Tag Archives: seniorzy

Zrzut ekranu 2017-08-13 o 13.53.43

HISTORIE SENIORÓW

JAK TO ZROBILIŚMY?

Grupa muzyczna Cała Praga Śpiewa działa przy domu dziennego pobytu na warszawskiej Pradze-Północ. Tworzą ją
seniorzy i młodzi muzycy z zespołu CzessBand. W ramach działalności zespół zbiera i odświeża zapomniane szlagiery
praskie i warszawskie, organizuje spotkania wspólnego śpiewania i muzykowania, a także międzypokoleniowe potańcówki.
Robert – animator, który gra w zespole, wpadł na pomysł zarchiwizowania zbieranych przez uczestników zespołu
tekstów piosenek oraz ich własnych historii. W archiwizowanie pamiątek, tekstów i fotografii były zaangażowane
wolontariuszki firmy Sanofi. Fragmenty piosenek oraz osobistych opowieści członków zespołu pojawiły się na okładce
nowo wydanej płyty. Dzięki działaniom zbudowano archiwum historii, które może być wykorzystywane jako element
biografii zespołu i źródło wiedzy o nim oraz jako podstawa do kolejnych projektów artystyczno-społecznych.

Projekt „Cała Praga śpiewa” w ramach programu „Wolontariat Sanofi”
Joanna Mikulska
Warszawa

KROK PO KROKU

Krok 1: Integracja za pomocą skojarzeń

Na spotkaniu grupy osób, które będą pracować nad zbieraniem historii, siadamy w kółku i rozdajemy
wydrukowane wcześniej różnorodne, stare zdjęcia (zamiast tego mogą być wycięte zdjęcia z kolorowych
czasopism lub karty do gry Dixit). Prosimy o wybór jednego, które kojarzy się uczestnikom ze starością.
Zachęcamy do bazowania na własnym doświadczeniu i osobistych skojarzeniach. Zastanówmy się, czy nie
posługujemy się uproszczeniami i stereotypami.


Krok 2: Przygotowanie do wywiadów

Razem z grupą zastanówmy się, jakie cechy ma dobry wywiad. Spisujemy je na kartce lub na flipcharcie.
Przeprowadzamy w parach krótkie ćwiczenie: „Powiedz mi coś o swoich butach”. Jedna osoba przez pięć
minut przeprowadza z drugą wywiad o jej butach. Następnie ma dwie minuty na napisanie na tej podstawie
krótkiego opisu butów. Potem następuje zmiana stron. Każdy czyta swój opis na forum. Robimy rundkę
podsumowującą: odpowiadamy na pytanie, co nam sprawiło najwięcej trudności w tym zadaniu

Krok 3: Lista pytań

Bazując na wcześniejszych ćwiczeniach, zastanówmy się, co pomoże nam w sprawnym przeprowadzeniu
wywiadów. Pomyślmy o zawężeniu obszaru naszych poszukiwań. Skoncentrujmy się na konkretnym
przedziale czasowym, na konkretnym wydarzeniu lub postaciach. Pamiętajmy, że muszą to być elementy,
które nas samych będą ciekawić. W zorganizowaniu naszych rozmów pomogą nam zdjęcia i przedmioty.
Przygotowujemy wstępną listę minimum dziesięciu pytań.

Krok 4: Szczegóły techniczne
Wybierzmy miejsca spotkań – jeśli to będzie dom bohatera, uzyskamy o nim dodatkowe informacje. Możemy
iść na wywiad w parach. Spróbujmy przewidzieć możliwe problemy, porozmawiajmy o tym, jak można im
zaradzić.
Zastanówmy się, jak długo powinna trwać nasza rozmowa. Pamiętajmy, że spisanie dziesięciu minut
nagranej rozmowy zajmie nam około godziny. Rozmowę najlepiej nagrać na dyktafon. Jeśli nie planujemy
wykorzystywać plików dźwiękowych, wystarczy ten wbudowany w telefon. Zróbmy próbę, sprawdźmy, czy
pliki można wyeksportować do komputera. Zdjęcia, które są własnością bohatera, najlepiej zeskanować lub
przefotografować na miejscu. Ważne, aby ustawienia aparatu lub skanera umożliwiały wysoką jakość pliku,
tj. rozdzielczość ok. 300 DPI.

Warianty:
Nasze działanie uzyska dodatkową wartość, gdy będziemy pracować w grupie międzypokoleniowej. Zadbajmy o
zróżnicowanie wiekowe.

Zrzut ekranu 2017-08-13 o 13.41.22

DOSTOSUJ PRZESTRZEŃ

JAK TO ZROBILIŚMY?

Marta jest projektantką mebli i przedmiotów codziennego użytku. Dzięki współpracy ze Stowarzyszeniem mali bracia
Ubogich dotarła do trzech seniorek potrzebujących dostosowania przestrzeni swoich mieszkań. Razem z Maćkiem,
socjologiem, odwiedzili każdą z osób w jej domu, zrobili z nią wywiad, przeprowadzili dokumentację fotograficzną i
filmową. Następnie wspólnie z sześciorgiem wolontariuszy z firmy Sanofi za pomocą różnych metod warsztatowych
szukali rozwiązań zdiagnozowanych problemów. Na koniec wprowadzali zmiany, np. w jednym z mieszkań obniżyli szafkę
i zbudowali dodatkowy blat. Okazało się, że projekty poprawiające przestrzeń osób starszych nie muszą być kosztowne
i wymagać dużego remontu. Czasami wystarczy rozmowa, popołudnie i wiertarka, żeby realnie pomóc.

Projekt „Dom. Przestrzeń domowa osób starszych” w ramach programu „Wolontariat Sanofi”
Marta Morawska-Omalecka, Maciej Biedziński
autorka: Zuzanna Sikorska-Borowska

KROK PO KROKU

Krok 1: Wstępna rozmowa

Na spotkaniu z osobami, które potrzebują ulepszeń w swoich mieszkaniach, porozmawiajmy o tym, jak im
się mieszka, co lubią, a co chciałyby zmienić. Zadbajmy, by czuły się uważnie wysłuchane.


Krok 2: Rozpoczęcie diagnozy

Umawiamy się na spotkanie diagnostyczne. Najlepiej, jeśli przeprowadzimy je w dwie osoby, zawsze
dodatkowa para oczu i uszu pozwoli nam zaobserwować więcej. Na początek zapytajmy o ulubione
przedmioty w mieszkaniu. O to, co zmieniło się w ciągu ostatnich lat, co użytkownikowi zaczęło przeszkadzać,
jak spędza czas w tej przestrzeni, co mu sprawia trudność.

Krok 3: “Mapa codzienności”

Prosimy o opisanie nam typowego dnia. Pytamy o to, co użytkownik przestrzeni robi i gdzie. Czarnym markerem
rysujemy plan mieszkania, miejsca związane z poszczególnymi czynnościami zaznaczamy okręgiem,
dodajemy opis. Następnie robimy zdjęcia/filmy w tych punktach mieszkania – najlepiej czynności, sposobów
interakcji użytkownika z przestrzenią, słuchamy, dopytujemy o szczegóły. Pytamy o trudności i sposoby
radzenia sobie z nimi. Dopisujemy czerwonym długopisem do kółek na planie. Pytamy o ułatwienia, o osoby,
które pomagają, i dopisujemy je zielonym długopisem. Dopytujemy o przyjemności związane z użytkowanymi
miejscami, czy dokonano w ostatnim czasie jakichś usprawnień, np. zakupu urządzeń, przedmiotów
podnoszących codzienny komfort. Wszystkie przyjemności zaznaczamy na niebiesko.
Ważne, aby całą rozmowę nagrywać na dyktafon, robić dokumentację fotograficzną i ewentualnie filmową.

Krok 4: Spotkania koncepcyjne
Zbierzmy grupę osób, które interesuje cały proces. Może też są użytkownikami tej przestrzeni lub mogą
pomóc w sfinansowaniu zmian? Ważne, aby były tam osoby przyzwyczajone w swojej pracy do szukania
rozwiązań. Warto zaprosić projektanta/kę, rzemieślników. Robimy prezentację „mapy codzienności”: pokazujemy
zdjęcia i fragmenty filmów. Przygotowujemy pojedyncze duże kartki odpowiadające fragmentom
przestrzeni, np. stół w jadalni, korytarz, miejsce do gotowania w kuchni, do zmywania. Każdy nakleja za
pomocą post-itów swoje propozycje usprawnień. Bierzemy pod uwagę możliwości budżetowe i wolę
użytkowników.
Opracowane rozwiązania przekazujemy ekipie remontowej lub po zrobieniu zakupów (według sporządzonej
wcześniej listy) przystępujemy do przeróbek

Warianty:
Opisany pomysł możemy zastosować podczas pracy nad modernizacją wspólnej przestrzeni biura, organizacji
pozarządowej lub biblioteki czy domu kultury. Dużą wartością na pewno będzie działanie w grupie międzypokoleniowej.

02

Wybieram, bo lubię

JAK TO ZROBILIŚMY?

Pracownia Orange w Dołubowie jest jedną z trzech instytucji biorących udział w pilotażu projektu „Wystawy z dostawą”. Pilotaż polegał na pokazaniu wystawy składającej się z plakatów – wydruków wyselekcjonowanych tematycznie dzieł współczesnej sztuki polskiej. Latający Animatorzy Kultury pomogli w zaaranżowaniu wystawy i pokazali, w jaki sposób można z nią pracować na zajęciach ze społecznością.
Pracownia w Dołubowie działa przy Warsztacie Terapii Zajęciowej, a jej głównymi gośćmi są osoby niepełnosprawne, uczestnicy warsztatu. To z nimi pracowały animatorki, Joanna i Ala. Na początku spotkania przywiezione prace zostały ustawione na sztalugach i zaprezentowane uczestnikom. Animatorki poprosiły ich, aby je obejrzeli i napisali na kartkach, jakie emocje i skojarzenia w nich wywołują. Następnie każda osoba wybrała pracę, która najbardziej mu się podobała, i wymyśliła dla niej tytuł, a potem ją sfotografowała. Wydruki zdjęć stały się elementami kolaży stworzonych przez uczestników. Na zakończenie spotkania każdy z nich uzasadnił swój wybór. Wypowiedzi zostały nagrane i stanowiły element wystawy. Dzięki temu działaniu uczestnicy stali się samodzielnymi twórcami, doświadczyli tego, że proces twórczy jest dostępny dla wszystkich.

Joanna Mikulska, Alicja Szulc
Pracownia Orange w Dołubowie przy Warsztacie Terapii Zajęciowej w Dołubowie
projekt: „Wystawa z dostawą” – więcej o Wystawach z dostawą i narzędzie do pobrania na stronie www.wystawy.e.org.pl

KROK PO KROKU

Krok 1: Przygotowanie

Wybieramy dzieła sztuki, na podstawie których będziemy pracować z uczestnikami. Ważne, aby były różnorodne, wykonane odmiennymi technikami i poruszały ważne dla nas tematy. Jeśli prace są w jakiś sposób kontrowersyjne, zastanówmy się, czy na pewno chcemy o nich rozmawiać. Weźmy pod uwagę możliwości uczestników oraz ich zainteresowania.


Krok 2: Prezentacja prac

Pokazujemy wydrukowane prace: ustawiamy je na sztalugach, rozwieszamy na ścianie lub układamy na podłodze, tak aby uczestnicy mieli do nich swobodny dostęp. Możemy opowiedzieć kilka słów o każdej z nich, np. o historii powstania, ale nie zdradzajmy tematów i tytułów.

Krok 3: Zabawa w skojarzenia i wybór ulubionej pracy

Prosimy uczestników, aby na kartkach napisali swoje skojarzenia (jedno lub więcej) z wybranymi pracami. Im bardziej abstrakcyjne i emocjonalne, tym lepiej. Umieszczamy kartki przy pracach i razem z całą grupą czytamy je na głos. Rozdajemy uczestnikom kolorowe naklejki, dajemy chwilę na zastanowienie się, która praca ich najbardziej porusza lub jest dla nich najciekawsza. Prosimy o umieszczenie naklejki przy ulubionej pracy.

Krok 4: Praca nad kolażem i nagranie wypowiedzi
Rozdajemy uczestnikom aparaty lub przekazujemy jeden aparat kolejnym uczestnikom, żeby zrobili zdjęcia wybranych przez siebie prac. Zdjęcia drukujemy. Każda osoba dostaje fotografię pracy, dużą kartkę, flamastry, kredki i nożyczki. Prosimy o przygotowanie kolażu, który rozbudowywałby pracę o związane z nim skojarzenia. Na zakończenie każdy wymyśla własny tytuł do wybranego dzieła sztuki. Nagrywamy krótkie wypowiedzi uczestników na temat ich wyborów. Mogą być świetnym urozmaiceniem wystawy.

Warianty:


Możemy mieć wcześniej przygotowane robocze wydruki wszystkich prac i wtedy nie musimy robić zdjęć. Możemy nagrać wypowiedzi uczestników na dyktafon i na wystawie prezentować nagrania lub spisać je i użyć ich w formie cytatów.

01

Sztuka nowoczesna o mieście

Jak to zrobiliśmy:

Pracownicy biblioteki w wielkopolskim Kępnie chcieli pokazać u siebie wystawę sztuki nowoczesnej, która byłaby atrakcyjna dla mieszkańców miasta. Wspólnie z animatorami Adamem i Kasią oraz zaproszonymi seniorami szukali pomysłów na prezentację dzieł sztuki. Do dyspozycji mieli 14 wydrukowanych reprodukcji udostępnionych przez artystów na licencji Creative Commons i „kontekstownik” – zbiór opisów i tropów, które pomagają w odczytaniu każdej z tych prac. Stworzyli pomysł na wystawę i zaplanowali działania edukacyjne, które pomogą mieszkańcom lepiej zapoznać się z prezentowanymi pracami. Jedno z działań edukacyjnych postanowili przetestować i zaprosili na warsztaty licealistów. 
Na początku spotkania młodzi ludzie zapoznali się z reprodukcjami wyłożonymi w bibliotece, na post-itach zapisywali pierwsze wrażenia związane z każdą z prac i przyklejali je obok nich. Potem dzielili się przemyśleniami na ich temat, wskazywali ulubioną i najgorszą pracę, a także te dzieła, których treść lub formę można powiązać z przestrzenią publiczną Kępna. Następnie wyposażeni w aparaty Istax (drukujące zdjęcia zaraz po ich wykonaniu) w dwóch grupach wyszli na spacer fotograficzny, żeby szukać miejsc/elementów/sytuacji korespondujących z wybranymi pracami. Każdy z uczestników mógł zrobić tylko jedno zdjęcie, co skłaniało ich do przemyślanego wyboru obiektu. Po powrocie zaprezentowali swoje zdjęcia i opowiadali, w jaki sposób są związane z pracami pokazanymi na wystawie. Wywiązały się dyskusje, a najwięcej emocji wywoływał Dotleniacz Joanny Rajkowskiej. Okazało się, że rynek Kępna przeszedł metamorfozę podobną do zmian, jakie przeprowadzono na placu Grzybowskim w Warszawie. Z pełnego zieleni ulubionego miejsca spotkań stał się „betonową pustynią”. Zdjęcia zrobione przez młodzież staną się częścią wystawy, obok prac, do których nawiązują. Będą stanowić pomost pomiędzy nowoczesną sztuką a lokalnym kontekstem Kępna.

Adam Kadenaci, Katarzyna Wala
Powiatowa Biblioteka Publiczna w Kępnie
projekt: „Wystawa z dostawą” – więcej o Wystawach z dostawą i narzędzie do pobrania na stronie www.wystawy.e.org.pl

Krok po kroku:

Krok 1: Wybór grupy

Spacer fotograficzny jest na tyle uniwersalnym sposobem pracy, że sprawdzi się zarówno z seniorami, młodzieżą czy rodzinami z dziećmi. Do udziału warto zaprosić grupę, z którą już wcześniej współpracowaliśmy, np. w ramach innego projektu. Krytyczna dyskusja o sztuce nowoczesnej wymaga otwartości, jaką w krótkim czasie łatwiej osiągnąć w gronie znających się już osób.

Krok 2: Przygotowanie wystawy


Reprodukcje drukujemy ze strony www.wystawy.e.org.pl i wieszamy tak, aby wokół nich było miejsce na przyklejenie post-itów z uwagami. Pamiętajmy, by pomieszczenie, w których je udostępnimy, było na tyle duże, żeby pomieścić grupę 10–20 osób. Dodatkowo każdą pracę dwukrotnie drukujemy w formacie A4.
Krok 3: Zapoznanie się z pracami
Opowiadamy uczestnikom, na czym będzie polegało całe działanie. Rozdajemy post-ity i prosimy, by napisali na nich pierwsze wrażenia na temat każdej pracy i by przykleili je obok. Mogą krytykować prace, zapisywać swoje emocje, skojarzenia, pytania. Im większa otwartość, tym lepiej. Jedna uwaga powinna znaleźć się na jednej kartce. Podsumowujemy to zadanie podczas dyskusji z grupą, sprawdzamy, które prace wywoływały najwięcej emocji, wspólnie wybieramy najciekawszą albo najsłabszą pracę. Na koniec prosimy uczestników, żeby posługując się argumentami, wskazali 2–3 dzieła, których formę/tematykę można powiązać z przestrzenią publiczną miasta lub okolicy.

Krok 4: Spacer fotograficzny


Uczestnicy w dwóch grupach idą na spacer fotograficzny z zadaniem, aby w ciągu 45 minut w przestrzeni miasta lub okolicy zrobić zdjęcia miejscom/elementom/sytuacjom, które są związane z wybranymi dziełami. Grupom towarzyszą animatorzy (wyposażeni w wydruki prac w formacie A4, aby można było odnieść się do nich w trakcie spaceru) i wspierają uczestników w szukaniu połączeń między dziełami sztuki a przestrzenią miasta. Każdy uczestnik może zrobić tylko jedno zdjęcie, a po powrocie prezentuje je (przy pomocy rzutnika) i opowiada o swoich inspiracjach. Nawiązując do efektów spaceru, rozpoczynamy dyskusję o stanie przestrzeni publicznej w naszym mieście, o problemach, z jakimi borykają się mieszkańcy, ale też o pozytywnych rozwiązaniach.

Krok 5: Wzbogacenie wystawy o lokalny kontekst


Wydrukowane zdjęcia zrobione podczas spaceru wraz z opisami/cytatami dołączamy do wystawy. Zwiedzający dostaną dodatkowe treści, dzięki czemu nowoczesna sztuka może stać się bliższa ich codziennym doświadczeniom.

Warianty:

Możemy zachęcić mieszkańców do przynoszenia kolejnych zdjęć (współczesnych lub z domowych archiwów), które również będą nawiązywać do prac i ich tematyki. Wtedy nasza wystawa w większym stopniu zaangażuje odbiorców.

Dobry sąsiad, czyli jaki_

Dobry sąsiad to…

JAK TO ZROBILIŚMY?

Miejska Rada Seniorów w Legionowie szukała sposobów na nawiązanie relacji z lokalną społecznością. Podczas plenerowego Dnia Sąsiada z pomocą animatorki Anny stworzyli tymczasową instalację. Zapraszali mieszkańców do rozmów, prosili o dokończenie zdania „Dobry sąsiad to…” i zapisanie tego na kartce. Chętni byli fotografowani ze swoją odpowiedzią. Zdjęcia i kartki z odpowiedziami organizatorzy wieszali na rozpiętym sznurku, tak by mogli obejrzeć je inni. W ten sposób powstała sąsiedzka galeria.

Działanie zachęciło uczestników do refleksji i otwartej rozmowy na temat relacji sąsiedzkich. Zebrane odpowiedzi złożyły się na unikatową definicję dobrego sąsiada, stworzoną przez mieszkańców Legionowa. Wbrew obawom, pytanie okazało się ciekawym pretekstem do rozmowy, a mieszkańcy chętnie dorzucali swoje, często humorystyczne, odpowiedzi.
projekt „Zoom na Rady Seniorów. Uniwersytet Obywatelski” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych „ę” (projekt realizowany ze środków Funduszy EOG w ramach programu „Obywatele dla Demokracji”)
Anna Płachecka
Legionowo

 

Krok 1: Przygotowanie
Planując akcję, zastanówmy się, czy będzie odrębnym działaniem, czy częścią większej całości. Warto takie wydarzenie zorganizować podczas sąsiedzkiego pikniku, święta ulicy czy festynu. Przyjrzyjmy się miejscu, w którym będziemy działać, sprawdźmy, gdzie będziemy dobrze widoczni. Trzeba też wcześniej pomyśleć, na czym umocujemy sznurek.

Krok 2: Działanie
Podchodzimy do przechodniów, zadajemy pytania, zachęcamy do rozmyślań i formułowania odpowiedzi. Każdej osobie wręczamy kartkę z początkiem zdania. Prosimy, by własnoręcznie zapisali odpowiedź (pamiętajmy, aby poprosić czytelne pismo i duże litery) i zapraszamy do pozowania. Pamiętajmy, aby wytłumaczyć, w jakim celu robimy zdjęcia i gdzie będą umieszczone po akcji.
Odpowiedzi i fotografie na bieżąco wieszamy na rozpiętym sznurku w widocznym dla przechodniów miejscu

Krok 3: Refleksja
Warto na gorąco spisać wrażenia z akcji, bo tych zazwyczaj jest wiele po pracy w terenie. Jak reagowali ludzie? Co zadziałało, a nad czym warto w przyszłości popracować. Czy dzięki rozmowom zdobyliśmy inspiracje do kolejnych działań sąsiedzkich? Czy przy okazji rozmów wypłynęły jakieś potrzeby lokalnej społeczności? Jeśli tak, to w jakim stopniu możemy na nie odpowiedzieć lub komu możemy je przekazać? Zdjęcia dokumentujące akcję możemy opublikować w internecie lub w lokalnej prasie.

Warianty
Odpowiedzi zapisane na kartkach to bardzo prosty sposób, ale można też sięgnąć po inne narzędzia np. kredę, chorągiewki, farbę. Możemy potraktować akcję jako pretekst do odnowienia zdewastowanej ściany lub ławki (nie zapominajmy o zgodzie właściciela terenu).

Palcem po mapie pisane

Palcem po mapie pisane

JAK TO ZROBILIMY?

