliśmy/ wśród grupy, do której nie docieraliśmy do tej pory? Czego chcielibyśmy się dowiedzieć? Jakie zadać pytanie? Jeśli odpowiedzi maja być zapisywane na balonach, pytanie musi być bardzo proste. Jeśli użyjemy kartek, możemy przygotować zdania do dokończenia (np. „Na emeryturze będę…”, „W świetlicy chciałbym…” itp.)

    KROK 2: WYBÓR MIEJSCA I ARANŻACJA STUDIA FOTOGRAFICZNEGO

    Wybieramy imprezę, która gromadzi wiele osób z interesującej nas grupy (np. impreza plenerowa, festyn, koncert, otwarte warsztaty) itd. lub miejsce, w którym spotkamy takie osoby (szkoła, targ, park, rynek). Tworzymy stanowisko pracy – jeśli będziemy robić zdjęcia w pomieszczeniu, pamiętajmy o dodatkowym oświetleniu. Jako tło wystarczy jednolita ściana, można też użyć prześcieradła lub dużego kartonu. Pamiętajmy, że nadmuchanie wielu balonów wymaga czasu. Jeżeli mamy sprzęt i umiejętności, zdjęcia robimy sami, ale możemy poszukać kogoś, kto zgodziłby się to zrobić jako wolontariusz.

    KROK 3: REKLAMA

    Zapraszamy ludzi do pozowania. Zadbajmy o banner albo tablicę informującą, że w tym miejscu można zrobić sobie zdjęcie (warto dodać, że bezpłatnie). Jeśli „balonowa sonda” jest częścią większej akcji, lub ją poprzedza, umieszczamy informacje także o kolejnych działaniach i o tym, kiedy odbędzie się pokaz zdjęć.

    KROK 4: DZIAŁANIE “SONDY FOTOGRAFICZNEJ”

    Prosimy o zapisanie odpowiedzi na pytanie na balonach/ wypełnienie kartek-deklaracji i zapozowanie do fotografii. Pamiętajmy, żeby informować uczestników o celu akcji i o tym, gdzie będą mogli obejrzeć i/ lub odebrać swoje zdjęcia. Jeśli mają być wysyłane mailowo, pamiętajmy o spisaniu adresów i zanotowaniu, który numer zdjęcia ma do danej osoby trafić. Jeżeli zdjęcia będziemy prezentować publicznie, potrzebujemy zgody portretowanych na wykorzystanie wizerunku. Pamiętajmy, że mają prawo odmówić. W przypadku osób nieletnich zgody muszą być podpisane przez rodziców.

    KROK 5: ANALIZA I PREZENTACJA PORTRETÓW

    Zbierzmy wszystkie fotografie i spiszmy wynotowane wypowiedzi. Zastanówmy się, czego się dowiedzieliśmy, co z tego wynika i co zrobimy z wiedza, która uzyskaliśmy. Zdjęcia możemy zaprezentować na kilka sposobów: stworzyć wystawę (np. wieszając wydrukowane zdjęcia na sznurku przed biblioteka/domem kultury) lub zorganizować pokaz multimedialny (pokaz slajdów lub fotocast stworzony np. poprzez stronę www.animoto.com)

    WARIANTY:

    Fotograficzną sondę można zrealizować zarówno w pomieszczeniu, jak i w plenerze. Uczestnicy mogą swoje opinie/ marzenia/ plany wypisać albo narysować. Akcja może być częścią większego działania (np. pikniku czy festynu), może też poprzedzać jakieś działanie i być sposobem na promocję wydarzenia, którego częścią będzie pokaz zrobionych zdjęć.

    Zbiór tagów

    Dopisz do tego posta tagi aby uzupełnić “chmurę tagów” na stronie głównej.