Park Niedźwiadków to charakterystyczne miejsce dla Tychów. Ten objęty opieką konserwatora, niewielki teren z rzeźbami i fontanną od lat nie był kompleksowo remontowany. Miejscowa rada seniorów chciała, by park służył mieszkańcom, planowała inicjować w nim różne działania. Razem z Ludwiką, socjologiem, postanowili zorganizować warsztaty diagnozujące, żeby wspólnie z mieszkańcami poszukać odpowiedzi na pytania: co w parku jest dla nich ważne i wymaga zachowania, a co i w jaki sposób warto zmienić. Najpierw zapoznali się z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego oraz wytycznymi konserwatora zabytków, potem wyodrębnili sześć głównych tematów konsultacji: strefy aktywności, zieleń, komunikacja piesza i rowerowa (ścieżki, rodzaj i stan nawierzchni, „przedepty“), infrastruktura i mała architektura (ławki, kosze na śmieci, oświetlenie, Wi-Fi, toalety), poczucie bezpieczeństwa oraz inne potrzeby związane z parkiem. Do udziału w konsultacjach zaprosili mieszkańców – przygotowali plakaty, informowali zainteresowanych poprzez sieć kontaktów rady oraz urzędu miasta. Podczas warsztatu Ludwika opowiedziała o zasadach i efektach wdrażania projektowania uniwersalnego, czyli uwzględniającego potrzeby różnych odbiorców: seniorów, osób z niepełnosprawnościami, rodziców. Uczestnicy podzielili się na dwie grupy robocze, każda odbyła sześć 15-minutowych sesji tematycznych. Na przezroczystych foliach nałożonych na zdjęcia lotnicze Parku Niedźwiadków zapisywali uwagi dotyczące konkretnych miejsc i obszarów. Na zakończenie warsztatu Ludwika podsumowała wnioski ze spotkania i uczestnicy wspólnie nadali rangi poszczególnym potrzebom. 


Podzielenie potrzeb na kategorie inwestycyjne spowodowało, że Tyska Rada Seniorów może na bazie diagnozy realizować etapami zmiany na tym obszarze. Raport z warsztatu konsultacyjnego może służyć jako materiał wyjściowy do dalszej pracy dotyczącej zmodernizowania Parku Niedźwiadków.

projekt „Zoom na Rady Seniorów. Uniwersytet Obywatelski” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych „ę” (projekt realizowany ze środków Funduszy EOG w ramach programu „Obywatele dla Demokracji”)
Ludwika Ignatowicz
Tychy, Tyska Rada Seniorów, Urząd Miasta Tychy

 

 
KROK PO KROKU

1. Określenie granic obszaru analizy i wybór tematów warsztatów
Warto w urzędzie miasta sprawdzić dokumenty i informacje dotyczące interesującego nas obszaru (np. miejscowy plan zagospodarowania, rejestr zabytków, kto zarządza daną przestrzenią, czy były robione badania, konsultacje społeczne, czy są opracowane budżety partycypacyjne).
Opracowanie granic obszaru przeanalizujmy (najlepiej z udziałem specjalisty z urzędu miasta) pod względem ważnych ciągów komunikacyjnych, podziałów administracyjnych, ważnych punktów (np. sklep, dom kultury), które ułatwiają orientację w terenie mieszkańcom.
Na podstawie analizy uzyskanych informacji formułujemy tematy, którymi będziemy zajmować się podczas warsztatu.

2. Warsztaty – zbieranie wiedzy i pomysłów
Dzielimy się na grupy, każda dostaje mapę i kalkę lub przezroczystą folię, na której zapisuje spostrzeżenia i pomysły dotyczące jednego tematu. Po upływie wyznaczonego czasu, grupa przechodzi do nowego stolika tematycznego, otrzymuje czystą kalkę do pracy nad nowym zagadnieniem. Czas sesji (15-30 min.) zależy od wielkości obszaru oraz liczby osób w grupie. Ważne, aby przed rozpoczęciem pracy uprzedzić, że konsultacje mają charakter doradczy, co oznacza, że nie wszystkie potrzeby i postulaty będą zrealizowane.

3. Podsumowanie wyników 
Podsumowujemy zebraną wiedzę i pomysły, które uzyskaliśmy podczas warsztatu. Wspólnie nadajemy rangi poszczególnym pomysłom. Pamiętajmy, by poinformować uczestników o kolejnych spotkaniach konsultacyjnych, w jaki sposób zostanie opracowana zebrana wiedza (raport z konsultacji), a także terminie i miejscu publikacji raportu. Warto zrobić też listę mailingową uczestników, kontakty mogą nam się przydać na dalszych etapach pracy.

4. Przygotowanie i publikacja raportu
Przy opracowywaniu raportu uwzględniamy opis procedury konsultacyjnej, jej cele, sposób organizacji, wyniki konsultacji (czyli jakie informacje zostały zebrane podczas rozmów tematycznych) oraz rekomendacje/wnioski. Ważne jest skonsultowanie elementów, które rekomendujemy, z urzędnikami i specjalistami (np. architektami, architektami krajobrazu). Wyniki najlepiej zaprezentować na przetworzonych w programie graficznym mapach lub dołączyć fotografie map powstałych podczas konsultacji. Materiał warto wzmocnić cytatami oraz informacją o liczbie osób wypowiadających się na dany temat. Raport udostępniamy, publikując go na stronie urzędu miasta.

WARIANTY
Zamiast mapy można wykorzystać wydruk rzutów budynków lub zdjęcia interesującego nas obszaru.

 

 

 

 

 

W GRUPIE SIŁA

W grupie siła

JAK TO ZROBILIŚMY?

W wielu miastach Polski zaczęły działać rady seniorów. Nowo powstała rada to często grupa nieznających się osób. Członkowie jednej z rad seniorów, która rozpoczęła nową kadencję, szukali sposobu na to, by dowiedzieć się, jakie umiejętności, wiedzę i doświadczenie posiadają jako zespół. Pomogła im animatorka Maria: podczas jednego z pierwszych spotkań rady poprosiła uczestników, by wypisali odpowiedzi na pytania: „Co umiem?”, „Na czym się znam”, „Co lubię robić?”. Dzięki temu rada mogła rozpoznać indywidualne kompetencje poszczególnych członków rady i wydobyć potencjał rady jako grupy ludzi o różnorodnych umiejętnościach. Uczestnicy zobaczyli, jakie zadania najchętniej, skutecznie i z największym zaangażowaniem mogą wykonywać poszczególni członkowie rady. Zyskali szerszą wiedzę na temat swojego potencjału, a także aktualnych potrzeb, predyspozycji, możliwości i barier funkcjonowania jako rada seniorów.

projekt „Zoom na Rady Seniorów. Uniwersytet Obywatelski” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych „ę” (projekt realizowany ze środków Funduszy EOG w ramach programu „Obywatele dla Demokracji”)
Maria Klaman
Polska

 

 

KROK PO KROKU:

Krok 1: Przygotowanie, wybór miejsca i daty spotkania
Zastanówmy się, gdzie zorganizujemy spotkanie. Może to być siedziba rady seniorów lub sala w miejscowej bibliotece, domu kultury, czy urzędzie. Ważne, by było to miejsce jasne i ciche, a sala znajdowała się w budynku dostosowanym do potrzeb osób niepełnosprawnych. Na spotkanie zapraszamy wszystkich członków rady seniorów, a także osobę, która współpracuje z radą z ramienia urzędu. Termin spotkania najlepiej ustalić na wcześniejszym posiedzeniu rady, tak by pasował jak największej liczbie osób. Jeśli w spotkaniu udział ma wziąć urzędnik, warto by odbyło się w godzinach jego pracy.

Krok 2: Lista kompetencji i umiejętności
Każdemu z uczestników wręczamy po kilka samoprzylepnych małych kartek w trzech kolorach. Prosimy ich, by na kartkach jednego koloru wypisali odpowiedzi na pytanie „Co umiem?”, na kartkach drugiego koloru: „Na czym się znam?”, a na trzeciego: „Co lubię robić?”. Zachęcajmy uczestników, by zapisywali wszystko, co im przyjdzie do głowy, nawet to, co wydaje się oczywiste. Im więcej rzeczy znajdzie się na kartkach, tym lepiej. Następnie kartki przyklejamy na ścianie, tablicy lub flipczarcie. Moderator odczytuje na głos wszystkie odpowiedzi i grupuje je na tablicy w kategorie, według podobieństwa. Tym sposobem otrzymujemy mapę umiejętności i kompetencji członków rady seniorów. Warto przyjrzeć się tym odpowiedziom i wspólnie zastanowić się także nad tym, jakich umiejętności brakuje w grupie, a byłby przydatne radzie do skutecznego działania. Jeśli takie obszary się pojawią, to znak, że byłoby dobrze poszukać ludzi, którzy w tych obszarach będą mogli wesprzeć działania rady.

Krok 2: Krążące pytania
Uczestnicy dzielą się na trzy grupy. Każdej wręczamy duży arkusz papieru i mazaki. Grupa nr 1 otrzymuje arkusz z nagłówkiem „Potencjał członków rady seniorów”; prosimy by grupa z wypisanych wcześniej umiejętności i kompetencji członków rady wybrała te, które jej zdaniem szczególnie przydadzą się w pracy rady seniorów. Grupie nr 2 wręczamy arkusz papieru z nagłówkiem „Potencjał grupowy rady seniorów” i pomocniczymi pytaniami: „Co umiemy jako rada?”, „W czym jesteśmy dobrzy?” „W czym mamy doświadczenie jako rada?”. Grupa nr 3 dostaje arkusz z nagłówkiem „Deficyty rady seniorów”. Jej zadaniem jest wypisanie wszystkiego, czego radzie brakuje do sprawnego działania: zasoby, kompetencje, wiedza.
W pierwszej rundzie uczestnicy mają 15 minut na przedyskutowanie swoich tematów i zapisanie odpowiedzi na arkuszach. Potem Grupa nr 1 przekazuje swój zapisany arkusz Grupie nr 2, Grupa nr 2 przekazuje swój arkusz Grupie nr 3, a Grupa nr 3 swój arkusz przekazuje Grupie nr 1. Uczestnicy dopisują kolejne punkty, uzupełniając odpowiedzi poprzedniej grupy. Po 10 minutach robimy kolejną rotację i dajemy uczestnikom 5 minut na dopisanie odpowiedzi na arkuszach. Dzięki temu każda z grup ma szansę przyjrzeć się temu, co napisał poprzednia i dopisać własne spostrzeżenia.

Krok 3: Podsumowanie i wnioski
Arkusze wieszamy w widocznym miejscu. Zachęcamy uczestników do skomentowania zapisanych treści, zadając pytania: „Co wydaje wam się najważniejsze?”, „Czy coś was w tym wszystkim zaskakuje?”, „Czy coś jeszcze przychodzi wam do głowy?”. Rozmawiamy o tym, w jaki sposób do sprawnego działania rady wykorzystać to, czego się dowiedzieliśmy.

Ankieta seniora

Wywiad wspomagany

JAK TO ZROBILIŚMY?

Członkowie rady seniorów z Przemyśla chcieli się dowiedzieć, jakie potrzeby mają seniorzy mieszkający w ich mieście. Chcieli zachęcić ich do aktywności i zaproponować im program kulturalny oraz nowe miejsce spotkań towarzyskich. Wraz ze wspierającą ich socjolożką Kasią przemyśleli cele, które chcą zrealizować i doszli do wniosku, że najlepiej zapytać o zdanie samych mieszkańców za pomocą badania ankietowego.

———————————————————————————————————————–

Ankieta, którą przygotowali (link), zawierała pięć podstawowych pytań dotyczących sytuacji przemyskich seniorów:

  1. Jak lubią spędzać swój czas wolny?
  2. Z kim spędzają go najchętniej?
  3. Czy brakuje im jednego, własnego miejsca spotkań?
  4. Czy mają jakieś trudności związane z uczestnictwem w wydarzeniach kulturalnych w Przemyślu? Jakie to trudności?
  5. Skąd czerpią informację na temat tego, co dzieje się w Przemyślu?

 

Po przejściu szkolenia ankieterskiego każdy z członków rady porozmawiał z pięcioma seniorami, zadał im pytania z ankiety, zapisał odpowiedzi rozmówców i uzupełnił dodatkowo ich dane demograficzne (wiek, płeć, wykształcenie, stan cywilny, oraz fakt czy mieszkają samotnie czy z rodziną). Ankiety zostały zebrane, a odpowiedzi wpisane do komputera.

Analiza wyników badań posłużyła do przygotowania konkretnego planu działania Rady Seniorów w Przemyślu. Pozwoliła także przybliżyć jej członkom obraz rówieśników i podejmować dalsze decyzje o działalności Przemyskiej Rady Seniorów w oparciu o zebrane dane, a nie osobiste przekonania. Radni bardzo pozytywnie podeszli do swojej nowej roli twórcy i realizatora badań: nie tylko byli zadowoleni z nowych umiejętności, ale także bardziej otworzyli się na głos tych, których reprezentują.

————————————————————————————————————————

projekt „Zoom na Rady Seniorów. Uniwersytet Obywatelski” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych „ę” (projekt realizowany ze środków Funduszy EOG w ramach programu „Obywatele dla Demokracji”)

Katarzyna Chajbos, Kasia Wala, Maria Klaman

Przemyśl, Przemyska Rada Seniorów, Urząd Miejski w Przemyślu

 

KROK PO KROKU

 

Krok 1: Przygotowanie

Zastanówmy się, czego chcemy się dowiedzieć i od kogo. Zaplanujmy nasze badanie tak, by dotrzeć do różnych respondentów, np. jeśli o zdanie pytamy seniorów, postarajmy się by byli wśród nich zarówno bardziej, jak i mniej aktywni, a także zadbajmy o głos grupy z dodatkowymi potrzebami, np. osób z niepełnosprawnościami. Budując pytania ankietowe, dbajmy, by były krótkie i jednoznaczne.

Krok 2: Warsztat dla ankieterów

Organizujemy spotkanie dla osób, które będą realizować badanie. Prawdopodobnie większość z nich nigdy nie miała do czynienia z przeprowadzaniem ankiety, więc zadbajmy, by ktoś doświadczony przekazał im istotne informacje na temat warunków i elementów dobrze przeprowadzonego wywiadu oraz podkreślił rolę badaczy w sukcesie całego badania. Bardzo ważne, by uczestnicy mogli przećwiczyć przeprowadzenie ankiety, a potem o tym porozmawiać.

Krok 3: Realizacja badań ankietowych

Zaplanujmy badanie tak, by badacze mieli czas na przeprowadzenie określonej liczby ankiet. Byłoby dobrze, gdyby mieli możliwość skontaktowania się z osobą prowadzącą szkolenie w razie pytań czy trudności podczas realizacji badań.

Krok 4: Zebranie i analiza odpowiedzi 

Podsumowujemy i zapisujemy wnioski osobno dla odpowiedzi na każde z pytań. Potem spisujemy wnioski wypływające z całości i rekomendacje do dalszych działań. Do tej części pracy warto zaprosić socjologa. Wyniki badań można zaprezentować na spotkaniu z seniorami, mieszkańcami czy władzami miasta.

 

WARIANTY

Badanie ankietowe możemy zrealizować z innymi wybranymi grupami, np. młodzieżą planującą zorganizowanie jakiegoś wydarzenia czy mieszkańcami, których opinii chciałby zasięgnąć dom kultury. Jeżeli zależy nam na informacji czy ocenie, np. jakiegoś miejsca lub konkretnego wydarzenia warto zrealizować wywiad właśnie tam i w czasie jego trwania.

 

 

Vine

Animacja poklatkowa w sieci

Jak to zrobiliśmy:

Bibliotekarki z Cieszanowa, miasteczka niedaleko Lubaczowa, szukały nowego sposobu na opowiedzenie historii związanych z ich miastem. Chciały do działania włączyć młodzież i seniorów. Sylwia – animatorka zaprosiła chętnych do stworzenia serii animacji za pomocą tabletów i aplikacji Vine umożliwiającej publikację w sieci krótkich filmików.Uczestnicy warsztatów najpierw przeglądali zdjęcia z lokalnego archiwum cyfrowego, dyskutowali i dzielili się swoją wiedzą na temat historii Cieszanowa. Następnie, w kilkuosobowych grupach, tworzyli animacje na podstawie wybranych fotografii. Filmy opublikowali na portalu Vine.
Uczestnicy nauczyli się obsługiwać tablet i aplikację Vine, tworzyć animacje poklatkowe. Warsztat był okazją do międzypokoleniowej dyskusji na temat lokalnej historii.

projekt Latający Animatorzy Kultury i Latający Socjologowie dla Pracowni Orange

Sylwia Żółkiewska
Cieszanów, Pracownia Orange przy Miejskiej Bibliotece Publicznej

Krok po kroku:

KROK 1: Przygotowania i promocja

Przed rozpoczęciem warsztatu przygotowujemy w programie graficznym wybór zeskanowanych materiałów archiwalnych i drukujemy je na kartkach A4.
W miejscu, gdzie odbywa się warsztat, budujemy stanowiska do animacji, konstruujemy proste statywy, np. z kartonu (jeśli jest więcej czasu, możemy to zrobić razem z uczestnikami warsztatu).
Informujemy uczestników o temacie warsztatu, np. za pomocą Facebooka, możemy przesłać także materiał wprowadzający do animacji poklatkowej z przykładami zrealizowanych animacji.

KROK 2: Wprowadzenie do warsztatu

Opowiadamy o filmie i animacji, pokazujemy przykłady gotowych filmików Vine. Wspólnie zastanawiamy się, co można pokazać w ciągu 6 sekund (tyle czasu trwa filmik Vine). Możemy sami stworzyć na oczach uczestników prostą animację poklatkową Vine, np. z przesuwającą się monetą.

KROK 3: Tworzenie scenariusza/storyboardu i przygotowanie planu zdjęciowego

Dzielimy się na 2–3-osobowe zespoły i spośród archiwalnych zdjęć wybieramy interesujące nas tematy i motywy, mogą to być ludzie, budynki itp. W zespołach tworzymy 2–3-zdaniowe scenariusze i/lub rysujemy schematyczne storyboardy (2–3 szkice pokazujące kluczowe klatki animacji).
Przygotowujemy elementy animacji według scenariuszy/storyboardów. Wycinamy je z wydruków fotografii, sklejamy, rysujemy lub malujemy. Następnie na stanowiskach do animacji ustawiamy plan: oświetlenie, ustalamy szerokość planu (odległość oka kamery od animowanych obiektów), tło, układamy elementy do animacji.

KROK 4: Realizacja filmików i publikacja

Zgodnie ze scenariuszem przesuwamy elementy animacji, a każdą zmianę rejestrujemy kamerą tabletu lub smartfonu. Montujemy ujęcia, a następnie dodajemy opisy. Gotowe filmiki umieszczamy na portalu Vine. W zależności od umiejętności możemy stworzyć od 1 do 4 filmików na grupę w trakcie jednego warsztatu.

KROK 5: Pokaz filmików

Na zakończenie warsztatu oglądamy wszystkie zrealizowane filmiki. Zachęcamy uczestników do dzielenia się swoimi przemyśleniami i wrażeniami.
Linki do filmików możemy umieścić na naszej stronie internetowej lub stronie miejscowości.

WARIANTY:

Zamiast tworzyć animacje poklatkowe, można także zrealizować zwykłe, krótkie filmiki wideo za pomocą aplikacji Vine. Jeśli dysponujemy przenośnym routerem lub urządzenia, na których pracujemy, mają stałe połączenie z internetem, to możemy wyjść poza budynek i tam realizować filmiki.

Kamishibai

Kamishibai – teatrzyk obrazkowy

Jak to zrobiliśmy:



Animatorzy z Łodzi – Wojciech i Karolina szukali innego, niecodziennego sposobu na teatrzyk dla dzieci. Zaprosili grupę zainteresowanych starszych osób do przygotowania bajki w japońskiej konwencji kamishibai. To forma czytanego teatrzyku opartego na ilustracjach. Osoba przedstawiająca bajkę wsuwa poszczególne kartonowe plansze z ilustracjami do drewnianego małego parawanu i czyta umieszczony z tyłu karty tekst, tworząc tym samym opowieść.
Do poznania tej techniki pracy teatralnej grupa zachęciła najmłodszych. Przez kilka miesięcy wraz z dziećmi z domu dziecka od podstaw wspólnie tworzyli bajkę. Została ona dwukrotnie zaprezentowana szerszej publiczności – na występach w pobliskim przedszkolu oraz w domu kultury.



projekt Teatr czytany – bajka łączy pokolenia („Seniorzy w akcji” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych „ę”)
Wojciech Wachowicz, Karolina Przytulska
Łódź, Łódzki Uniwersytet Trzeciego Wieku im. Heleny Kretz




Krok po kroku:



KROK 1: Zebranie grupy i organizacja warsztatów



Poszukiwania chętnych do pracy z nową techniką warto rozpocząć od przybliżenia grupie tego rodzaju teatru, czyli omówienia podstawowych zasad i prezentacji dowolnie wybranej bajki lub jej fragmentów.
Planując terminy realizacji warsztatów w grupie międzypokoleniowej, weźmy pod uwagę czasowe ograniczenia obu grup i już na początku ustalmy dzień dogodny zarówno dla starszych, jak i dzieci. Zadbajmy o wzajemne poznanie, integrację, możemy również poświęcić jedno ze spotkań na przybliżenie kultury japońskiej, np. na wspólne zajęcia z origami.



KROK 2: Warsztaty



Na warsztatach z pisania bajki zastanówmy się z uczestnikami, jak tego rodzaju tekst jest zbudowany, jakie są zasady pisania bajek, zaproponujmy zabawy słowem, np. wspólne tworzenie opowieści przez dodawanie zdania do zdania poprzedniej osoby, układanie krótkich historyjek z użyciem trzech kluczowych słów. Podzielmy się na mniejsze grupy lub pary międzypokoleniowe – w ten sposób każdy ma szansę stworzyć fragment bajki. Warto przećwiczyć głośne i wyraźne czytanie.
Równolegle zorganizujmy warsztat stolarski, w czasie którego skonstruujemy drewniany miniparawan do prezentacji kartonowych plansz. Skorzystajmy z umiejętności starszych uczestników, którzy wcześniej mogą przygotować odpowiednie części do wspólnego złożenia podczas warsztatu.
Kartonowe plansze są podstawą teatrzyku kamishibai. Każda z podgrup lub par międzypokoleniowych wykonuje ilustracje do swojej części bajki. Na odwrocie planszy z ilustracją nanosimy odpowiedni fragment tekstu.



KROK 3: Przedstawienie



Przed premierą zorganizujmy kilka prób, aby każdy z uczestników miał możliwość spróbowania sił w publicznym wystąpieniu. Wybierzmy miejsce pierwszych pokazów oraz osoby, które zaprezentują bajkę. Pamiętajmy, aby poszczególne plansze z fragmentami tekstu zostały ułożone w odpowiedniej kolejności. Włączajmy widzów w opowieść, zachęcając, by na przykład naśladowali dźwięki, powtarzali refren.



WARIANTY:



Teatr kamishibai jest ciekawą formą prezentacji najróżniejszych tekstów – mogą to być bajki autorskie, ale też bajki dobrze już znane, wierszyki, krótkie opowieści czy fragmenty ulubionych książek. Dobrze, gdy czytający zamieniają się rolami (starsi/rodzice czytają dzieciom i odwrotnie). Bajce może towarzyszyć muzyka (gra na instrumencie, wystukiwanie rytmu, piosenka).


Przeszycia

Szyciem o życiu

Jak to zrobiliśmy:



Stepnica to malutka miejscowość oddalona od Szczecina o siedemdziesiąt kilometrów. Kiedy zamieszkała tu Zosia – animatorka, zaobserwowała, że mieszkanki Stepnicy często spotykają się, żeby wspólnie szyć, dziergać i haftować, a przy pracy rozmawiają i wspominają. Tak powstał pomysł na projekt – „Przesz(ż)ycia”. Do współpracy Zosia zaprosiła Teresę – krawcową, która przez niemal pięćdziesiąt lat szyła ubrania dla kobiet z całej okolicy. Pomysł kursu krawieckiego przekształcił się w działanie międzypokoleniowe. Chodziło o to, aby stworzyć naturalną sytuację przekazania wiedzy przez osoby starsze, a także by wykorzystać ich twórczy potencjał.

Pierwszym i ważnym krokiem do zawiązania grupy były warsztaty integracyjne, w których brały udział wszystkie, starsze
i młodsze uczestniczki. Zostały poproszone o przyniesienie na następne spotkanie ważnych dla nich sukienek. Przy wsparciu Joanny – Latającego Animatora Kultury uczyły się podstawowych technik przeprowadzania wywiadu, aby przygotować się do opowiedzenia swoich historii. Pretekstem do osobistych wspomnień były losy sukienek. Opowieści zostały nagrane na dyktafon i spisane. Posłużyły za opisy zdjęć sukien, które stały się obiektami wystawy ,,Kolekcja opowieści’’.
Kolejne spotkania dotyczyły projektowania, szycia i przeróbek. Ich efektem były własnoręcznie zaprojektowane i wykonane nowe sukienki oraz przeróbki starych. Wydarzeniem podsumowującym całość działań był wiosenny piknik, na którym zaprezentowano wystawę oraz uszyte i przerobione sukienki.
Działanie stworzyło przestrzeń do wymiany doświadczeń międzypokoleniowych i zintegrowało lokalne środowisko kobiet. Uczestniczki spotykają się nadal przy okazji szycia, rękodzieła czy wspólnego czytania poezji. Zawiązało się kółko szycia.



projekt „Przes(ż)ycia”, program „Seniorzy w akcji” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych „ę”
Zofia Turniak, Teresa Struś, Joanna Mikulska
Stepnica, Centrum Edukacji Nieformalnej – Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Człowieka




Krok po kroku:



KROK 1: Zebranie grupy



Zbierzmy grupę osób zainteresowanych szyciem – zarówno młodych, jak i starszych, aby stworzyć możliwość wymiany międzypokoleniowych doświadczeń. Rozejrzyjmy się najpierw wśród bliskich osób. Potem poszukajmy krawcowej (lub krawca), aby włączyła się w nasze działania jako ekspertka. Warto dotrzeć do jej klientów i ich również zaprosić na warsztaty.



KROK 2: Działania integracyjne



Na pierwszym spotkaniu zaproponujmy ćwiczenia integracyjne. Odnieśmy się do wspólnoty doświadczeń zgromadzonych osób. Możemy nanieść na mapie Polski miejsca, skąd pochodzą uczestnicy lub ich rodziny, porozmawiać o historii regionu i podpytać o prywatne historie związane z działającymi tutaj rzemieślnikami: krawcami, fryzjerami, szewcami. Możemy wybrać przedmiot, który każdy z uczestników posiada i który stanie się pretekstem do wspomnień. Ważne, aby zwrócić uwagę na przedmioty lub wydarzenia, które mogą naturalnie zbudować więź między uczestnikami. Zebrane historie mogą być później zaprezentowane na
wystawie lub w publikacji.



KROK 3: Warsztaty kroju i szycia



Organizujemy specjalistyczne warsztaty z kroju i szycia, na których uczestnicy poznają tajniki projektowania i szycia ubrań. Ważne, aby zajęcia odbywały się w grupach międzypokoleniowych, tak aby wszyscy mogli się nawzajem wymieniać umiejętnościami i inspirować.



KROK 4: Prezentacja działań



Możemy specjalnie w tym celu zorganizować pokaz lub dołączyć do lokalnej imprezy, np. dni miasta, letniego pikniku, i przygotować specjalne stoisko, na którym zaprezentujemy wystawę oraz uszyte ubrania. Warto już wtedy pomyśleć o kontynuacji działań.



WARIANTY:



Działania możemy zakończyć pokazem mody, na którym uszyte ubrania zaprezentują uczestniczki. Stroje można pokazać
na manekinach lub zorganizować wystawę fotograficzną.
Jeśli chcemy kontynuować nasze działania, prezentację możemy wykorzystać jako promocję warsztatów wśród większej
grupy odbiorców.
Poza ubraniami można też pomyśleć o wspólnym projektowaniu dodatków, np. toreb, biżuterii.


Spacery muzyczne,

Spacery muzyczne

Jak to zrobiliśmy:



Seniorów z grupy „Cała Praga Śpiewa” połączyła pasja do muzyki i wspólnego śpiewania. Liderzy grupy, Bogdan i Magda, zaprosili młodych muzyków do przygotowania wspólnych międzypokoleniowych wydarzeń na praskim placu Hallera. Doprowadziły one do stworzenia scenariusza i realizacji muzycznego spaceru, który nawiązywał do popularnej niegdyś w prawobrzeżnej Warszawie tradycji spotykania się, wspólnego śpiewania, muzykowania i tańczenia.
Scenariusz spaceru powstał na bazie warszawskich i praskich szlagierów oraz tańców, a także na podstawie wspomnień mieszkańców placu. Podczas cyklu otwartych muzycznych i wspomnieniowych spotkań seniorzy opowiadali o codziennym życiu osiedla, o ważnych miejscach i osobach tu mieszkających (m.in. o Agnieszce Osieckiej), o tradycjach zabawy i muzykowania. Zebrane historie i zdjęcia pozwoliły ustalić najważniejsze punkty spaceru oraz opracować jego scenariusz.



projekt Plac Hallera Project („Seniorzy w akcji” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych „ę”)
Bogdan Bocheński, Magdalena Latuch
Stowarzyszenie Barwy Kultury, Warszawa




Krok po kroku:



KROK 1: Przygotowania



Ustalmy z uczestnikami, jaki jest cel naszego działania, co chcemy osiągnąć i co jest potrzebne do jego realizacji. Przygotujmy plan i harmonogram wydarzeń, podzielmy się obowiązkami. Zaplanujmy pierwsze działania promocyjne, zastanówmy się, jak dotrzeć do mieszkańców miejsca, w którym chcemy zrealizować projekt, i w jaki sposób zachęcić ich do udziału.



KROK 2: Muzyczna akcja promująca



Aby dotrzeć do jak największej liczby mieszkańców, przygotujmy akcję muzyczną, która przyciągnie maksymalnie dużą liczbę osób i będzie okazją do poinformowania o naszych zamierzeniach oraz do zaproszenia na spotkania. W uczęszczanym miejscu okolicy (skwer, park, plac) zorganizujmy muzykowanie na żywo, do którego każdy może się dołączyć. Zainteresowanym rozdawajmy teksty piosenek oraz informacje o projekcie i terminach kolejnych spotkań. Zachęcajmy do udziału zwłaszcza starsze osoby, które mogą wiele opowiedzieć o historii okolicy.



KROK 3: Spotkania muzyczno-wspomnieniowe



Zaplanujmy kilka spotkań otwartych, podczas których wspólnemu śpiewaniu towarzyszyć będzie zbieranie historii okolicy. Zachęcajmy do opowiadania o dzieciństwie, o życiu codziennym, do przynoszenia starych fotografii. Wypytujmy o zapamiętane piosenki, melodie, dźwięki związane z danym miejscem. Historie spiszmy, a na przygotowaną mapę nanieśmy najważniejsze miejsca związane z życiem placu/osiedla (parki, kawiarnie, podwórka, instytucje itp.).



KROK 4: Opracowanie scenariusza spaceru



Dokładnie przyjrzyjmy się zebranym materiałom muzycznym i wspomnieniowym. Wybierzmy najistotniejsze miejsca i opowieści, na ich podstawie stwórzmy wspólnie scenariusz spaceru – jego trasę i repertuar towarzyszący poszczególnym miejscom. Sprawdźmy, czy wybrane punkty są dostępne również dla osób z niepełnosprawnością fizyczną, zdobądźmy odpowiednie zezwolenia na przeprowadzenie akcji w przestrzeni publicznej.



KROK 5: Spacer



Przygotujmy wydruki ustalonej trasy oraz wybrane piosenki.
Zadbajmy o sprzęt nagłośnieniowy i mikrofony dla śpiewającej grupy. Dodatkową atrakcją będzie akompaniament na żywo – zaprośmy do udziału muzyka bądź zespół, którego repertuar jest zbliżony do naszego. W każdym ustalonym punkcie trasy opowiedzmy lub przeczytajmy historię z nim związaną.



WARIANTY:



Muzycznym motywem przewodnim spaceru może być twórczość np. znanej osoby ze świata muzyki, która mieszkała w
okolicy lub była związana z danym miejscem.
Jeśli spacer zaplanujemy dla swojego najbliższego otoczenia (ulicy, niewielkiego osiedla), może on stać się świetnym sposobem na znalezienie wspólnych zainteresowań muzycznych i integrację społeczności.


Akcja Stolikowa

Imieninowa akcja

Jak to zrobiliśmy:



W Barlinku animatorki – Elżbieta i Marta zachęciły młodzież z Teatru Wiatrak i seniorów do szukania nowych, bardziej radosnych niż dotąd sposobów na świętowanie. Jedną z okazji był 4 czerwca, czyli święto potocznie nazwane imieninami Polski.
Uroczystość przybrała formę akcji happeningowej, zatytułowanej „Imieninowa Akcja Stolikowa”. Przy stolikach ustawionych w przestrzeni publicznej grupa zachęcała do składania życzeń Polsce, wręczała przechodniom kwiatki. Życzenia na kartkach zostały powieszone na sznurku i każdy mógł je przeczytać. Mieszkańcy mogli też wysłuchać wyśpiewanych życzeń, zatańczyć, zapozować do pamiątkowego portretu, poczęstować się słodyczami.
Akcja dostarczyła mieszkańcom zabawy, pozwoliła na świętowanie bez patosu, sprawiła, że ten dzień stał się świętem wszystkich uczestniczących w nim osób.



projekt „Polsko” programu „Seniorzy w akcji” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych „ę”
Elżbieta Chudzik, Marta Grygier, Sebastian Świąder
Barlinek, Stowarzyszenie Plantacja Wyobraźni Mały Dom Kultury




Krok po kroku:



KROK 1: Generowanie pomysłów



W grupie zastanówmy się nad tematem happeningu, stwórzmy kalendarz ważnych wydarzeń. Odwołajmy się do osobistych doświadczeń z rytuałem celebracji, przytoczmy rodzinne opowieści. Spośród różnych motywów, skojarzeń, inspiracji, historii wybierzmy te, które złożą się na scenariusz happeningu. Ustalmy też konkretne miejsce realizacji. Ważne, aby była to przestrzeń publiczna, otwarta i uczęszczana. Pamiętajmy, że happening to akcja spontaniczna, więc wydarzenia wcześniej nie promujemy i nie zapowiadamy.



KROK 2: Warsztaty przygotowawcze



Warto zorganizować spotkanie z osobą mającą doświadczenie w działaniach teatralnych, aby otworzyć grupę na performatywne akcje w przestrzeni miasta. Porozmawiajmy nie tylko o zasadach happeningu, performance’u, ale też o tym, jak budować kontakt z widownią, jak tworzyć działania, w których przechodnie są jednocześnie współuczestnikami akcji na ulicy.



KROK 3: Działania miejskie



Przed rozpoczęciem happeningu zróbmy spotkanie i rozgrzewkę w miejscu akcji. Pozwoli to przełamać pierwsze bariery w kontakcie z przestrzenią i widownią. Przygotujmy kilka ćwiczeń – „interwencji” performerskich: sposoby poruszania się na ulicy, operowanie grupą, zbieganie/rozbieganie, improwizowanie kontaktu z przechodniami itp. Aby odróżnić się w tłumie, ubierzmy się w ustalony sposób, jednolite kolory (np. elegancki strój podkreśli rangę święta i zwróci uwagę przechodniów). Zachęcając do składania imieninowych życzeń dla kraju, obdarowujmy przechodniów kwiatkiem. Zebrane podczas ulicznej akcji kartki z życzeniami rozwieśmy przy pomocy spinaczy na sznurku w widocznym miejscu – stworzymy w ten sposób kolorową wystawę.



WARIANTY:



Happeningowi mogą towarzyszyć dodatkowe akcje, np. spontaniczne muzykowanie, pamiątkowe zdjęcie imieninowe. Kwiaty możemy samodzielnie przygotować z krepiny bądź papieru


Nadodorzanie w porcelanie

Historie w filiżankach

Jak to zrobiliśmy:



Nadodrze to jedna z najstarszych dzielnic Wrocławia. Zabytkowe kamienice i dworzec, zachowane witryny sklepów
sprawiają, że bardzo łatwo przenieść się wyobraźnią w przeszłość tej dzielnicy. Na Nadodrzu działa Nadodrzańska Rada
Seniorów, a przy niej kawiarenka społeczna prowadzona przez miejscowych aktywistów. Jedna z jej organizatorek,
Malwina, która interesuje się historią dizajnu, postanowiła zorganizować spotkanie poświęcone wzornictwu i zaprosiła
na nie seniorów. Poprosiła, by przynieśli porcelanę i ceramikę z okresu PRL, którą mają w domach. Odzew był bardzo duży
i powstał pomysł zrobienia wystawy. Część osób zdecydowała się udostępnić swoje rzeczy jako eksponaty, a wszystkie
przedmioty znalazły się w katalogu towarzyszącym wystawie. W tworzenie katalogu zaangażowała się kustosz Działu
Ceramiki i Szkła Współczesnego Muzeum Narodowego we Wrocławiu, która zaopiniowała zebrane eksponaty. Każdy z nich
został opatrzony informacją z rokiem produkcji i nazwą fabryki. Dodatkowo na wystawie oraz w katalogu znalazły się
osobiste opowieści właścicieli opisujące historię przedmiotów. „Porcelana z okresu PRL-u jest właściwie w domu
każdego seniora i porusza wspomnienia związane z życiem w tym okresie. (…) W wielu osobach przedmioty z tamtego
okresu nie budzą zachwytu (…). Inni jednak z sentymentem wspominają proces żmudnego pozyskiwania naczyń i swoją
dumę z wejścia w ich posiadanie” – pisze we wstępie do katalogu Malwina, kuratorka wystawy „Nadodrzanie w porcelanie”. Wernisaż zgromadził dużą grupę seniorów z Nadodrza, a cały projekt przyczynił się do ich zaktywizowania i zintegrowania. Dzięki wystawie młodsi poznali kawałek historii polskiego wzornictwa, a doświadczenia starszych stały się im bliższe.



projekt „Stary Piernik, Młode Wino”, program „Seniorzy w akcji” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych „ę“
Malwina Janusz
Wrocław, Infopunkt Fundacji Dom Pokoju




Krok po kroku:



KROK 1: Wybór przedmiotu



Zastanówmy się, jakie przedmioty staną się pretekstem do spotkania i zintegrują grupę wokół wspomnień.
Mogą to być np. przepisy kulinarne, książki, suknie ślubne, fotografie rowerów lub meblościanek. Ważne, aby były to przedmioty charakterystyczne miejsca, z którego pochodzą.



KROK 2: Dokumentowanie eksponatów



Gdy zdecydujemy się na konkretną grupę przedmiotów, zastanówmy się, jakie informacje na ich temat nas interesują i w jakiej formie chcemy stworzyć i zaprezentować kolekcję zgromadzonych egzemplarzy. Czy robimy wystawę eksponatów, czy tylko ich zdjęć? Od odpowiedzi na to pytanie zależy, czy powinniśmy zadbać też o bezpieczne miejsce, gdzie umieścimy zgromadzone przedmioty. Jeśli robimy zdjęcia, warto pamiętać o tym, aby były w dobrej rozdzielczości (min. 300 dpi) i jakości, tak aby nadawały się do druku. Jeśli chcemy też pokazać, z jakiego okresu pochodzą zebrane przez nas przedmioty, lub gdzie zostały
wyprodukowane, poszukajmy eksperta, który nam w tym pomoże.



KROK 3: Zbieranie kolekcji



Ważne jest, abyśmy podczas zbierania przedmiotów pytali o osobiste historie z nimi związane. Bardzo przydatna będzie ułożona wcześniej lista pytań dotyczących przedmiotów, abyśmy opisując je, mogli operować informacjami dotyczącymi podobnych cech eksponatów. Przed oddaniem opisów lub publikacji do druku warto skonsultować je z osobami, z którymi rozmawialiśmy, aby uniknąć błędów faktograficznych. Pamiętajmy, żeby poinformować właścicieli, kiedy nastąpi zwrot przedmiotów.



KROK 4: Prezentacja zbiorów



Na otwarcie wystawy zapraszamy wszystkie osoby, które brały udział w działaniu, żeby mogły się wzajemnie poznać i porozmawiać o swoich wspomnieniach. Na wernisażu przedstawmy każdy ze zgromadzonych przedmiotów, a także ich właścicieli, aby nikt nie poczuł się pominięty.



WARIANTY:



Przedmioty mogą być różnorodne, tak samo jak sposób zbierania i prezentowania zgromadzonych informacji. Możemy posługiwać się materiałami audio i wideo. Zamiast wystawy możemy zaprezentować krótki film lub reportaż dźwiękowy.


ilustracje--83

Zielony zakątek

Jak to zrobiliśmy:

W wielkopolskim Międzychodzie Krzysztof – biolog, społecznik i animator chciał, by zamiast topić marzannę, dzieci przywitały wiosnę w inny sposób. Wszystkie dzieci z ośmiu międzychodzkich przedszkoli dostały sadzonki wiosennej rośliny. Przedszkolaki zabrały je do domów, gdzie miały je pielęgnować, aby wiosną posadzić w ogródkach lub na balkonach. Przy okazji miały za zadanie prowadzić dzienniczki ogrodnika. W działaniu pomagali im seniorzy – studenci Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Dla studentów UTW organizowane były osobne zajęcia o tematyce ogrodniczej. Seniorzy odwiedzali międzychodzkie przedszkola, gdzie swoją wiedzą o hodowli kwiatów dzielili się z dziećmi. Z pomocą architekta dzieci tworzyły także projekty zielonych przestrzeni miejskich.

W trakcie święta „Powitanie Wiosny” rośliny wyhodowane przez dzieci i seniorów zasadzono na klombie na terenie ogródka jordanowskiego. W gminie odbył się także konkurs na najpiękniej przystrojony balkon i ogródek przydomowy.
Przedsięwzięcie przekształciło się w regularną praktykę społeczną. Pojawiły się działania często z ogrodnictwem niemające już nic wspólnego. Na UTW powstała grupa osób, które regularnie odwiedzają szpital. Mają tam swoich podopiecznych, spędzają z nimi czas. Ich inicjatywa świetnie się przyjęła – do tego stopnia, że szpital podpisał umowę z UTW i przeszkolił wolontariuszy.

projekt “Zielony Zakątek” (program “Seniorzy w akcji” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych “ę”)
Krzysztof Grzegorczyk
Międzychód, Uniwersytet Trzeciego Wieku

www.seniorzywakcji.pl/?a=94

Krok po kroku:

KROK 1: PRZYGOTOWANIA

Sprawdźmy, czy w najbliższym UTW prowadzone są zajęcia z ogrodnictwa. Porozmawiajmy ze słuchaczami, może będą chcieli poprowadzić zajęcia z dziećmi. Możemy też wśród znajomych poszukać osoby z ogrodniczą pasją. Równolegle nawiążmy współpracę z przedszkolami lub szkołami podstawowymi, opowiedzmy o naszym pomyśle.

KROK 2: SPOTKANIE Z DZIEĆMI

Razem z grupą seniorów zorganizujmy spotkania w przedszkolach – z odpowiednim wyprzedzeniem, żeby pierwszego dnia wiosny rośliny były gotowe do zasadzenia. Opowiedzmy dzieciom o uprawie roślin, możemy przygotować prezentację “krok po kroku”, jak wyhodować w domu swój własny kwiatek. Na spotkanie zapraszamy także dziadków i babcie przedszkolaków. Być może pośród nich znajdą się osoby chętne do udziału w przedsięwzięciu. Rozdajmy dzieciom sadzonki.

KROK 3: LOKALIZACJA

Teraz trzeba wyznaczyć miejsce, w którym rośliny – gdy urosną – będzie można zasadzić. Najlepiej, by była to przestrzeń publiczna, nawet wydeptany trawnik.
Spotkajmy się z lokalnymi władzami, by uzyskać ich zgodę i wsparcie.

KROK 4: WYMIANA

Skompletujmy tyle narzędzi, żeby każde dziecko mogło samodzielnie zasadzić swój kwiatek. Gdy nadejdzie 21 marca, organizujemy uroczyste sadzenie. Podczas wydarzenia warto robić zdjęcia, by potem opublikować je na naszej stronie internetowej lub w lokalnej prasie.

WARIANTY:

Czas oczekiwania na rozwinięcie się sadzonek można urozmaicić jakimiś warsztatami mniej lub bardziej związanymi z
tematyką ogrodniczą, np. plastycznymi albo teatralnymi.
Jeśli projekt spotka się z dużym zainteresowaniem mieszkańców, warto ogłosić konkurs na najpiękniej przystrojony balkon lub ogródek przydomowy.

ilustracje--82

Zielny ogródek

Jak to zrobiliśmy:

W dolnośląskim Pęgowie Fundacja Zielone Palce zorganizowała warsztaty ogrodniczo-zielarskie. Organizatorom zależało, żeby zebrać grupę aktywnych osób i zaangażować je w związane z zielarstwem działania integrujące społeczność. Podczas cyklu spotkań uczestnicy dowiedzieli się, jak hodować zioła, do czego używać ich w kuchni, jak stosować je w pielęgnacji urody. Warsztaty i wykłady prowadziły animatorki będące ekspertkami w dziedzinie biologii, plastyki, architektury. Zajęcia cieszyły się dużym zainteresowaniem, były okazją do wzajemnego poznania się i rozmów.
Efektem warsztatów i spotkań jest publikacja: “Zeszyt Ziołowego Pęgowa”, w którym znalazły się najciekawsze przepisy kulinarne wykorzystujące aromatyczne, naturalne przyprawy. Podczas lokalnego Święta Truskawki uczestnicy projektu zaprezentowali stoisko zielarskie i pokazowy ogródek ziołowy. Ogródek jest dostępny dla wszystkich mieszkańców, a chętni pełnią dyżury – podlewają uprawy i opiekują się nimi.

projekt “Niezłe Ziółka” (program “Seniorzy w akcji” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych “ę”)
Joanna Zagórska
Pęgów

Krok po kroku:

KROK 1: ZEBRANIE GRUPY I USTALENIE PLANU DZIAŁAŃ

Szukamy ekspertów z zakresu ogrodnictwa, botaniki, biologii, architektury zieleni. Warto zrobić rozeznanie na uczelni, w szkole i w lokalnych firmach usługowych, wśród znajomych.
Pierwsze spotkanie z uczestnikami zajęć poświęćmy na integrację i rozpoznanie zasobów grupy. Razem zaplanujmy kolejne działania, wytypujmy ewentualnych partnerów, sojuszników i sponsorów. W okolicy poszukajmy miejsca, które będziemy mogli wykorzystać pod hodowlę ziół. Ważne, aby ogródek powstał na terenie łatwo dostępnym.

KROK 2: WARSZTATY

Na warsztatach zielarskich, ogrodniczych i spotkaniach ze specjalistami uczestnicy poznają rodzaje, właściwości, znaczenie i sposoby zastosowania ziół. Zapoznają się ze specyfiką uprawy i historią tradycyjnych ogródków zielnych. Warto, żebyśmy te spotkania przeplatali dodatkowymi elementami – degustacją potraw przygotowanych na bazie ziół, zbieraniem i suszeniem ziół do zielników, wymianą sprawdzonych przepisów kulinarnych czy też komponowaniem zupełnie nowych.

KROK 3: PRACA W TERENIE

Razem planujemy, jak będzie wyglądał nasz ogród ziołowy i jakie rośliny będziemy w nim uprawiać. Przygotowujemy podłoże, siejemy i sadzimy. Ustalamy dyżury podlewania, opiekowania się ogródkiem. Postarajmy się, by zarówno wspólny ogród, jak i zeszyt z zebranymi ziołowymi przepisami przydały się innym – możemy zaprosić szkołę do korzystania z naszych materiałów podczas lekcji przyrody czy biologii.

WARIANTY:

Można zorganizować warsztaty robienia doniczek (np. z niepotrzebnych naczyń) i skrzynek pod uprawę, a potem hodować w nich zioła w domach i na balkonach.
Zebrane zioła zarówno te z łąki, jak i z naszego ogródka można zasuszyć i wkleić do albumu, który możemy zrobić ze zwykłych kartek z bloku technicznego. Każdą roślinę przyklejamy na osobnej kartce, podpisujemy nazwą polską i łacińską, a z tyłu każdej karty możemy umieścić wybrany przepis na wykorzystanie rośliny. W ten sposób powstanie praktyczny zielnik.

ilustracje--81

Zakładamy redakcję

Jak to zrobiliśmy:

Biblioteka w Czarnym Borze ogłosiła konkurs wśród uczniów szkoły podstawowej i gimnazjum na opowiadanie dotyczące korzeni i historii rodzinnych pt. „Moja rodzina pochodzi z…”. Animatorki – Agnieszka, Joanna i Justyna przyjechały do biblioteki, aby pomóc bibliotekarkom w dotarciu do młodych ludzi, którzy mogliby wziąć udział w konkursie oraz starszych mieszkańców miejscowości będących potencjalnym źródłem historii. Animatorki przeprowadziły warsztaty dziennikarskie dla młodzieży, w które włączyły starszych mieszkańców zrzeszonych w lokalnych klubach seniora. W pierwszej części zajęć przeprowadziły przyspieszony kurs dziennikarski na temat technik robienia wywiadów i fotografowania. Druga część poświęcona była integracji obu grup, podczas której młodzież i seniorzy stworzyli kolaże na temat swojego dzieciństwa. Na kolejne spotkanie seniorzy przynieśli swoje zdjęcia z młodości i dzieciństwa, a młodzi przeprowadzili z nimi wywiady. Materiały okazały się na tyle ciekawe, że po zakończeniu zajęć uczestnicy postanowili je opublikować. Powstał pomysł wydania gazetki ze zdjęciami i artykułami. Kolejnym etapem działań było stworzenie młodzieżowej, warsztatowej redakcji, podział ról, wymyślenie tytułu, napisanie i złożenie tekstów, a także przeszkolenie młodych ludzi z robienia zdjęć w terenie. Po kilku dniach wspólnej pracy, ostatniego dnia warsztatów, biblioteczną drukarkę opuścił pierwszy numer „Busoli Czasu” – miesięcznika wydawanego odtąd przez bibliotekę w Czarnym Borze.

program “Latający Animatorzy Kultury i Latający Socjologowie dla bibliotek” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych “ę”
Agnieszka Czerwińska, Justyna Klein, Joanna Mikulska
Czarny Bór, Gminna Biblioteka Publiczna

Krok po kroku:

KROK 1: ZEBRANIE ZESPOŁU

Znajdujemy grupę osób chętnych do pisania tekstów, robienia zdjęć i do systematycznej, co najmniej kilkumiesięcznej pracy. Wybieramy redaktora naczelnego lub osobę, najlepiej bardziej doświadczoną (w przypadku grupy młodzieży – starszą), która będzie opiekować się grupą. Ustalamy, dla kogo i co chcemy pisać, a następnie wybieramy tytuł – zgłaszamy swoje propozycje, a potem głosujemy. Kolejno ustalamy wstępny podział prac, kto będzie pisał, kto robił zdjęcia, a także podział obszarów tematycznych i harmonogram kolejnych spotkań.

KROK 2: KOLEGIUM REDAKCYJNE

Na następnym spotkaniu zwołujemy kolegium redakcyjne, by zdecydować o tematyce i formie publikacji, wybrać propozycje pierwszych artykułów. Pamiętajmy, że pracujemy w grupie, ale każdy numer gazety musi mieć redaktora prowadzącego. Przeprowadzamy burzę mózgów – każdy pomysł jest dobry i może zostać poddany grupowej dyskusji. Decyzję o ostatecznej liście tekstów wchodzących w skład numeru podejmuje redaktor naczelny. Powinien też zadbać, żeby każdy wiedział, jakie ma zadanie. Ustalamy termin oddania tekstów oraz formę publikacji: czy składamy ją w komputerze, ręcznie, czy też publikujemy na blogu, a także wybieramy zespół działu wydawniczego, który będzie się zajmował składaniem kolejnych numerów. Pamiętajmy, że przed publikacją teksty muszą być sprawdzone przez redaktora prowadzącego.

KROK 3: ZBIERANIE MATERIAŁÓW I PISANIE TEKSTÓW

Ruszamy w teren, rozmawiamy, zbieramy nagrania i zdjęcia. Warto zadbać o różnorodność form dziennikarskich – zróbmy wywiad, relację z jakiegoś wydarzenia, fotoreportaż, krótki esej o jakimś ciekawym miejscu. Może w naszej redakcji znajdzie się ktoś, kto potrafi rysować i każdemu numerowi będzie towarzyszyć rysunek. Potem przychodzi czas na edycję zebranych materiałów i selekcję tego, co chcemy opublikować. Zadbajmy o logikę i czytelność naszego materiału. Konieczna jest pomoc redaktora, który przeczyta wszystkie teksty i obejrzy zdjęcia, bezcenne jest też na etapie końcowym wsparcie opiekuna.

KROK 4: PUBLIKACJA

Za publikację odpowiedzialny jest dział wydawniczy, ale złożenie pierwszego numeru wymaga współpracy całej redakcji. Dajmy sobie na to dużo czasu, z każdym kolejnym wydaniem będzie prościej. Po publikacji pierwszego numeru zadbajmy też o promocję – poinformujmy o nim szkołę, bibliotekę, ośrodek kultury. Możemy też rozwiesić plakaty informujące mieszkańców o naszej inicjatywie.

WARIANTY:

Dobrym ćwiczeniem dziennikarskim jest czytanie wywiadów i innych artykułów i ich wspólne analizowanie – warto każde spotkanie redakcji zacząć od analizy wybranego dziennika, bloga, tygodnika, serwisu internetowego itp. Stworzenie redakcji może być nieodzownym krokiem zarówno przy tworzeniu gazetki, bloga, czy też broszury informacyjnej.

ilustracje-wektory-1.0-68

Ślubne historie

Jak to zrobiliśmy:

Krupski Młyn to małe miasteczko niedaleko Katowic, w którym od wielu lat działa wytwórnia materiałów wybuchowych. Zakład, który swoją świetność przeżywał po II wojnie światowej, przez wiele lat był magnesem przyciągającym fachowców z całej Polski. Niektórzy przyjeżdżali tutaj tylko na praktyki, a inni zostali na całe życie. Chcąc odtworzyć historię lokalnej społeczności, animatorki Marta i Ewa zdecydowały się na zrobienie wystawy fotograficznej złożonej ze starych zdjęć ślubnych. „Inspiracją było zdjęcie, które znalazłam w albumie dziadków. Zrobione tuż przed ślubem, niepozowane, z turkusowym samochodem dziadka na pierwszym planie, który nabierał koloru tylko z jego komentarzem, bo zdjęcie było czarno-białe” – opowiada Marta. Tak powstał pomysł na akcję „Ach, co to był za ślub”, choć welony, suknie ślubne, krawaty i garnitury okazały się tylko środkiem do celu. Chodziło o dotarcie do wspólnej, lokalnej historii oraz integrację społeczności. Ważnym elementem przedsięwzięcia było działanie międzypokoleniowe. Młodzież z gimnazjum przeprowadziła z seniorami (swoimi dziadkami, sąsiadami) wywiady, dla których pretekstem były ślubne fotografie. Przed przystąpieniem do rozmów wszyscy wzięli udział w warsztatach dziennikarskich.

Po kilku miesiącach zbierania wywiadów 25 zdjęć opatrzonych historiami zawisło w lokalnym parku. Zostały wydrukowane na oczkowanych banerach reklamowych, które są odporne na warunki atmosferyczne i łatwe w transporcie. Na wernisaż wystawy przyszli bohaterowie fotografii, ale też ich bliscy, znajomi i przypadkowi przechodnie. Dzięki wystawie zyskali świetny pretekst do rozmowy, bo historia Krupskiego Młyna przedstawiona na zdjęciach ślubnych to ważna część ich prywatnej historii. Wystawa obudziła wiele wspomnień i zgromadziła społeczność wokół tego, co dla nich wszystkich jest wspólne, potwierdziła ich tożsamość.

projekt “Ach, co to był za ślub…” (program “Seniorzy w akcji” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych “ę”)
Marta Knopik, Ewa Ambrożek
Krupski Młyn

http://www.seniorzywakcji.pl/krupski_mlyn

Krok po kroku:

KROK 1: ZAWIĄZANIE GRUPY

Musimy się zastanowić, w jaki sposób zebrać uczestników projektu. Świetnie by było, gdyby w naszym działaniu wzięły udział dwie grupy: seniorów i młodzieży. Dlatego dobrym pretekstem do zorganizowania grup są warsztaty dziennikarskie, podczas których przygotujemy grupę młodzieży do przeprowadzenia wywiadów. Jednym z elementów warsztatów niech będzie spotkanie z seniorami, którzy chcieliby opowiedzieć swoje historie i pokazać swoje zdjęcia. Być może w miejscowości działa Klub Seniora albo Koło Gospodyń Wiejskich, z którymi moglibyśmy współpracować. Spotkanie seniorów z młodzieżą podczas warsztatów dziennikarskich pozwoli na praktyczne przećwiczenie przeprowadzania wywiadów i da możliwość podzielenia się wiedzą. Dodatkowo, angażując seniorów, już na tym etapie promujemy nasze działanie w ich środowisku.

KROK 2: SIECIOWANIE I MOBILIZOWANIE

Po przeprowadzonym warsztacie musimy pamiętać o zaplanowaniu kolejnych spotkań z młodymi ludźmi, żeby wymienić doświadczenia i kontakty, a także zeskanować zdjęcia. Ważne jest, aby jeszcze na warsztatach dziennikarskich padła data kolejnego spotkania. Stwórzmy listę mailingową, może grupę na Facebooku, która będzie pełnić funkcję sieciującą i mobilizującą do działania.

KROK 3: WYWIADY I TWORZENIE ARCHIWUM

Pamiętajmy o tym, aby umawiając się na wywiad, precyzyjnie wytłumaczyć, po co chcemy się spotkać, zapytać o zgodę, umówić się na konkretny dzień i poprosić o przygotowanie zdjęć, listów i pamiątek związanych z tematem nagrania. Organizując miejsce spotkania, warto zadbać, aby odbyło się na przykład w bibliotece, gdzie mamy dostęp do skanera. Jeśli spotkanie odbywa się w domu lub w kawiarni, możemy zabrać ze sobą aparat fotograficzny i zrobić zdjęcie przyniesionym dokumentom, lub poprosić o ich wypożyczenie i zeskanowanie (pamiętajmy, aby skanować w maksymalnie wysokiej częstotliwości, np. 300 DPI). Nagrywając rozmowę na dyktafon, pamiętajmy też o dodatkowym notowaniu, aby nie umknęły nam ważne szczegóły wypowiedzi.
Opisujemy fotografie – warto zrobić roboczy wydruk i na nim zapisać, kto jest na zdjęciu, w jakim miejscu i w którym roku zostało wykonane. Już po zakończeniu spotkania, mając zdjęcie w formie cyfrowej, tworzymy opis fotografii na podstawie zebranych szczegółów. Lepiej jest opisać ją dokładnie w oddzielnym dokumencie tekstowym.

KROK 4: WYSTAWA

Przygotowane wywiady zbieramy, redagujemy. Przeglądamy archiwum zdjęć i zastanawiamy się nad formatem wystawy. Kiedy odbędzie się wernisaż? Chcemy zdjęcia zaprezentować wewnątrz budynku czy na zewnątrz? Na ogrodzeniu, w parku? Ważne, aby miejsce było łatwo dostępne dla mieszkańców. Gotowe materiały przekazujemy grafikowi. Pamiętajmy, że wernisaż wystawy będzie momentem wyjątkowego spotkania dla wielu mieszkańców, warto zadbać o miejsca do siedzenia, poczęstunek i fotografa, który przygotuje dokumentację z tego wydarzenia. Zastanówmy się, w jaki sposób możemy wykorzystać potencjał zgromadzonych mieszkańców, może zaplanować kolejne wspólne działania, w które mogliby się zaangażować.

WARIANTY:

Zdjęcia możemy prezentować w innej przestrzeni: nie parku, lecz we wnętrzu budynku, a zamiast wydruków przygotować pokaz slajdów, założyć bloga lub wydać w formie papierowej. Zamiast zdjęć ślubnych poszukujemy zdjęć związanych z historią lokalnych obiektów lub wydarzeń. Ważne, aby temat był konkretny, zawężający dobór zdjęć, i odzwierciedlał doświadczenia mieszkańców.

ilustracje-wektory-1.0-67

Szydełkiem i drutami

Jak to zrobiliśmy:

Umiejętność robienia na drutach i szydełkowania w wielu domach przekazywana jest z pokolenia na pokolenie. Animatorki Ula, Zuza i Agnieszka zebrały w Gdyni grupę przyjaciółek, żeby razem robić na drutach rzeczy dla siebie, dzieci i znajomych. Wkrótce międzypokoleniowa grupa się rozrosła – miłośniczki robótek w różnym wieku spotykały się w miejscowej kawiarni i bibliotece, by wspólnie doskonalić warsztat i udzielać lekcji początkującym. Dziergały barwne koce i chusty, ciepłe skarpety i czapki, które zaczęły przekazywać potrzebującym – pensjonariuszom domów opieki społecznej i hospicjów.

Efekty wspólnej pracy zachęciły grupę do szerszej prezentacji działań. Podczas obchodów Międzynarodowego Dnia Dziergania w Miejscach Publicznych gdyńskie dziergaczki zorganizowały flash mob – pojawiły się z robótkami w kilku punktach miasta, włączając do współpracy przechodniów. Happening był też podsumowaniem kilkumiesięcznych działań wolontariuszek. Figury ryb, słupy i ławki z gdyńskiego bulwaru zyskały włóczkowe ubranka. Akcja wzbudziła zainteresowanie przechodniów, a dziergaczki miały okazję opowiedzieć o swoich działaniach i zachęcić innych do włączenia się w inicjatywę.

projekt “Manual Factory – dzierganie z sercem” (program “Seniorzy w akcji” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych “ę”)
Ula Zalewska, Agnieszka Robakowska, Zuza Zalewska
Gdynia, Stowarzyszenie Przyjaciół Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gdyni

www.seniorzywakcji.blogspot.com/2011/04/dzierganie-z-sercem.html?m=1

Krok po kroku:

KROK 1: ORGANIZACJA SPOTKAŃ

Zbieramy grupę. Dobrze by w niej były osoby, które mogą przekazać swoje umiejętności innym. Znajdźmy przyjazne miejsce, w którym będziemy się spotykać (może to być np. biblioteka albo kawiarnia). Ustalamy zasady spotkań, dzielimy między siebie zadania (np. kto dba o zapas włóczki, a kto o przygotowanie poczęstunku, itd). Dołączyć do grupy może każdy, kto ma chęć do działania. Znajdźmy informacje o instytucjach, które byłyby zainteresowane przyjęciem naszej pomocy i skontaktujmy się z nimi.

KROK 2: WSPÓLNE DZIERGANIE

Uczestnicy mogą uczyć się nawzajem – od prostych ściegów do bardziej skomplikowanych. Możemy robić skarpety, chustki, czapki, koce zszyte z włóczkowych kawałków itp. Podczas pracy pamiętajmy, aby zachowywać skrawki, resztki robótek – mogą się później przydać. Kiedy będziemy mieć odpowiednio dużo gotowych rzeczy, umawiamy się na przekazanie ich wybranej instytucji (domowi opieki społecznej, hospicjum, szpitalowi).

KROK 3: PRZYGOTOWANIE DO DZIAŁAŃ ULICZNYCH

Dobrą okazją do promocji działań są obchody Międzynarodowego Dnia Dziergania w Miejscach Publicznych w drugą sobotę czerwca. Wspólnie wymyślmy koncepcję akcji, ustalmy wstępne propozycje (np. jak zainteresować i włączyć przechodzące osoby). Możemy zorganizować otwarte jednodniowe kursy dziergania albo akcję przystrajania okolicznych słupów, ławek i rzeźb skrawkami wydzierganych robótek. Wybierzmy się na spacer, aby poznać przestrzeń, gdzie będziemy działać. Warto zobaczyć i porównać kilka potencjalnych lokalizacji (może to być plac, główna ulica, deptak, pomnik czy rynek), zwróćmy uwagę na ich dostępność. Wspólnie wybierzmy najlepsze miejsce do zrealizowania happeningu. Zbadanie przestrzeni pomaga w uszczegółowieniu koncepcji akcji i podziale zadań. Przed akcją rozwieśmy plakaty z informacją o naszym działaniu, wyślijmy informację do mediów, możemy stworzyć wydarzenie na Facebooku. Pamiętajmy, że jeżeli nasze działanie będzie ingerencją w przestrzeń publiczną, musimy uzyskać formalną zgodę władz na użyczenie gruntu.

WARIANTY:

Wydziergane robótki można również zaprezentować podczas publicznej wystawy, np. rozwiesić na sznurkach koce, czapki i skarpety. Dziergane części garderoby można zaprezentować też podczas specjalnie przygotowanego pokazu mody.

ilustracje-wektory-1.0-65

Stuk-puk otwórz drzwi

Jak to zrobiliśmy:

Bożena i Małgorzata, działając w tczewskim Ośrodku Pomocy Społecznej, niejednokrotnie miały okazję obserwować sytuacje, w których osoby starsze musiały rezygnować z wyjścia z domu ze względu na stan zdrowia, tracąc tym samym kontakt z bliskimi oraz możliwość udziału w życiu towarzyskim, społecznym i kulturalnym. Aby temu zaradzić, zebrały grupę wolontariuszy 50+ do pracy z osobami starszymi pozostającymi w domach. Jednym z elementów przedsięwzięcia były wizyty domowe u osób starszych i pomoc im. Wolontariusze wzięli udział w cyklu warsztatów, na których poznali nowe technologie. Zdobyli podstawową wiedzę i umiejętności korzystania z narzędzi internetowych.
Za pośrednictwem wolontariuszy osoby niewychodzące z domów korzystały z nowych technologii komunikacyjnych i zyskały możliwość uczestnictwa w życiu kulturalnym i towarzyskim.

projekt “Stuk-puk. Otwórz drzwi, pomogę Ci” (program “Seniorzy w akcji” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych “ę”)

Małgorzata Ciecholińska, Bożena Szczepańska

Tczew, Ośrodek Pomocy Społecznej

Krok po kroku:

KROK 1: ZORGANIZOWANIE GRUPY WOLONTARIUSZY

Znajdźmy w swoim otoczeniu potencjalnych wolontariuszy 50+. Zorientujmy się, jakie instytucje lub organizacje w naszej okolicy mogą skupiać aktywne osoby w tym wieku (uniwersytety trzeciego wieku, organizacje pozarządowe, koła gospodyń wiejskich, kluby seniora itp.). Przyszłych wolontariuszy dobrze ze sobą spotkać i zapoznać. Warsztaty integracyjne, rozmowy, wspólne wyjścia pozwolą uczestnikom zaobserwować, co ich łączy, poznać swoje silne i słabe strony, umiejętności, doświadczenia. Zintegrowana i mająca w sobie oparcie grupa to najlepszy wstęp do wolontariatu.

KROK 2: WARSZTATY INFORMATYCZNE

Zapraszamy do współpracy informatyka, z którym – zależnie od poziomu umiejętności uczestników – ustalamy zakres i czas szkoleń dla wolontariuszy. Uczestnicy po zajęciach powinni umieć korzystać z internetu, Skype’a, wysyłać i odbierać e-maile, uczestniczyć w wideokonferencjach, a także obsługiwać laptopy.

KROK 3: WIZYTY W DOMACH

Ustalamy z grupą wolontariuszy 50+ częstotliwość wizyt domowych i ich charakter, przygotowujemy grafik i dokładne terminy spotkań zespołu. Dobrze, kiedy wizyty u osób starszych realizowane są przez dwie osoby. Praca w parach dodaje odwagi i tworzy dobrą energię. Pamiętajmy również, że w przypadku wizyt w prywatnej przestrzeni warto zostać na początku wprowadzonym np. przez pracownika Ośrodka Pomocy Społecznej lub członka rodziny. Wolontariusze to osoby obce. Zaanonsowanie daje nam większą szansę zbudowania relacji opartej na zaufaniu już od samego początku. Wolontariusze podczas wizyty powinni być wyposażeni w laptopy z dostępem do internetu. W trakcie spotkania osoby odwiedzane mają możliwość rozmowy z rodziną za pomocą Skype’a, mogą uczestniczyć w warsztatach bądź koncertach za pomocą wideokonferencji. Jest coraz więcej wydarzeń kulturalnych, które są bezpośrednio transmitowane w sieci.

KROK 4: SPOTKANIA WOLONTARIUSZY

Warto zapewnić grupie wolontariuszy miejsce i czas na regularne spotkania, aby mogli podzielić się swoimi wrażeniami z odwiedzin. Pomyślmy o obecności na takich spotkaniach kogoś z psychologicznym przygotowaniem do pracy z osobami chorymi czy niepełnosprawnymi – w przypadku trudnych pytań, wątpliwości dobrze sięgnąć po wskazówki specjalisty. Zapewnienie możliwości wymiany doświadczeń nie tylko ułatwi planowanie kolejnych spotkań, ale przede wszystkim buduje wspólnotę działań w grupie. Nie zapomnijmy też promować działań wolontariuszy – poprzez wystawy zdjęć z projektu, artykuł w gazecie albo program w lokalnej telewizji.

WARIANTY:

Nowe technologie i nowoczesne narzędzia internetowe można wykorzystać w pracy z praktycznie każdą grupą wiekową. W przypadku osób starszych wizyty te mogą mieć miejsce wszędzie tam, gdzie mają one utrudniony kontakt z bliskimi czy uczestniczeniem w życiu społeczno-kulturalnym – w szpitalach, placówkach opieki społecznej czy w tzw. domach spokojnej starości.

ilustracje-wektory-1.0-57

Portrety od 1 do 100

Jak to zrobiliśmy:

Szydłowiec to malownicze miasteczko z zabytkową zabudową wokół niewielkiego rynku. Grupa młodych wzięła udział w warsztatach fotograficznych, a potem zachęcona przez animatorów Martę i Piotra zamieniła się w kronikarzy i stworzyła katalog portretów mieszkańców miasteczka. Akcja „od 1 do 100″ polegała na fotografowaniu ludzi w różnym wieku – od najmłodszych do najstarszych. Uczestnicy zaprezentowali całość w niedzielne popołudnie, rozwieszając na sznurkach zdjęcia w formacie pocztówkowym pomiędzy drzewami tuż obok kościoła i lodziarni – dwóch najbardziej uczęszczanych tego dnia miejsc. Niektóre fotografie zostały naklejone wewnątrz kartonowych pudełek. Widzowie podchodzili bliżej, żeby zajrzeć do środka i tym sposobem wciągali się w oglądanie całej wystawy.

projekt “Aby – film, fotografia na wsi” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych “ę”

Piotr Stasik, Marta Białek-Graczyk

Szydłowiec

Krok po kroku:

KROK 1: WARSZTATY FOTOGRAFICZNE

W sali warsztatowej aranżujemy tymczasowe studio fotograficzne. Blisko okna z wykorzystaniem światła dziennego, najlepiej na jednolitym tle (ściana, rozwieszone prześcieradło lub papier). Uczestników zapraszamy do wzajemnego portretowania. Przy tej okazji omawiamy zasady komponowania kadru (bohater zdjęcia ustawiony centralnie lub bardziej z lewej strony; zawsze fotografujemy tak, żeby uchwycić oczy; usuwamy zbędne elementy z tła; starajmy się, żeby ok. 70% kadru wypełniała sfotografowana osoba). Pokazujemy, jak działa sprzęt. Robimy portret z użyciem statywu i blendy (lub białego kartonu, którym możemy odbijać światło i oświetlać twarz) oraz bez nich. Zachęcamy fotografujących do nawiązania osobistego kontaktu z portretowaną osobą – ważny jest jej komfort i swoboda. Po wykonaniu serii zdjęć oglądamy efekty naszej pracy i zastanawiamy się, które portrety udały się nam najlepiej i co na to wpłynęło. Omawiamy rolę fotografującego – jak może pomóc portretowanej osobie czuć się swobodnie przed obiektywem aparatu. Jak tło i światło wpływają na nastrój fotografii? Czy kontekst, w jakim fotografujemy, ma znaczenie (np. pokój, biuro, jezioro) i co opowiada o fotografowanej osobie? Warto też pokazać zdjęcia różnych autorów zajmujących się portretowaniem ludzi i zobaczyć, jak różnorodna może być fotografia oddająca charakter portretowanej osoby.

Krok 2: PROMOCJA

Datę wystawy najlepiej ustalić na samym początku warsztatów. Już pierwszego dnia przygotowujemy proste ulotki, które uczestnicy będą mogli od razu wręczyć wszystkim bohaterom i osobom zaangażowanym w powstawanie wystawy. Warto też przygotować plakaty z krótką informacją o naszym działaniu i wystawie. Plakaty można wywiesić w witrynach zaprzyjaźnionych sklepów, aptek czy kawiarni. Pamiętajmy również o wysłaniu informacji do lokalnej prasy i o promocji w internecie (lokalne strony www, fora internetowe, portale społecznościowe, zaproszenia e-mailowe).

KROK 3: PORTRETOWANIE

W 2-3-osobowych grupach uczestnicy wyruszają w teren w poszukiwaniu bohaterów portretów – osób w różnym wieku – od niemowląt do najstarszych mieszkańców. Zacznijmy od najbliższego otoczenia: fotografujemy sąsiadów, rodzinę, znajomych i przyjaciół. Doświadczenie pokazuje, że pracując w zespołach, uczestnicy mają więcej zapału i odwagi do wchodzenia w interakcje. Często wystarczy po prostu podejść, przedstawić się, opowiedzieć krótko o warsztatach i tym, że ćwiczymy swoje fotograficzne umiejętności. Fotografując, staramy się uchwycić daną osobę w otoczeniu ją opisującym (np. na tle regału z książkami kogoś, kto dużo czyta; na tle kolekcji osobę, która coś zbiera, na tle ogrodu miłośnika przyrody). Każdego fotografujemy kilkakrotnie, żeby znaleźć najlepszy kadr, światło i ustawienie. Pamiętajmy o zbieraniu podpisanych zgód na wykorzystanie wizerunku. Wykonane zdjęcia zgrywamy, katalogując w odpowiednich folderach (nazwa grupy i data wykonania). Wybieramy najlepszy portret każdej sfotografowanej osoby i kopiujemy do folderu i układamy w cykl, który otworzy zdjęcie najmłodszego, a zamknie zdjęcie najstarszego bohatera.

KROK 4: WYSTAWA

Zdjęcia możemy wydrukować sami za pomocą drukarki z kolorowym tuszem (np. drukarki fotograficznej) lub wywołać w zakładzie fotograficznym. Wspólnie zadecydujmy o formacie zdjęć. Zdjęcia najlepiej drukować z białą ramką. Można je podkleić białym lub szarym kartonem, albo umieścić wewnątrz otwartych kartonowych pudełek. Przygotowane zdjęcia mocujemy na sznurku, np. drewnianymi spinaczami, i rozwieszamy na płocie lub między drzewami. Akcję warto przeprowadzić w dzień wolny od pracy.

WARIANTY:

Portretom „od 1 do 100″ mogą towarzyszyć krótkie podpisy, np. imię, wiek i zawód portretowanej osoby, odpowiedzi na pytania (np. o czym marzysz, czego się boisz, co lubisz w naszej miejscowości). Jeśli nie mamy możliwości wydrukowania zdjęć na wystawę, możemy zorganizować pokaz slajdów z muzyką (najlepiej na żywo) i poczęstunkiem przygotowanym przez uczestników.

ilustracje-wektory-1.0-55

Pogotowie filozoficzne

Jak to zrobiliśmy:

Martę, absolwentkę filozofii, zainteresowała idea terapii filozoficznej, u podstaw której leży przekonanie o dobroczynnym wpływie filozofii na psychikę człowieka. Zauważyła, że brakuje przestrzeni dla rozmów na ważne, uniwersalne tematy. Zorganizowała trzymiesięczny cykl warsztatów filozoficznych „Pogotowie filozoficzne”. Każde spotkanie poświęcone było innemu tematowi (człowiek, zwierzę, roślina, wartości: szczęście, dobro, tolerancja itp.) lub konkretnemu tekstowi filozoficznemu (np. “Przyjemność tekstu” Rolanda Barthesa czy “List o tolerancji” Johna Locke’a).
Spotkania odbywały się regularnie raz w tygodniu, uczestniczyła w nich grupa 15 osób w wieku 50+. Na spotkania zapraszani byli różnorodni goście, których praca lub działalność była związana z omawianymi zagadnieniami. Z czasem dyskusjom zaczęły towarzyszyć inne działania, np. sonda uliczna z pytaniem: „Jakie słowo sprawia Panu/Pani przyjemność?”.

W opinii uczestników zajęcia były przestrzenią wolną od osądzania, pozwalającą spojrzeć na wiele zagadnień z różnych perspektyw, w której spotykali się ludzie o różnych doświadczeniach i poglądach. Było to również miejsce poznawania nowych idei, działań, tekstów kultury. Dzięki inicjatywie uczestników warsztatów „Pogotowie” miało swoje kolejne edycje, spotkania odbywały się regularnie przez 3 lata.

projekt “Pogotowie filozoficzne” (program „Laboratorium Animatorni” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych „ę”)

Marta Pawlaczek

Warszawa

www.pogotowiefilozoficzne.blogspot.com

Krok po kroku:

KROK 1: ZGROMADZENIE GRUPY

Zastanówmy się, jak dotrzeć do osób, które chcemy zaprosić na nasze spotkania. Jeżeli zależy nam na przedstawicielach jakiejś konkretnej grupy, pomyślmy, gdzie ich możemy znaleźć. Pierwszych chętnych poszukajmy wśród znajomych, możemy utworzyć wydarzenie na Facebooku, rozwiesić plakaty lub rozdawać zaproszenia w miejscach, gdzie bywają ludzie, których nasz pomysł może zainteresować.

KROK 2: WYBÓR TEMATU

Tematy do rozmów na spotkania znajdziemy wszędzie – w gazecie, w rozmowie zasłyszanej w tramwaju, w serialu telewizyjnym. Zadbajmy, by nadać im atrakcyjną formę, znajdźmy fragment filmu, piosenki, zdjęcie, artykuł. Tematy mogą być hasłowe, ważne jest, abyśmy umieli popatrzeć na zagadnienie z różnych perspektyw.

KROK 3: ZAPROSZENIE GOŚCI

Gdy mamy już wybrany temat, pomyślmy o zaproszeniu gościa, który zajmuje się obszarem związanym z tematem naszego spotkania, np. jeżeli będziemy rozmawiać o tolerancji, zaprośmy kogoś, kto pracuje z uchodźcami, jeśli o odpowiedzialności, kogoś, kto działa w organizacji pomocowej, a jeśli o roślinach – etnobotanika i frutarianina. Warto zaproszonej osobie na tydzień-dwa przed spotkaniem przesłać tekst, o którym będziemy dyskutować i uzgodnić oczekiwania co do jej udziału w warsztatach.

KROK 4: DALSZE DZIAŁANIA

Tematy kolejnych spotkań, teksty kultury, które przeczytamy i obejrzymy, ustalamy razem z uczestnikami. Zastanówmy się, co można zmienić, ulepszyć, szukajmy nowych form działań.

WARIANTY:

Podczas jednego ze spotkań możemy wyjść na ulicę lub plac i przeprowadzić sondę na temat związany z naszą dyskusją, odpowiedzi zapisywać na kolorowych kartkach i przyczepiać do dużej korkowej tablicy. Możemy zaproponować uczestnikom warsztatów performatywne czytanie wybranego tekstu – na ulicy przeczytajmy tekst na głos, z podziałem na role – tak by zainteresować przechodniów.

ilustracje-wektory-1.0-53

Piknik sportowy

Jak to zrobiliśmy:

Piknik odbył się w Warszawie, na skwerze im. Wodiczki, na tyłach Uniwersytetu Muzycznego. Adam, animator do współpracy przy organizacji pikniku, zaprosił między innymi uniwersytet i kawiarnie znajdujące się w najbliższej okolicy. Przyświecała mu idea, że sport to nie tylko potyczki klubów piłkarskich w Lidze Mistrzów, ale przede wszystkim sport powszechny, aktywność fizyczna każdego z nas. Chciał zachęcić uczestników akcji do uprawiania sportu, proponując im całą paletę niszowych sportów miejskich, z której każdy może wybrać coś dla siebie, i pokazać mieszkańcom, że przestrzeń publiczna należy do nich i mogą z niej korzystać na wiele sposobów.
Głównym punktem pikniku były warsztaty i pokazy sportów miejskich. Instruktorzy uczyli gry we frisbee i w boule, prezentowali techniki chodzenia po linie. Największym powodzeniem cieszyły się klasy, kapsle i cymbergaj, czyli gry i zabawy kiedyś bardzo popularne na podwórkach. Warsztaty gier podwórkowych okazały się świetną okazją do łączenia pokoleń. Starsi z zaangażowaniem przekazywali zasady dawnych zabaw swoim dzieciom i wnukom.
Na terenie pikniku rozstawione były leżaki i koce, które dodatkowo zachęcały przechodniów i okolicznych mieszkańców
do udziału w pikniku. Każda z lokalnych kawiarni zorganizowała swoją atrakcję: firmę portretową, gry planszowe, darmową kawę.

projekt “KSM Skarpa” (program “Laboratorium Animatorni” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych „ę”)
Adam Kadenaci
Warszawa

Klub Sportów Miejskich “Skarpa”

Krok po kroku:

KROK 1: WYBÓR MIEJSCA I TERMINU

Najpierw musimy zdecydować, gdzie zorganizujemy nasz piknik. Najlepiej urządzić go na terenie zielonym należącym do domu kultury/biblioteki/szkoły, bo wtedy potrzebujemy tylko ustnej zgody tej instytucji. Zrealizowanie działania w parkach/na skwerach należących do miasta wiąże się już z koniecznością zdobywania licznych pozwoleń, co bywa czasochłonne. Kluczem do sukcesu całej akcji jest dobra pogoda, więc najlepiej zorganizować ją między majem a sierpniem.

KROK 2: ZDOBYWANIE PARTNERÓW I PROMOCJA

Instytucja, na terenie której zorganizujemy piknik, będzie naszym pierwszym partnerem. Im więcej mamy partnerów, tym więcej będzie atrakcji na pikniku i tym większe stają się nasze możliwości promocyjne. Zaangażowane instytucje mogą też pomóc w kompletowaniu wyposażenia pikniku (leżaki, koce, sprzęt nagłaśniający). Zaprośmy miejscową restaurację, lokalne stowarzyszenia lub amatorskie kapele. Sport często nie jest magnesem dla ludzi, dlatego warto poszerzyć naszą ofertę. W miarę możliwości zorganizuj- my spotkanie wszystkich partnerów, opowiedzmy o idei pikniku, naszych propozycjach działań. To dobry moment, żeby poznać ludzi, którzy działają i pracują w sąsiedztwie. Stwórzmy informację prasową i wyślijmy ją do lokalnych mediów. Poprośmy partnerów akcji, żeby promowali piknik swoimi kanałami. Rozwieśmy plakaty w okolicy pikniku, w lokalnych instytucjach i punktach usługowych. Nie zapominajmy o „poczcie pantoflowej”, która często przynosi najlepsze efekty. Możemy też stworzyć wydarzenie na Facebooku.

KROK 3: ZAPROSZENIE LOKALNYCH SPORTOWCÓW

Zaprośmy na piknik przedstawicieli tradycyjnych sportów (piłka nożna, siatkówka) z lokalnego klubu lub poprośmy nauczyciela WF-u o pomoc. Poszukajmy też ludzi zajmujących się bardziej niszowymi aktywnościami sportowymi. Zapytajmy znajomych. Może okaże się, że ktoś jeździ na monocyklu lub chodzi po linie. Pamiętajmy też, żeby sport traktować bardzo szeroko. Jest nim zarówno żonglerka, jak i gry podwórkowe.

KROK 4: PIKNIK

Podczas pikniku dajmy uczestnikom jak najwięcej swobody, ale zachęćmy ich do uczestnictwa w
warsztatach sportowych, np. proponując udział w grze. Warto zadbać o muzykę. Podejdzie wielu zaciekawionych przechodniów. Im bardziej nieformalny charakter pikniku, tym uczestnicy lepiej się czują. Pikniki tego typu zachęcają do korzystania z przestrzeni publicznej i dają możliwość odkrycia nowych rodzajów aktywności fizycznej. Partnerstwo lokalne zbudowane podczas pikniku można później rozwijać przy okazji kolejnych wydarzeń przez nas organizowanych.

WARIANTY:

Piknik sportowy można silnie osadzić w lokalnej historii. Przed piknikiem spotkajmy się z seniorami i nagrajmy ich
związane ze sportem wspomnienia z młodości. Dowiedzmy się, w co się bawili na podwórkach, spiszmy zasady gier i zaprezentujmy je na naszym pikniku. Z lokalnego klubu sportowego możemy wypożyczyć stare zdjęcia/sprzęty sportowe, które pokażemy na wystawie podczas pikniku. Sięgnięcie do przeszłości sprawi, że nasz piknik będzie okazją do łączenia różnych pokoleń.

ilustracje-wektory-1.0-51

Pamięć przedmiotów

Jak to zrobiliśmy:

W bibliotece w Gryficach animatorka Dorota przeprowadziła warsztaty dla dwóch grup młodzieży z miejscowego gimnazjum – członków Szkolnego Koła Miłośników Ziemi Gryfickiej i zespołu redagującego szkolną gazetkę. Celem zajęć było poznanie narzędzi pracy z lokalną historią, w tym przybliżenie zasad pracy z historią mówioną. Animatorka skupiła się na tzw. pamięci przedmiotu. Wspólnie z uczestnikami zastanawiała się, w jaki sposób przedmioty – pamiątki związane zarówno z historią miejscowości, jak i poszczególnych rodzin czy osób, mogą pomagać w przywoływaniu wspomnień i odtwarzaniu lokalnej historii. Rozmawiali o tym w kontekście historii Gryfic znajdujących się na terenie powojennych przesiedleń.

Drugiego dnia warsztatów uczestnicy przynieśli ze sobą przedmioty związane z jakąś historią z przeszłości. W każdej grupie wybrano jeden przedmiot, wokół którego poprowadzone zostały dalsze działania. W pierwszej z nich był to porcelanowy talerzyk z wypisaną po niemiecku inskrypcją znaleziony w jednym z gryfickich domów, do którego wprowadzili się powojenni przesiedleńcy z Kresów Wschodnich i który zachował się w ich rodzinie do dziś. W drugiej grupie tym przedmiotem była srebrna łyżka, przywieziona z Wilna przez babcię jednej z uczestniczek. Oba przedmioty okazały się kluczowe do odkrywania historii i specyfiki lokalnej pamięci Gryfic – miasta, z którego po wojnie wysiedlono niemieckich mieszkańców, a na ich miejsce pojawili się mieszkańcy między innymi z Kresów Wschodnich.

program “Latający Animatorzy Kultury i Latający Socjologowie dla bibliotek” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych “ę”
Dorota Borodaj
Gryfice, Biblioteka Miejska

Krok po kroku:

KROK 1: ĆWICZENIA WPROWADZAJĄCE

Prosimy uczestników, by odpowiedzieli na 2 pytania:

  • Czego nigdy byś nie oddał/oddała?
  • Co zabrałbyś/zabrałabyś z płonącego domu?
  • Co ciekawe, często odpowiedzi różnią się od siebie, choć pytania pozornie dotyczą tego samego. Zdarza się, że choć ktoś deklaruje, iż z pożaru w pierwszej kolejności wyniósłby rzeczy mające wartość materialną (np. komputer), w odpowiedzi na drugie pytanie wymienia przedmioty, mające wartość emocjonalną (fotografie, pamiątki). Przez chwilę dyskutujemy o tym, co nadaje przedmiotom wartość i szczególne znaczenie, jak z przedmiotami łączą się emocje, wspomnienia ich właścicieli.
    Prosimy uczestników, żeby podzielili się na małe grupy, wyszli na ulice i w ciągu 20 minut zebrali kilka wypowiedzi mieszkańców dotyczących historii ich miejscowości (to może być historia ciekawego miejsca, ich rodzinnego domu itp.). Po powrocie uczestnicy po kolei dzielą się wrażeniami. Potem prosimy, by następ- nego dnia przynieśli na warsztaty po jednym przedmiocie związanym z przeszłością, z historią (rodziny, domu, danej osoby). Zaznaczamy, że przyniesienie tych przedmiotów jest niezbędne do realizacji kolejnego dnia warsztatów.

    KROK 2: STAWIANIE PYTAŃ I SZUKANIE ODPOWIEDZI

    Każda osoba po kolei prezentuje przyniesioną przez siebie rzecz i opowiada związaną z nią historię. Następnie wspólnie wybieramy jedną rzecz, która będzie głównym obiektem warsztatów. Dzielimy uczestników na 3 grupy. Każda grupa przez 15 minut wypisuje wszystkie możliwe pytania, które nasuwają się w związku z tym przedmiotem. Mogą one dotyczyć jego cech zewnętrznych (Ile waży? Z czego jest zrobiony? Do czego służył? Czy był częścią większej całości?), jak i historii (Jak się znalazł w tej miejscowości? Do kogo kiedyś należał? Do kogo należy dziś?). Po upływie wyznaczonego czasu odczytujemy i wypisujemy na tablicy wszystkie pytania. Następnie dzielimy je na trzy kategorie, według źródeł, za pomocą których możemy na nie odpowiedzieć.

  • Czego dowiemy się o tym przedmiocie z internetu/książki/od eksperta?
  • Czego dowiemy się o tym przedmiocie od „świadka historii” – osoby, do której obecnie należy?
  • Co możemy „wyczytać” z tego przedmiotu, nie mając żadnych źródeł informacji (czyli wymyślić historię, używając jedynie własnej wyobraźni)?
  • Każda grupa ma za zadanie odpowiedzieć na pytania z jednej kategorii. Grupy pracują przez 1-2 godziny (w zależności od tego, ile pytań udało się wspólnie zadać). Po upływie wyznaczonego czasu zbieramy od uczestników wszystkie informacje, kolejno skreślając na tablicy pytania, na które uzyskaliśmy odpowiedzi.

    KROK 3: PODSUMOWANIE

    Omawiamy z grupą przeprowadzone ćwiczenie. Pytamy uczestników, jak rozumieją teraz rolę przedmiotu jako „wywoływacza pamięci”. Rozmawiamy o tym, jakimi wspomnieniami i opowieściami dzielili się z nimi właściciele przedmiotu. Rozmawiamy o tym, czy trudne było samodzielne wyszukiwanie informacji. Wysłuchujemy historii „zmyślonej” przez trzecią, niemającą żadnych twardych danych grupę i zastanawiamy się, które z elementów tej historii pokrywają się z prawdą. Następnie wracamy do ćwiczenia z poprzedniego dnia, w którym uczestnicy mieli za zadanie zebrać ciekawe historie. Pytamy o to, jak przedmioty mogą nam w tym pomagać, jak związane z nimi wspomnienia mogą odnosić nas do szerszej historii oraz jak związana z nimi tajemnica i niedomówienia mogą pobudzać ciekawość i wyobraźnię.

    WARIANTY:

    W zależności od grupy odbiorców możemy nie skupiać się na przedmiotach, ale np. na miejscach związanych z lokalną
    historią.

    ilustracje-wektory-1.0-50

    Osiedlowe wspomnienia

    Jak to zrobiliśmy:

    Marszałkowska Dzielnica Mieszkaniowa to jedno z bardziej rozpoznawalnych warszawskich osiedli. Skojarzenia są różne: dla jednych plac Konstytucji z okolicami to przede wszystkim modelowy przykład socrealizmu, inni pomyślą o świętowaniu pierwszych częściowo wolnych wyborów w kawiarni Niespodzianka, albo o słynnych „budach”, z których w pierwszych latach kapitalizmu sprzedawano wietnamskie jedzenie. Wśród tych wszystkich wyobrażeń na temat MDM-u funkcjonują mieszkańcy, dla których osiedle jest przede wszystkim miejscem codziennego życia. Celem działania animatorów było zebranie wspomnień mieszkańców związanych z miejscem, w którym mieszkają. Nagrali kilkanaście wywiadów biograficznych, a ich fragmenty stały się elementami wielogłosowej opowieści na temat osiedla. W finale rozmówcy, mieszkańcy MDM-u oraz warszawiacy zaproszeni zostali do wspólnego odsłuchania zebranych historii, a każde z nagrań wywoływało liczne komentarze, uzupełnienia, a także stawało się punktem wyjścia do przedstawienia kolejnych epizodów. Była to świetna okazja do wymiany ulotnej wiedzy, jaką stanowią lokalne historie sąsiedzkie oraz do wzmocnienia relacji wewnątrz społeczności.
    Nagrania znalazły się później w przestrzeni miasta – w różnych punktach MDM-u umieszczone zostały tabliczki z QRcodami umożliwiające odsłuchanie ich przy pomocy smartfonów.

    projekt „Mój MDM” Pracowni Badań i Innowacji „Stocznia”
    Jan Mencwel, Jan Wiśniewski
    Warszawa

    mojmdm.pl

    Krok po kroku:

    KROK 1: WYBÓR MIEJSCA

    Na początku jednoznacznie określamy teren i społeczność, której wspomnienia będziemy zbierać. Granice obszaru powinny jednak być wyznaczone tak, aby mieszkańcy mieli poczucie, że ta stanowiąca pewną całość przestrzeń ich łączy. Teren siłą rzeczy nie może być rozległy, ale też rozmówcy nie powinni być swoimi najbliższymi sąsiadami – ważne jest zebranie różnych punktów widzenia.

    KROK 2: NAGRYWANIE OPOWIEŚCI

    Zaczynamy od wybrania się na jakieś wydarzenie lokalne: może to być zebranie członków spółdzielni mieszkaniowej, posiedzenie rady osiedla, piknik lub festyn – ważne, żeby była możliwość opowiedzenia o pomyśle i zebrania kontaktów. Następne kontakty będziemy pozyskiwać, prosząc rozmówców o polecenie kolejnych osób. Wywiad opiera się na prostych pytaniach o opis epizodów z życia codziennego – pytamy: Gdzie chodziło się na zakupy? Gdzie do szkoły? Jakie były relacje z sąsiadami? Jak wyglądały ważne wydarzenia z perspektywy danego miejsca? Czy w życiu społeczności byli jacyś „osiedlowi bohaterowie” – barwne postacie itd.? Ważne, żeby rozmówcy mieli możliwość swobodnej wypowiedzi, nie przerywajmy im – po pierwsze dlatego, że utrudnia to późniejszy wybór fragmentów, po drugie, to mają być ich historie, więc dopowiedzenia są zbędne. Dodatkowo możemy poprosić rozmówców o przekazanie archiwalnych fotografii. Z wywiadów wybieramy najciekawsze fragmenty (zawierające zwarte, wymowne epizody lub opisy) i montujemy je tak, by otrzymać zestaw kilkuminutowych nagrań. Nagranie można wzbogacić o fotografie w formie pokazu slajdów.

    KROK 3: SPOTKANIE Z MIESZKAŃCAMI

    Rezerwujemy salę w ogólnodostępnym miejscu na terenie osiedla (w świetlicy, domu kultury, szkole) i zapraszamy gości. Możemy posłużyć się przy tym lokalną prasą i/lub wydrukować chałupnicze ogłoszenia. Wszystkich rozmówców zapraszamy indywidualnie, prosząc ich, by przyszli ze znajomymi i rodziną.
    Potrzebna jest osoba prowadząca, która umieści zebrane relacje w historycznym kontekście. Nie należy zapominać, że to nie on jest bohaterem spotkania – mówić mają nagrania, a przede wszystkim goście, których należy zachęcać do uzupełniania, komentowania, wzbogacania, przeskakiwania z tematu na temat.

    WARIANTY:

    Warto rozważyć wyjście z przekazem poza lokalną społeczność i udostępnienie nagrań szerszej publiczności, np. w internecie.

    ilustracje-wektory-1.0-49

    Osiedlowe graffiti

    Jak to zrobiliśmy:

    W Lublinie Renata, animatorka, codziennie w drodze do pracy mijała zdewastowany, zniszczony park. Któregoś dnia stwierdziła, że skoro nikt się tym nie przejmuje, czas wziąć sprawy w swoje ręce. Zebrała grupę seniorów i młodych ludzi i zaprosiła ich na warsztaty graffiti. Na pierwszym spotkaniu wyszli na skwer i zgodnie przyznali, że nie jest to miejsce, w którym chce się przebywać.
    Grupa regularnie (1-2 razy w miesiącu) spotykała się na warsztatach w klubie – uczestnicy uczyli się projektowania i wycinania szablonów, przygotowali szablony własnych sylwetek, w proporcjach 1:1, i zrobili pierwsze wspólne graffiti.

    Wzór graffiti był konsultowany w gronie uczestników. „Wygrał pomysł nawiązujący do fresków z Kaplicy Sykstyńskiej i słynnej sceny, w której Bóg przekazuje iskrę życia Adamowi. Zaplanowano, że na naszej ścianie senior przekaże swą energię przedstawicielowi młodego pokolenia” – opowiada Renata.
    Na warsztatach architektonicznych powstała makieta skweru, projekty kolorowych ławek i koszy na śmieci. Następnie wszystkie elementy placu zostały wykonane z pozyskanych z różnych źródeł materiałów budowlanych. Potem uczestnicy warsztatów z pomocą specjalistów zamontowali sprzęty i samodzielnie je pomalowali. Na zakończenie akcji odbył się piknik sąsiedzki, który był inauguracją odnowionego skweru.

    projekt “Senior Graffiti” (program “Seniorzy w akcji” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych „ę”)
    Renata Kiełbińska

    Lublin

    www.kulturaenter.pl/0/13mo02.html

    Krok po kroku:

    KROK 1: ZEBRANIE UCZESTNIKÓW

    Jeżeli w okolicy jest coś, co chcielibyśmy naprawić albo zmienić, poszukajmy osób, z którymi to zrobimy.
    Żeby zorganizować grupę międzypokoleniową, porozmawiajmy z ludźmi działającymi w klubie seniora, domu kultury, opowiedzmy o naszym pomyśle. Może się okazać, że chcieliby zmienić jeszcze inne elementy otoczenia, albo czegoś im brakuje. Zaprośmy ich na spotkanie, żeby razem poszukać rozwiązań.

    KROK 2: WARSZTATY

    Kilka pierwszych spotkań poświęćmy na budowanie dobrej atmosfery i zaufania. Zacznijmy od dyskusji i „burzy mózgów” nad tym, jakie propozycje na rewitalizację przestrzeni proponują poszczególne grupy. Prawdopodobnie wizje będą się znacząco różniły, więc na początkowym etapie powinniśmy zadbać o wypracowanie konsensusu.
    Warsztaty twórcze wymagają szczególnego rodzaju opieki ze strony organizatora projektu. Gdy chodzi o kreatywność, uwalnianie potencjału i ekspresję twórczą, musimy uzbroić się w cierpliwość. Dodatkowym aspektem jest międzypokoleniowy wymiar zajęć, który wymaga odwagi przy tworzeniu własnych koncepcji.

    KROK 3: SPOTKANIE Z PROFESJONALISTAMI

    Rzadko kto ma doświadczenie w rewitalizacji przestrzeni miejskich. Zanim się za to weźmiemy, warto
    zrobić coś mniejszego i prostszego – czyli np. zaprojektować i namalować wspólnie graffiti. Rozejrzyjmy się
    w okolicy, poszukajmy ściany albo muru do pomalowania. Pamiętajmy, że każda ingerencja w przestrzeń publiczną wymaga zgody instytucji nią zarządzającej. Zaprośmy młodych artystów, żeby pokazali, jak się tworzy graffiti. Wymyślamy konkretny wzór, który chcemy namalować, wybieramy ścianę i robimy próbne
    rysunki. Potem zapraszamy specjalistów (np. studentów architektury), którzy pomogą nam zaprojektować nową przestrzeń.

    KROK 4: DZIAŁANIE W TERENIE

    Rozdzielamy zadania tak, żeby każdy był za coś odpowiedzialny.
    W trakcie prac na pewno przechodnie będą pytać, co i dlaczego tam robimy. Zainteresowanym opowiedzmy o naszym działaniu, możemy też w pobliżu rozwiesić plakaty z informacją o akcji. Po zakończeniu prac posprzątajmy teren.

    KROK 5: ŚWIĘTOWANIE

    W trakcie realizacji projektu warto szukać okazji do świętowania (np. imieniny, Dzień Babci i Dziadka, walentynki), żeby wzmocnić relacje w grupie. A na zakończenie przedsięwzięcia zorganizujmy imprezę w miejscu naszych działań. Zaprośmy znajomych, sąsiadów i wszystkich, którzy nas wspierali.

    WARIANTY:

    Jeśli nie mamy doświadczenia w pracy z seniorami i młodzieżą, nigdy wcześniej nie zabieraliśmy się za rewitalizację przestrzeni publicznej – powinniśmy wybrać na początek jakieś prostsze zadanie. Skupić energię grupy na czymś, co przyniesie szybki efekt. Dzięki temu sprawdzimy, jak się nam razem pracuje i jakie mamy wspólne cele.

    ilustracje-wektory-1.0-48

    Opowieści o miłości

    Jak to zrobiliśmy:

    W Muszynie Ania, młoda menedżerka kultury, szukała sposobności, aby porozmawiać z najstarszymi mieszkańcami swojej miejscowości – chciała wysłuchać ich historii, zachować ich wspomnienia i przekazać je innym. Najbardziej fascynowały ją historie o dawnych miłościach, z czasów, gdy w codziennym użyciu były takie słowa, jak „zaloty”, „swaty” i „potańcówki”. Zaprosiła do działania dwóch kolegów – dziennikarza i operatora kamery. Wybrała kilkoro najstarszych mieszkańców i umówiła się na spotkanie. Zanim koledzy przyszli z kamerami, odwiedzała każdą osobę kilka razy – nawiązując relację, budując zaufanie, wysłuchując opowieści, opowiadając o swoim pomyśle. Podczas nagrań seniorzy przed kamerą wracali pamięcią do czasów swoich pierwszych miłości, które nierzadko miały miejsce jeszcze przed drugą wojną światową lub w jej trakcie. Z kilku godzin nagrań Ania razem ze swoimi pomocnikami zmontowała dwudziestominutowy film. Jego pokaz odbył się w regionalnym muzeum, gromadząc liczną grupę mieszkańców i turystów. Na sali obecni byli też bohaterowie nagrania. Nie obyło się bez wzruszeń. Widzowie poznali historię miejscowości i jej mieszkańców od innej, nieznanej strony.

    projekt „Umówiłem się z nią na 9-tą, czyli jak to robili nasi dziadkowie” (program „Młodzi menedżerowie kultury w bibliotekach” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych „ę”)
    Anna Swinecka, Sylwia Gacek
    Muszyna, Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy Uzdrowiskowej Muszyna

    mmk.e.org.pl/eakademia/eakademia_relacje_muszyna

    Krok po kroku:

    KROK 1: ZESPÓŁ PROJEKTU

    Zaprośmy do współpracy osoby, które dysponują potrzebnymi umiejętnościami – obsługują kamerę, potrafią nagrywać dźwięk lub montować filmy. Równie cenne może być wsparcie dziennikarzy, którzy pomogą nam przygotować się do przeprowadzenia wywiadów.

    KROK 2: ZNALEZIENIE BOHATERÓW

    Poszukajmy bohaterów naszego filmu – możemy zacząć najbliżej siebie, zapytać babcię, dziadka lub sąsiadów. Poprośmy, aby polecili nam rozmówców. W lokalnym urzędzie stanu cywilnego możemy zapytać o najstarsze małżeństwo w okolicy. Umówmy się na pierwsze rozmowy zapoznawcze i na ich podstawie wybierzmy ostatecznie bohaterów filmu. Powinny być to osoby, które mają ciekawe historie, potrafią o nich interesująco opowiedzieć, a przede wszystkim – mają ochotę się nimi podzielić.

    KROK 3: NAGRANIA

    Nie spieszmy się z nagrywaniem – nie przychodźmy na pierwsze ani drugie spotkanie z kamerą i dyktafonem.
    Zapamiętujmy, słuchajmy uważnie, budujmy relację. Poprośmy o możliwość wspólnego obejrzenia albumów fotograficznych, zapytajmy o zdjęcia wiszące na ścianach – to może być dobry pretekst do sprowadzenia rozmowy na interesujące nas tory. Pamiętajmy, że nasi rozmówcy powinni mieć pełną informację o celu rozmowy i całego projektu. Zadbajmy, aby podczas nagrania czuli się komfortowo, aby mieli szansę powtórzyć swoją wypowiedź. Możemy rejestrować nie tylko ich wypowiedzi, ale także zdjęcia, albumy, wnętrze mieszkania – te ujęcia przydadzą się jako przebitki w montażu.

    Krok 4: MONTAŻ

    Kluczem do sukcesu jest montaż materiału – wybór poszczególnych wypowiedzi i stworzenie z nich płynnej narracji o czytelnej i przemyślanej strukturze. Na tym etapie warto skorzystać z pomocy profesjonalnego montażysty. Nie miejmy skrupułów w wybieraniu fragmentów – nikt nie przebrnąłby przez godziny nagrań, a kilkunastominutowa „esencja” jest dużo ciekawsza.

    Krok 5: PREMIERA

    Zorganizujmy premierę filmu w miejscu łatwo dostępnym dla mieszkańców – zaprośmy ich z odpowiednim wyprzedzeniem, nagłośnijmy wydarzenie w lokalnych mediach. Zarezerwujmy specjalne miejsca dla bohaterów filmu – dla nich będzie to szczególnie ważne wydarzenie. Witając gości, podziękujmy im za podzielenie się swoimi historiami. Na zakończenie poinformujmy, jakie będą dalsze losy filmu – np. że zostanie umieszczony na stronie internetowej miasta.

    WARIANTY:

    Film może mieć charakter międzypokoleniowy – równolegle ze zbieraniem opowieści seniorów możemy zachęcać do wypowiedzi młodzież, a następnie zestawić te wypowiedzi na etapie montażu. Temat związany z miłością jest wdzięczny, ale nie jedyny – klucz doboru tematu może być bardzo różny.

    ilustracje-wektory-1.0-47

    Olimpiada gier podwórkowych

    Jak to zrobiliśmy:

    Impulsem do zorganizowania olimpiady była dla Marcina rozmowa z synem, który grał w „papier, nożyce, kamień” na konsoli do gier wideo – prosta zabawa, do której kiedyś wystarczały dłonie, została przerobiona na piksele. Postanowił przypomnieć tę i inne, trochę zapomniane gry podwórkowe, które nie wymagają wielkich nakładów finansowych, a jednocześnie świetnie integrują dzieci. Marcin zorganizował olimpiadę na warszawskim podwórku. Zebrał instrukcje oraz materiały do prostych i znanych gier pamiętanych z dzieciństwa, znalazł przestrzeń do zabawy i anima- torów prowadzących gry. Przy wsparciu miejscowej świetlicy zaprosił okolicznych mieszkańców i zagrał z nimi w kapsle, cymbergaja, „szczura” i kilka innych gier. Za pomocą kredy i balonów z helem wyznaczyli tory do wyścigów w workach i kapsli i wydzielili stanowiska do pozostałych gier. Z europalet przygotowali podium, a z mebli z pobliskiej świetlicy – punkt zapisu uczestników połączony z atelier fotograficznym i stanowiskiem sędziów. Można było wziąć udział w pięciu różnych grach, posłuchać muzyki na żywo granej przez DJ-a, albo po prostu posiedzieć i pokibicować startującym w wyścigach. Marcin skupił wokół pomysłu nieznające się wcześniej osoby, które zaangażowały swój czas i energię, dobrze się przy tym bawiąc.

    program „Animator in Residence” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych „ę”
    Marcin Koziński

    Warszawa

    animatorinresidence.blogspot.com/2012_07_01_archive.html

    Krok po kroku:

    KROK 1: Określenie celu i grupy uczestników

    Na początek zastanówmy się, po co organizujemy olimpiadę i kogo chcemy zaprosić do wspólnej zabawy.
    Czy chcemy zintegrować grupę 10 osób, czy zorganizować piknik dla sąsiadów z kamienicy? Wybieramy gry, które zaproponujemy uczestnikom.

    KROK 2: Przygotowanie do gier

    Wyznaczamy miejsce na olimpiadę. Upewnijmy się, że podłoże jest odpowiednie i można łatwo wyznaczyć tory, a potem po nim biegać i skakać. Sprawdźmy też, czy można tam legalnie zorganizować taką imprezę. Zbieramy materiały do przygotowania różnych gier. Jeśli będzie ich kilka, opracowujemy system przyznawania punktów. Przygotowujemy też karty do podliczania punktacji. W najprostszej wersji wystarczą kartki papieru z wypisanymi nazwami konkurencji. Potrzebne są też proste i zrozumiałe instrukcje do gier. Warto każdą z nich zapisać w maksymalnie 5 punktach. Wybieramy sędziów do każdej gry oraz zespół, który na końcu podliczy punkty. Pamiętajmy o przygotowaniu podium dla zwycięzców – wystarczy kilka skrzynek, aby atmosfera była olimpijska. Warto pomyśleć o muzyce na żywo. Może mamy znajomego DJ-a Podstawowy sprzęt to stół, komputer z oprogramowaniem do puszczania muzyki i średniej mocy głośniki.

    KROK 3: Promocja

    Zadbajmy o promocję wydarzenia. Przygotujmy prosty plakat (np farbami plakatowymi/markerami na kartonie A4) z informacją o miejscu i czasie zabawy. Możemy też wydrukować przygotowane na komputerze ulotki i utworzyć wydarzenie na Facebooku.

    KROK 4: Zawody

    Warto być na miejscu odpowiednio wcześniej, żeby wszystko przygotować. Wyznaczamy tory do gier, przydzielamy animatorów/sędziów do odpowiednich stanowisk. Upewnijmy się, że znają zasady gier, którym sędziują. Rozdajemy im długopisy lub ołówki do zapisywania wyników, a uczestnikom – karty do podliczania punktacji. Kiedy wszystko jest gotowe, możemy zaczynać. Przechodzących ludzi zapraszamy, żeby włączyli się do zabawy. Pamiętajmy o posprzątaniu po zakończeniu imprezy.

    WARIANTY:

    Warianty gry zależą od wielkości olimpiady, ilości gier i uczestników, oraz dostępnych zasobów. Można zacząć od
    pojedynczej gry w kapsle na narysowanym kredą torze lub każdej innej gry. W zależności od możliwości dokładamy kolejne.

    ilustracje-wektory-1.0-40

    Mapa emocjonalna

    Jak to zrobiliśmy:

    Muranów to historyczna dzielnica Warszawy powstała na ruinach getta. Młode dziewczyny z kolektywu feministycznego UFA chciały poznać okolicę, w której otworzyły swoją siedzibę, jednocześnie szukały sposobu na zaprezentowanie swoich działań sąsiadom. Wraz z seniorkami połączyły siły, by stworzyć projekt „My, kobiety Muranowa”. Uczestniczki postanowiły stworzyć własny plan dzielnicy, tzw. emocjonalną mapę, w której kartografia odgrywa drugorzędną rolę. Najważniejsze są osobiste historie, które każda z mieszkających na Muranowie kobiet nosiła głęboko w sercu. „Tu się chodziło na randki”, „Tutaj podobno zdarzył się cud”, „Tu chodziłam do przedszkola”, „W tym parku uczyłyśmy się do matury”. Okazało się, że każda z kobiet – nawet tych niemieszkających dziś na Muranowie – ma swoje własne ważne emocjonalnie punkty na mapie dzielnicy. Uczestniczki postanowiły odwiedzić te miejsca, sfotografować i opisać. Powstał konturowy szkic dzielni- cy. Został pomalowany zgodnie z ustalonymi wcześniej kolorami: zielony to miejsca z humorem, czerwony – budzące silne pozytywne emocje, żółty – kolor ostrzegawczy oznaczający trudne i ważne miejsca. Na planie zaznaczono również miejsca znikające, te, które wkrótce będą jedynie wspomnieniem. Do wielkiego białego płótna, na którym namalowano kontury, dołączono również małe odbitki fotograficzne, ponumerowano i oznaczono miejsca, tworząc niepowtarzalny plan dzielnicy.

    Po zakończeniu akcji uczestniczki na prezentację emocjonalnej mapy zaprosiły mieszkańców, którzy dzięki niej spojrzeli na swoją dzielnicę z nowej perspektywy.

    projekt „My, kobiety Muranowa” (program „Seniorzy w akcji” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych „ę”)
    Natalia Judzińska (kolektyw UFA), Halina Kowalska
    Warszawa, Muranów

    Krok po kroku:

    KROK 1: PRZYGOTOWANIE GRUPY

    Na samym początku szukamy uczestników, którzy będą chcieli wziąć udział w warsztatach. Mogą być w każdym wieku, choć oczywiście starsze osoby mają więcej wspomnień i możliwe, że chętnie się nimi podzielą. Można przygotować kilka różnych wersji plakatu, np. dla młodszych „Warsztaty fotograficzne/dziennikarskie”, dla starszych „Gdzie się chodziło na randki? Stwórz własną emocjonalną mapę dzielnicy”. Warto zadbać o integrację grupy. Wspólna praca z pamięcią, własnymi wspomnieniami i osobistymi historiami wymaga czasu i wzajemnego zaufania.

    KROK 2: ZBIERANIE MATERIAŁÓW

    Zaczynamy od przyniesienia własnych zdjęć związanych z okolicą. Uczestnicy wybierają najciekawsze i wstępnie „mapują” teren. Potem wychodzimy w teren z aparatami cyfrowymi, którymi udokumentujemy współczesny wygląd miejsc, które nas interesują. Na spacer zaprośmy przewodnika, który poszerzy nasze poszukiwania o dodatkowy, historyczny kontekst. Zebrane materiały dzielimy według specjalnych kategorii (np. miejsca romantyczne, radosne, niebezpieczne), czyli tworzymy legendę mapy. Nad wszystkim czuwa koordynator projektu, który odpowiada za końcowy wygląd mapy.

    KROK 3: TWORZENIE MAPY

    Gdy zbierzemy wszystkie niezbędne materiały, przystępujemy do nanoszenia ich na plan. Przyda się duże płótno (prześcieradło) lub odpowiednio duży brystol. Za pomocą farb/flamastrów kreślimy kontury interesującej nas dzielnicy, a następnie kolorujemy wg legendy i wypełniamy mapę zdjęciami.

    KROK 4: PREZENTACJA

    Wernisaż to moment na uroczyste zaprezentowanie autorów i opowiedzenie o akcji. Autorzy mogą wskazać swoje miejsca oraz dopowiedzieć historie, które się na płótnie nie zmieściły.

    WARIANTY:

    Mapa może mieć postać wirtualną. Warto skorzystać z Google Maps lub Open Street Map – jest tam możliwość personalizowania map i dodawania własnych treści. Od stworzonej wspólnie mapy można wyjść do dalszych działań, np. interwencyjnych („tu jest niebezpiecznie”, „tu jest nielegalne wysypisko śmieci” itp.).

    ilustracje-wektory-1.0-36

    Książka kucharska naszej okolicy

    Jak to zrobiliśmy:

    W Lipniku działa Koło Gospodyń Wiejskich, a jego członkinie lubią gotować i postanowiły spopularyzować tradycyjne receptury. Tak zrodził się pomysł stworzenia książki kucharskiej. Podczas warsztatów kulinarnych zorganizowanych wspólnie z animatorkami – Kasią i Martą przygotowały tradycyjną potrawę – robioną na serwatce i podawaną z jajkami chrzanówkę. Taką zupę można zjeść jedynie podczas Świąt Wielkanocnych i tylko w tej okolicy. Zebrane w czasie wspólnego gotowania materiały (receptury, anegdoty wielkanocne, fotografie) posłużyły do stworzenia niewielkiej książeczki w formie e-booka. Znalazł się w niej co prawda tylko jeden przepis, ale na tyle atrakcyjny, że po zamieszczeniu e-booka na stronie internetowej chrzanówka bardzo szybko spotkała się z zainteresowaniem czytelników z różnych stron Polski, którzy zadeklarowali, iż odtworzą przepis w czasie zbliżających się świąt.

    Same warsztaty obudziły w uczestniczkach chęć odświeżenia pamięci o dawnych zwyczajach i daniach oraz rozszerzenia publikacji o kolejne przepisy. Gospodynie postanowiły przypomnieć o nich także pozostałym mieszkańcom, podczas najbliższych dożynek. Tworzenie książki, która bazuje na powszechnej, choć często niedocenianej wiedzy, a w tym przypadku wydobycie ukrytych umiejętności i wspomnień, dowartościowanie ich, pozwoliło włączyć mieszkanki Lipnika w proces wytwarzania kultury, a miejscową bibliotekę wzbogacić o nową publikację.

    program „Latający Animatorzy Kultury i Latający Socjologowie dla bibliotek” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych „ę”

    Katarzyna Wala, Marta Jasińska

    Lipnik

    Krok po kroku:

    KROK 1: WPROWADZENIE DO PROJEKTU

    Zapraszamy na spotkanie zainteresowanych poszukiwaniami kulinarnymi. Możemy na przykład zamieścić informacje o działaniu na naszej stronie internetowej, stworzyć wydarzenie na Facebooku. Rozmawiamy o tradycyjnej kuchni regionu, lokalnych zwyczajach związanych ze świętami i gotowaniem. Naszym zadaniem jest pobudzenie w uczestnikach zmysłu badawczego (etnograficznego), dzięki któremu będą mogli wyruszyć w teren i odkryć zapomniane już smaki i zapachy. W czasie spotkania można opracować przykładowe pytania, jakie zadamy podczas rozmów z mieszkańcami okolicy.

    KROK 2: BADANIA TERENOWE

    Przeprowadzamy wywiady z osobami, które pamiętają, jak się kiedyś gotowało, żeby zdobyć tradycyjne receptury (świąteczne i codzienne, proste), a jeśli istnieje taka możliwość, namawiamy je do przyrządzenia któregoś z dań. Wywiady możemy nagrywać na dyktafon albo notować najważniejsze informacje (np. anegdoty związane z przygotowywaniem posiłków). Ważnym elementem procesu badawczego jest fotografowanie – można uwiecznić w ten sposób potrawy albo ich najważniejsze składniki, zachowane stare naczynia, narzędzia kuchenne, piece chlebowe, zeszyty z przepisami.

    KROK 3: PRACA NAD KSIĄŻKĄ

    Zbieramy najciekawsze przepisy i układamy je w kategorie (np. świąteczne, regionalne, proste; przepisy Pani X, Pana Y). Staramy się tak je zredagować, aby ktoś, kto opisywanych potraw nigdy nie przyrządzał, mógł je z łatwością odtworzyć na podstawie receptury. Ciekawym uzupełnieniem książki będą spisane opowieści, wspomnienia, zwyczaje. Jeśli zdobytym przepisom towarzyszy opowieść, wspomnienie, zwyczaj, to należy je spisać, ponieważ mogą stanowić ciekawe uzupełnienie książki.
    Gromadzimy też wszystkie zdjęcia, jakie zostały zrobione podczas działania. Wspólnie obrabiamy je za pomocą dostępnych w internecie darmowych oprogramowań albo popularnych aplikacji. Wybieramy najlepsze zdjęcia, które znajdą się w książce. Następnie składamy całość w programie Power Point (prosty w obsłudze i ogólnodostępny program, gotowy materiał wystarczy eksportować jako pdf), albo w bardziej zaawansowanym Scribusie. Ostateczną wersję drukujemy na papierze do zdjęć.

    WARIANTY:

    Tworzeniu książki może towarzyszyć wspólne gotowanie. Przyrządzanie któregoś z dań może też zwieńczyć cały projekt
    i stanowić dodatek do spotkania, na którym książka zostanie zaprezentowana. Książkę można przygotować w taki sposób, aby po wydrukowaniu z łatwością dało się dopisywać albo doklejać do niej kolejne przepisy, natomiast pracę w formie e-booka zamieścić można na stronach internetowych lokalnych organizacji

    ilustracje--32

    Inwazja ruchem

    Jak to zrobiliśmy

    Wanda i Magda – matka i córka – założyły w Wałbrzychu Teatr Tańca Dawka Energii skupiający aktorów-amatorów w różnym wieku. Wanda zaprosiła na próby znajomych z klubu seniora, proponując najpierw udział w zwykłej gimnastyce – nie chciała, by hasło „taniec” wystraszyło starsze osoby. Magda, na co dzień profesjonalna choreografka, zaprosiła młodych ludzi, z którymi już wcześniej pracowała. Próby Dawki Energii odbywały się raz lub dwa razy w tygodniu. Na początku Magda proponowała uczestnikom zajęć proste ćwiczenia. Grupa stopniowo poznawała podstawowe zasady tańca współczesnego, w którym od sztywnych zasad ważniejsze są emocje tancerza, swoboda i naturalność ruchów, dzięki czemu taniec jest dostępny dla osób w każdym wieku. Na kolejnych próbach, kiedy uczestnicy mieli do siebie więcej zaufania, powstawały krótkie improwizacje ruchowo-taneczne na wspólnie wybrane tematy.

    Efektem warsztatów były krótkie etiudy taneczne, które uczestnicy projektu zaprezentowali podczas happeningów nazwanych „atakami przestrzeni” na miejskim bazarze, w autobusie, parku i na rynku. Wzbudzili tym duże zainteresowanie mieszkańców Wałbrzycha, którzy mogli się przekonać, że taniec jest doskonałą formą aktywności, a zarazem rodzajem języka, którym mogą komunikować się ludzie w różnym wieku. Ponadto w ramach projektu warsztatom tanecznym towarzyszyły wykłady promujące zdrowy i aktywny styl życia, otwarte dla wszystkich mieszkańców Wałbrzycha. Tancerze-aktorzy kontynuują swoją pracę. Mają na koncie dwa spektakle i występ na festiwalu w Londynie.

    projekt „Inwazja ruchem kontra atak przestrzeni, czyli twórczo zakręceni” (program „Seniorzy w akcji” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych „ę”)

    Wanda Radłowska, Magdalena Radłowska
    Wałbrzych

    Krok po kroku

    KROK 1: ZEBRANIE GRUPY

    Poszukajmy osób, które lubią się ruszać, chodzą na gimnastykę, jogę, biegają, uprawiają nordic walking. Tworząc międzypokoleniową grupę taneczną, dobrze na początku zaprosić osoby, które są aktywne i później mogą przyprowadzić na zajęcia swoich znajomych. Poszukajmy młodych uczestników zajęć wśród osób, które chodzą na warsztaty taneczne do domu kultury albo do szkoły tańca i będą miały ochotę włączyć się w nową inicjatywę. Pamiętajmy, że warsztaty muszą być atrakcyjne zarówno dla młodych, jaki i dla seniorów, żeby wszyscy mieli poczucie, że po pierwsze nadążają za tempem zajęć, a po drugie uczą się nowych rzeczy. W takim działaniu najważniejsza jest osoba prowadząca, która potrafi zadbać o komfort każdej osoby obecnej na warsztatach.

    KROK 2: PRZYGOTOWANIA

    Nawet do improwizacji musimy się przygotować, tym bardziej jeśli chcemy z grupą działać w przestrzeni publicznej. Poświęćmy dużo czasu na to, by wszyscy uczestnicy dobrze się ze sobą poznali. Podczas prób zaproponujmy ćwiczenia, dzięki którym każdy będzie mógł za pomocą ruchu opowiedzieć o sobie i przedstawić się innym. Potem razem wymyślamy prosty temat improwizacji, np. „poczekalnia”, „lato”, „pośpiech” – zobaczmy, jakie ruchy i emocje kojarzą się z tymi hasłami, najciekawsze zapamiętajmy, i postarajmy się powtórzyć – w ten sposób budujemy szkic choreografii. Improwizując w grupie, warto mieć jakieś wspólne, przećwiczone elementy choreograficzne, do których zawsze można sięgnąć, kiedy nagle zabraknie nam pomysłu albo gdy pojawi się stres.

    KROK 3: HAPPENING

    Zanim wyjdziemy w przestrzeń naszej miejscowości, wspólnie wybierzmy miejsce pierwszego tanecznego happeningu, najlepiej, żeby było mniej uczęszczane, np. przystanek autobusowy w nieznanej nam dzielnicy. Pierwszy happening potraktujmy jako próbę generalną, po której zastanowimy się, co poszło dobrze, a nad czym trzeba jeszcze popracować. Kolejne happeningi zorganizujmy w miejscach, w których toczy się życie naszej miejscowości – przy fontannie na jakimś placu, na rynku, w autobusie. Za każdym razem jednak starajmy się poznać wybraną przestrzeń, pójdźmy tam, przeanalizujmy możliwości i ograniczenia: schody, dziury w chodniku, ławki – każdy taki element możemy w twórczy sposób wykorzystać.

    WARIANTY

    Zanim wyjdziemy w przestrzeń publiczną, możemy najpierw przygotować krótkie pokazy taneczne dla najbliższych, zaufanych osób. Dobrze powoli oswajać się z sytuacją publicznego występu. Później, gdy nasza grupa będzie już zgrana i pewna siebie, możemy poszukać jakichś zorganizowanych okazji do publicznej prezentacji – może to być np. lokalny piknik rodzinny albo festiwal sztuki.

    ilustracje--38

    Latające babcie

    Jak to zrobiliśmy:

    „Słuchaj, jadę rowerem i wiersz na mnie napada. Jadę i go mówię!” – opowiada jedna z uczestniczek warsztatów literackich dla kobiet 50+. Nigdy wcześniej nie pisała wierszy, na zajęcia przyszła dla towarzystwa. Talent, który w sobie odkryła, był dla niej zaskoczeniem. Warsztaty literackie organizowane od kilku lat w Łodzi wyzwalają kreatywność seniorek i tworzą przestrzeń do współpracy z dziećmi. Zajęcia koncentrują się wokół pisania bajek, które stanowią doskonałą formę przekazywania mądrości i życiowego doświadczenia. A przy okazji otwierają na zabawę i pozwalają ćwiczyć wyobraźnię.

    Uczestniczki warsztatów nie poprzestały na pisaniu, szybko postanowiły wziąć sprawy w swoje ręce i samodzielnie rozwijać odkryte pasje. Tak powstała grupa Latających Babć złożona z dojrzałych kobiet, które wspierają się i podejmują ciągle nowe wyzwania. Co roku organizują kilkumiesięczny cykl warsztatów literackich, teatralnych i psychologicznych.Na podstawie napisanych przez uczestników bajek przygotowują interaktywne spektakle dla dzieci z przedszkoli, szpitali, domów dziecka. Rozdają dzieciom książeczki z napisanymi przez siebie utworami. Same pozyskują fundusze na swoje działania i organizują spotkania z dziećmi. Współpraca z psychologiem zainspirowała uczestniczki do pisania bajek empatycznych, które wzmacniają poczucie własnej wartości, uczą tolerancji, rozmawiania o emocjach, rozwiązywania konfliktów. Bajki przygotowywane są zgodnie z zasadami metody komunikacji „Porozumienie bez Przemocy”. Spektaklom opartym na bajkach towarzyszą warsztaty dla dzieci, prowadzone przez Latające Babcie i psychologa. Podczas takich zajęć dzieci omawiają bajkę, rozmawiają o swoich emocjach i postawach bohaterów. Bajki napisane przez Babcie, ilustrowane przez dzieci ze współpracujących przedszkoli, są wydawane w formie książeczek.

    projekt „Latające babcie” (program „Seniorzy w akcji” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych „ę”)
    Urszula Machcinska
    Łódź, Stowarzyszenie kobiety.lodz.pl

    Krok po kroku

    KROK 1: POCZĄTEK DZIAŁANIE GRUPY

    Zbieramy grupę 10–15 osób, które mają ochotę rozpocząć przygodę z pisaniem. Spotkania warto organizować regularnie 2–4 razy w miesiącu, w ustalonym dniu, o tej samej porze. Zadbajmy na samym początku, aby
    uczestnicy poznali się i ustalili zasady współpracy. Stworzenie atmosfery opartej na zaufaniu, akceptacji i
    wzajemnym szacunku jest bardzo ważne dla dalszych działań. Dobrym pomysłem budującym zaangażowanie grupy jest powierzenie uczestnikom konkretnych zadań, np. organizacji poczęstunku, przygotowania i posprzątania sali, robienie zdjęć dokumentujących poczynania grupy. Zadbajmy, aby jasno przedstawić grupie plan działania i zebrać oczekiwania, obawy i pomysły na wzbogacenie programu spotkań.

    Krok 2: WARSZTATY

    Na warsztaty pisania bajek dobrze jest zaprosić kogoś, kto ma doświadczenie literackie lub redaktorskie, aby pomógł w kwestiach językowych, doradził, jak konstruować opowieść. Na kolejnych spotkaniach omawiamy powstające bajki, wprowadzamy ćwiczenia pobudzające kreatywność i wyobraźnię językową (np. budowanie łańcucha skojarzeń, opisywanie zjawisk i przedmiotów za pomocą słów zaczynających się na jedną i tę samą literę itp). Warto przeprowadzić warsztaty psychologiczne skoncentrowane na zwiększeniu umiejętności związanych z komunikacją i współpracą w zespole, które przygotują grupę do publicznych
    wystąpień, radzenia sobie ze stresem.

    KROK 3: PRZYGOTOWANIE SPEKTAKLU

    Ważnym momentem jest wybór utworów, które będą przedstawiane dzieciom. Proces przeprowadźmy
    bardzo uważnie, aby nikt nie poczuł się urażony, że jego bajka została pominięta. Trzeba ustalić jasne kryteria wyboru, można głosować albo powierzyć to zadanie zaproszonym ekspertom. Podobnie warto zadbać o jasne rozdzielenie zadań przy pracy nad spektaklem. Pamiętajmy, że oprócz ról aktorów potrzebujemy osób, które zajmą się scenografią, kostiumami, wyborem muzyki lub promocją w mediach. Przy pracy nad przygotowaniem spektaklu uwzględnijmy specyfikę odbiorców – wiek dzieci i ich ewentualne szczególne potrzeby. Dobrze, gdy spektakl jest formą interaktywną, dającą przestrzeń dzieciom do współuczestnictwa i zabawy. Warto być otwartym na improwizację, zmianę ustalonego planu, aby móc zareagować na nastrój dzieci

    KROK 4: PUBLIKACJA BAJEK

    Bajki możemy wydrukować (nawet w kilku egzemplarzach z ilustracjami wykonanymi przez dzieci) albo zamieścić na stronie internetowej biblioteki czy domu kultury. Można zachęcić uczestników do poprowadzenia bloga internetowego. Inną formą prezentacji bajek mogą być pocztówki.

    WARIANTY

    Można nawiązać współpracę z lokalnym radiem i i zamiast spektaklu stworzyć słuchowiska dla dzieci lub nagrać bajki wspólnie z dziećmi w formie audiobooka. Można także zorganizować warsztaty, podczas których lektura bajek jest pretekstem do rozmowy, zajęć plastycznych czy ruchowo-muzycznych.

    ilustracje--31

    Interaktywna mapa wspomnień

    Jak to zrobiliśmy:

    Żoliborz to warszawska dzielnica z silnie zakorzenionymi tradycjami sąsiedzkimi. Trzej młodzi ludzie – Marek, Dominik i Stefan postanowili dać możliwość opowiedzenia i poznania żoliborskich wspomnień wszystkim mieszkańcom dzielnicy. Przede wszystkim chcieli, by starsi mogli podzielić się swoimi historiami z młodszymi. Stworzyli interaktywną mapę wspomnień. Na początku działań wzięli udział w warsztatach poświęconych pracy z historią mówioną, żeby dowiedzieć się, jak pytać o osobiste wspomnienia, jak rozmawiać o przeszłości. Rozmówców szukali różnymi sposobami, przez rodzinę, znajomych, plakaty, ulotki, o projekcie opowiedzieli na lokalnym święcie – Urodzinach Placu Wilsona, organizowali międzypokoleniowe spotkania przy grach planszowych. Opowieści nagrali, spisali i umieścili na mapie na specjalnie przygotowanej stronie internetowej.
    Część historii dostępnych jest w przestrzeni publicznej Żoliborza w postaci QR kodów – w różnych punktach dzielnicy, których wspomnienia dotyczą, można się z nimi zapoznać za pomocą smatrfonów. Zebranych opowieści jest kilkadziesiąt, a mapa jest na bieżąco uzupełniana. Punktów, w których można poznać historię miejsca, wciąż przybywa. Swoją opowieść można wysłać mailowo. Można także dołączyć do grupy, która gromadzi i redaguje zebrane dotychczas wspomnienia.

    projekt Kod Pokoleń (program „Laboratorium Animatorni” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych „ę”)
    Marek Brzeziński, Dominik Cudny, Stefan Sajdak
    Warszawa, Żoliborz

    Krok po kroku:

    KROK 1: ZEBRANIE I PRZYGOTOWANIE GRUPY

    Zbierzmy wokół siebie grupę chętnych do działania. Będą nam potrzebne osoby, które zajmą się zbieraniem opowieści, spisywaniem i redagowaniem tekstów, a także stworzeniem i aktualizowaniem strony internetowej. Zorganizujmy warsztaty zbierania opowieści. Do ich poprowadzenia najlepiej zaprosić kogoś, kto ma doświadczenie w pracy ze wspomnieniami i historią mówioną (takich ekspertów możemy znaleźć w lokalnym muzeum albo poprosić o wsparcie organizacje zajmujące się archiwizowaniem wspomnień, np. Fundację Ośrodka KARTA lub członków sieci Latających Animatorów Kultury). Ustalamy dokładny harmonogram działań.

    KROK 2: PROMOCJA I ZBIERANIE HISTORII

    Pierwszych rozmówców poszukajmy wśród bliskich, oni mogą nam też wskazać kolejne osoby chętne do podzielenia się swoimi opowieściami. Odwiedźmy miejsca, gdzie spotykają się seniorzy i zaprośmy ich do udziału w akcji. Okazją do zbierania wspomnień mogą być lokalne imprezy, warto w kawiarni, bibliotece albo domu kultury zorganizować dyżury, by każdy mógł dołączyć swoją historię. Stwórzmy stronę internetową, która będzie promować nasze działania, i na której adres będzie można wysłać tekst, fotografię lub nagranie.

    KROK 3: MAPA

    Wszystkie zebrane wspomnienia umieszczamy na internetowej mapie w postaci ikonek. Ikonka na mapie oznacza, ze w tym miejscu znajduje się czyjeś wspomnienie. Po kliknięciu w ikonkę otwiera się treść wspomnienia/opowieści (tekst, nagranie audio lub zdjęcie). Zaprojektujmy stronę tak, by treść niektórych
    wspomnień była niedostępna z poziomu strony internetowej, a do wglądu były tylko ich tytuły. Te historie ukryjmy w postaci QR-kodów na mapach rozmieszczonych w rożnych miejscach okolicy. Dopiero po odnalezieniu mapy i zeskanowaniu kodu smartfonem można zapoznać się z pełna treścią wspomnienia.

    KROK 4: KONTYNUACJA

    Nasza akcja w założeniu jest długofalowa, dlatego kluczowe jest dbanie o ciągłość działań: poszerzanie grupy zbieraczy opowieści, aktualizowanie strony internetowej.

    WARIANTY:

    Do tego typu działań możemy wykorzystać spacery po okolicy, podczas których starsi i młodsi będą przewodnikami; spotkania, na których uczestnicy będą dzielić się swoimi historiami; wydawanie gazetki z lokalnymi historiami, fotografiami i dokumentami.

    ilustracje-wektory-1.0-29

    Historie rodzinne

    Jak to zrobiliśmy:

    Pomysł był prosty: zaproszenie widzów Miesiąca Fotografii – przede wszystkim mieszkańców Krakowa – do wspólnego tworzenia wystawy składającej się z archiwalnych zdjęć rodzinnych. Animatorzy wyszli z założenia, że każdy, niezależnie od tego, czy czuje się fotografem, jest w stanie w twórczy sposób zinterpretować stare zdjęcia. Można odtworzyć historie im towarzyszące, przypomnieć sobie imiona sfotografowanych osób, a nawet wymyślić narrację i zmienić kontekst rodzinnej opowieści. Z setkami zdjęć przechowywanych w domach związane są wspomnienia.

    Najpierw odbyły się warsztaty fotograficzne. Na zajęciach uczestnicy poznali sposoby pracy z archiwami fotograficznymi, konstruowania albumów rodzinnych i tworzenia narracji. Organizatorzy poprosili uczestników, by odnaleźli stare odbitki i dotarli do osób, które wskrzeszą rodzinne historie. Żeby wokół „szuflady z fotografiami” zgromadzili się wnuczek z dziadkiem, córka z matką. Efektem działania była powiększająca się z dnia na dzień wystawa prywatnych fotografii, które mieszkańcy Krakowa przyczepiali do ogromnej ściany w Bunkrze Sztuki. Warunkiem było opatrzenie zdjęcia podpisem/komentarzem odnoszącym się do historii związanej z fotografią. Dzięki temu ściana stała się bogatym archiwum rodzinnych historii: ważnych momentów, świąt, podróży, imprez itp. Uczestnicy warsztatów przychodzili całymi rodzina- mi, przywieszali swoje elementy, odczytywali historie innych, w końcu robili sobie na wystawie kolejne zdjęcie rodzinne. Okazało się, że fotografie – szczególnie te w materialnej postaci odbitek – wciąż mają ogromną moc. Są świetnym pretekstem do odnowienia więzi, do przypominania i kultywowania rodzinnych historii.

    festiwal Miesiąc Fotografii w Krakowie w 2012 roku (Sekcja Eksperymentalna, warsztaty „Album rodzinny” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych „ę”)
    Agnieszka Pajączkowska, Paulina Czapska, Zuza Sikorska, Alicja Szulc, Łukasz Czapski, Krzysztof Pacholak
    Kraków, Bunkier Sztuki

    Krok po kroku:

    KROK 1: PROMOCJA

    Warto przygotować zestaw niezbędnych informacji i zadbać o wyraźne określenie grupy docelowej. W tym przypadku szczególnie ważne będzie zaznaczenie, że warsztaty są rodzinne, skierowane do każdej grupy wiekowej. Dodatkowo poprośmy uczestników, żeby na pierwsze zajęcia przynieśli kilkanaście wybranych odbitek.

    KROK 2: PIERWSZE WARSZTATY

    Żeby powstała wystawa, musimy zgromadzić grupę chętnych, którzy rozpoczną proces. Takich spotkań możemy zorganizować kilka, żeby omówić przyniesione fotografie, opowiedzieć grupie historie z nimi związane, zastanowić się, jak można twórczo te zdjęcia przerobić (zeskanować, powycinać, stworzyć kolaż, komiks, fotohistorię, domalować kogoś albo wymazać itp.). Grupa będzie pierwszym odbiorcą, który sprawdzi, czy historie są ciekawe i ewentualnie doradzi, jak je barwniej opowiedzieć. Warsztaty to również szansa do porozmawiania o samej istocie fotografii, o roli odbitki (szczególnie w obliczu fotografii cyfrowej), o tym, jak wybierać zdjęcia i tworzyć albumy, o podpisach i ich sile, a także o zmienianiu kontekstu poprzez zestawie- nie ze sobą różnych fotografii. Wedle potrzeb takich grup warsztatowych możemy stworzyć kilka. Np. co dwa-trzy dni kolejną.

    KROK 3: TWORZENIE I PROMOCJA WYSTAWY

    Potrzebujemy dużej ściany (białej, ew. w innym, jednolitym kolorze), najlepiej w miejscu, do którego przychodzi wiele osób, np. w domu kultury albo bibliotece. Obok ustawiamy stolik z komputerem, skanerem i drukarką (gdyby ktoś nie chciał przyklejać do ściany oryginału, musimy dać mu szansę na zreprodukowanie zdjęcia). W pobliżu powinno znaleźć się też miejsce, gdzie można usiąść i porozmawiać. Prace uczestników warsztatów wieszamy na ścianie, będą stanowić wzór dla kolejnych osób. Zapraszamy ludzi do udziału w wystawie. Możemy stworzyć wydarzenie na Facebooku, przygotować plakaty i ulotki z informacją o miejscu akcji, o tym, kiedy można przychodzić ze swoimi zdjęciami i o dacie wernisażu. Idealnie, gdyby udało się nam zorganizować dyżury, żeby codziennie ktoś z nas był na miejscu, zachęcał ludzi do dołączania się do wystawy, a tym, którzy przynoszą zdjęcia, pomagał w formułowaniu podpisów. Warto poświęcić dłuższą chwilę na wysłuchanie historii związanych ze zdjęciami.

    KROK 4: WERNISAŻ

    Jego datę znać powinniśmy od początku i informować o niej każdego, kto powiesi swoje prace. Dzięki temu na kończący akcję wernisaż przybędzie liczne grono twórców. Ludzie będą chcieli zobaczyć, jakie historie przynieśli inni, i w jakim sąsiedztwie wiszą ich zdjęcia.
    To świetna okazja do wspólnego świętowania całymi rodzinami.

    WARIANTY:

    Wystawa nie musi mieć formuły całkowicie otwartej (szczególnie gdy nie mamy możliwości zorganizowania codziennych dyżurów). Możemy pozostać przy serii warsztatów, po których każdy z uczestników będzie dołączał do wystawy swoje prace. Akcja może opierać się na zdjęciach innych niż archiwalne. Można uczestnikom zasugerować tematy, np. „Tydzień z moją rodziną”, „Moja babcia”, „Mój brat” itp.

    ilustracje-wektory-1.0-28

    Historia jednej ulicy

    Jak to zrobiliśmy:

    Hanna i Łukasz pasjonują się historią swojego miasta, Stoczka Łukowskiego. Postanowili dowiedzieć się jak najwięcej o ulicy Piłsudskiego – głównej ulicy miasta, przy której od zawsze mieściły się sklepy i punkty usługowe.
    Poznawanie historii tego miejsca zmienili w międzypokoleniową przygodę, bo zaprosili młodych i starszych mieszkańców miasta. „Starsi opowiedzieli historie obiektów uwiecznionych na fotografiach znalezionych w domowych archiwach, nagrali osobiste wspomnienia o nieistniejącej już łaźni, sklepach i kawiarniach. Tych opowieści można było posłuchać na specjalnym spacerze, który zorganizowaliśmy dla mieszkańców. Przyszło ponad 80 osób! Powstała też mapka i broszura o historii ulicy Piłsudskiego” – opowiada Łukasz. Młodzi sfotografowali współczesną ulicę. Ich zdjęcia zawisły na wystawie razem z archiwalnymi fotografiami. Odbyła się także projekcja zdjęć. Równocześnie podczas cyklicznych spotkań warsztatowych młodsi uczyli seniorów podstaw obsługi komputera: pisania e-maili, wyszukiwania wiadomości w internecie, obróbki zdjęć.

    W efekcie działań powstało miniarchiwum dawnych fotografii, które zostało przekazane miejscowej bibliotece. Wieści o nim rozeszły się szeroko – do organizatorów do dziś zgłaszają się potomkowie mieszkańców Stoczka z całego świata, którzy oferują przekazanie skanów rodzinnych fotografii. Klub seniora powstały w trakcie projektu działa do dziś i rozwija swoją działalność. Animatorzy i uczestnicy przekonali się, że wspólna praca różnych pokoleń może być ciekawym doświadczeniem i prawdziwą integracją ludzi.

    projekt „Jedna ulica, tysiące wspomnień” (program „Seniorzy w akcji” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych „ę”)
    Hanna Stosio, Łukasz Szczepańczyk
    Stoczek Łukowski

    Krok po kroku:

    KROK 1: ZAPROSZENIE UCZESTNIKÓW

    Pierwszym zadaniem jest zebranie grupy uczestników. Zapraszamy seniorów i młodzież – obie grupy wiekowe wniosą do projektu swoja perspektywę. Chętnych szukamy wśród mieszkańców szczególnie zainteresowanych historią miejscowości – w lokalnych stowarzyszeniach miłośników regionu, klubie seniora, na Uniwersytecie Trzeciego Wieku, warto też o pomoc poprosić szkoły. Informacje o projekcie roześlijmy do lokalnych mediów, stwórzmy wydarzenie na Facebooku, przygotujmy plakaty i ulotki.

    KROK 2: ZBIERANIE FOTOGRAFII I OPOWIEŚCI

    Zaplanujmy serię warsztatów. Pierwsze spotkania to czas na poznanie się uczestników. Kolejnym punktem są warsztaty zbierania opowieści. Do ich poprowadzenia najlepiej zaprosić kogoś, kto ma doświadczenie w pracy ze wspomnieniami (takich ekspertów możemy znaleźć w lokalnym muzeum albo poprosić o wsparcie organizacje zajmujące się archiwizowaniem wspomnień, np. Fundacje Ośrodka KARTA lub członków sieci Latających Animatorów Kultury). Aby zebrać historie i zdjęcia, możemy odwiedzać mieszkańców w domach, zaczynając od rodziny i znajomych. Innym pomysłem jest kilkugodzinna akcja (np. podczas lokalnej imprezy), w czasie której będziemy pokazywać zebrane dotąd zdjęcia i zachęcać mieszkańców do przynoszenia kolejnych (informujmy, gdzie i kiedy chętni mogą przynosić fotografie) i opowiadania swoich historii. W tym celu musimy zorganizować dla siebie małe stoisko: stolik i kilka krzeseł, gdzie rozłożymy stare zdjęcia i albumy. Przy stoisku musi znajdować się czytelna informacja tłumacząca cel naszej akcji. Stoisko może być mobilne i każdego dnia pojawiać się w innej części ulicy. Zdjęcia skanujemy, a oryginały oddajemy właścicielom, chyba że zdecydują się je przekazać do archiwum (np. w bibliotece albo muzeum). Opowieści nagrywamy i dokładnie opisujemy, tak żeby można je było potem przyporządkować do fotografii. Wybieramy materiały, które wykorzystamy w kolejnych działaniach. Robimy zdjęcia tych samych miejsc (i jeżeli to możliwe – w tych samych ujęciach), które są na starych fotografiach.

    KROK 3: ZAJĘCIA KOMPUTEROWE

    Ważnym elementem projektu międzypokoleniowego jest wymiana. Możemy zaproponować seniorom zajęcia z obsługi komputera i aparatu cyfrowego, skanowania czy prostej obróbki cyfrowej zdjęć. Przygotowując takie warsztaty, pamiętajmy, żeby grupa nie była zbyt liczna, a prowadzących było kilkoro, tak by nie trzeba było się spieszyć, a każdy z uczestników mógł zadać pytanie i wyjaśnić wątpliwości.

    KROK 4: PUBLIKACJA

    Kolejnym krokiem jest opracowanie i opublikowanie mapy z naniesionymi zdjęciami i punktami, których dotyczą opowieści. Możemy też opublikować broszurę dokumentującą nasze działania. Jeśli mamy ograniczone fundusze, materiały mogą być przygotowane w plikach PDF i zamieszczone w internecie.

    WARIANTY:

    Mapę można przygotować w wersji internetowej, korzystając z darmowych narzędzi, jak Ushahidi (http://ushahidi.com/products/ushahidi-platform) czy mapbox (http://www.mapbox.com/). Efekty warsztatów możemy opisać na blogu, a nagrane opowieści udostępnić lokalnym sklepom i punktom usługowym, które puszczą je zamiast muzyki. Z zebranych nagrań możemy też zmontować audiospacer. Na
    starcie oprócz map można dodatkowo rozdać uczestnikom odtwarzacze mp3 ze słuchawkami, aby w wyznaczonych miejscach mogli posłuchać oryginalnych opowieści mieszkańców.

    ilustracje--27

    Haftowane makatki

    Jak to zrobiliśmy:

    Podczas kilkumiesięcznych działań międzypokoleniowa grupa kobiet z Kalisza zorganizowała cykl wspólnych spotkań. Wśród nich znalazł się warsztat makatkowy przygotowany przez Marię, Laëtitię i Milenę. Zajęcia prowadziły seniorki. Tradycyjne makatki, które niegdyś zdobiły ściany domów naszych babć, tutaj posłużyły za pretekst do rozmowy o tym, czym jest gender i jak to zagadnienie ma się do ich życia i osobistych doświadczeń. Uczestniczki warsztatu zrobiły zdjęcia inspirowane własnymi codziennymi czynnościami, następnie, z pomocą utalentowanej plastycznie koleżanki przenosiły obrazy na materiał i wyszywały. Tym sposobem same stały się bohaterkami makatkowych ilustracji. Każda z robótek została opatrzona komentarzem do dzisiejszego sposobu życia i bycia kobiet. Gotowe makatki zaprezentowano podczas podwórkowej wystawy – powieszone na sznurku i przypięte spinaczami do bielizny wzbudzały zainteresowanie. Hasła niektórych makatek wywoływały gorące dyskusje i skłaniały do przemyśleń. Okazało się, że dawniej odrobinę pogardzana, a dziś zapomniana forma domowego rękodzieła może świetnie posłużyć za narzędzie do refleksji nad stereo- typami dotyczącymi wieku oraz mówić o społeczno-kulturowej roli płci.

    projekt “Równe babki II” (program “Seniorzy w akcji” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych “ę”)
    Maria Garbiec-Zybura, Milena Suś-Strapko, Laëtitia Barbry
    Kalisz

    www.rownebabki.blogspot.com

    Krok po kroku:

    KROK 1: PRZYGOTOWANIE WZORU

    Kiedy znajdziemy osoby, które umieją haftować, zapraszamy je do poprowadzenia warsztatów dla grupy chętnych. Na początku spotkania rozmawiamy o tym, czym jest gender, czyli płeć kulturowa i jakie są związane z nią role społeczne. Uczestnicy robią po kilka zdjęć dotyczących ich codziennego życia, a kojarzących się z tematyką gender. W doborze miejsc i sytuacji panuje całkowita dowolność. Warto wydrukować zdjęcia lub oglądać je na dużym monitorze tak, aby wszyscy mogli dobrze im się przyjrzeć. Spośród swoich fotografii każdy z uczestników wybiera jedną, która będzie utrwalona na tkaninie. Na podstawie zdjęć przygotowuje rysunki-szkice (dobrze jest poprosić o pomoc kogoś plastycznie uzdolnionego), które przeniesie na płótno.

    KROK 2: WYSZYWANIE

    Nie są potrzebne specjalne umiejętności – proste ściegi łatwo opanować pod okiem doświadczonej osoby. Warto spotykać się na takie warsztaty w miejscu publicznym – kawiarni czy klubie, przy herbacie i cieście. Po wyszyciu obrazka autor/autorka makatki dobiera do niej odpowiedni komentarz albo hasło, w jakiś sposób odnoszące się do tematyki gender, stereotypu wieku lub płci (może to być cytat, przysłowie, powiedzenie, aforyzm, slogan, własna myśl itp).

    KROK 3: WYSTAWA

    Gotowe robótki przygotowujemy do prezentacji szerszej publiczności. Ciekawą formą pokazania efektów jest wystawa na zewnątrz, np. na podwórku. Nie wymaga to wielu przygotowań i drogich materiałów – wystarczy sznurek i spinacze do bielizny.

    WARIANTY:

    Tematy makatek mogą być różne, pozostając przy inspiracjach genderowych, można np. zamienić na wyszywankach role społeczne i przedstawić mężczyzn wykonujących tradycyjne czynności kobiet, i odwrotnie.

    ilustracje--26

    Gra terenowa

    Jak to zrobiliśmy:

    W ramach warsztatów, które miały dostarczyć inspiracji i pomysłów na proste działania animacyjne i edukacyjne w społecznościach lokalnych, animatorka Agata zaprosiła uczestników do udziału w grze miejskiej w okolicach ulicy Mokotowskiej w Warszawie. Do współpracy zostali zaproszeni m.in. właściciel antykwariatu oraz pracownica jednej z pobliskich kawiarni, którzy pełnili rolę informatorów. Gracze, podzieleni na dwie grupy, mieli do przejścia wyznaczone trasy. Dostali arkusze gry, które zawierały zadania, pytania i wskazówki pomagające odnaleźć kolejne punkty na trasie. Zadań było dużo, między innymi:

  • Pod domem Bolesława Prusa, który zapisał w swoim pamiętniku zasłyszane z okna odgłosy, gracze mieli wsłuchać się w otaczające dźwięki, zapisać je na karcie gry i zapytać o zasłyszane dźwięki kilku napotkanych przechodniów.
  • Do tekstów na murze jednego z budynków gracze mieli dokleić napisane na samoprzylepnych kartkach komentarze i je sfotografować.
  • Na tle miejsca, które widniało na starej fotografii (otrzymanej od informatorki w kawiarni w zamian za prawidłową odpowiedź na pytanie, które odwoływało się do wiedzy zdobytej podczas wizyty w antykwariacie) mieli zrobić sobie zdjęcie.
  • Na końcu obie grupy spotkały się i pokazały, co zebrały w trakcie gry: zrobione zdjęcia, spisane dźwięki, informacje. Gra nie zakładała podziału na przegranych i wygranych.

    projekt „Seniorzy w akcji” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych “ę”
    Agata Pietrzyk
    Warszawa

    Krok po kroku:

    KROK 1: ZDEFINIOWANIE CELU GRY I ZGROMADZENIE WIEDZY

    Cel gry może być edukacyjny, krajoznawczy, integracyjny, rozrywkowy, artystyczny, społeczny, a zadania dotyczące historii miasta i regionu mogą przeplatać się z działaniami animacyjnymi i społecznymi (np. poznanie dwóch nowych sąsiadów, porozmawianie z kimś, kto wykonuje nietypowy zawód obok zdobywania informacji o historii miasta i tworzenia alternatywnego przewodnika). Warto poszukać jak najwięcej informacji (np. o faktach historycznych, ważnych ludziach, aktualnych problemach. Sprawdźmy w bibliotece, porozmawiajmy z mieszkańcami, poszukajmy osób, które warto zaangażować, żeby pełniły funkcję informatorów (np. sprzedawca z pobliskiego sklepu). Koniecznie zróbmy rekonesans, poszukajmy inspiracji w terenie, np. robiąc zdjęcia.

    KROK 2: ZEBRANIE GRUPY

    Zapraszamy do udziału w grze. Chętnych osób, które włączą się zarówno w planowanie, jak i realizację możemy poszukać w szkole, domu kultury, parafii, klubie sportowym, lokalnych stowarzyszeniach itp. W grze terenowej nie ma ograniczeń wiekowych. Ważne jest jednak, żeby typ zadań dostosowany był do grupy wiekowej, z którą będziemy pracować.

    KROK 3: MAPA I ZADANIA

    Biorąc pod uwagę cel, grupę uczestników oraz przestrzeń gry, wymyślamy konkretne zadania (warto, by zakładały twórcze działanie). Rysujemy mapkę, zaznaczamy na niej punkty gry i dopisujemy zadania. Jeżeli planujemy, że w grze weźmie udział więcej niż jedna grupa, musimy zadbać, aby grupy szły innymi trasami lub zaczynały grę w odpowiednich odstępach czasowych.
    Zadania, pytania i wskazówki mogą być umieszczone na karcie zadań, albo będą je przekazywać informatorzy. Uczestnicy mogą stworzyć podczas gry zdjęcia, kolaże, nagrania itp., które później zaprezentują lub które stanowić będą dowód przejścia kolejnych punktów gry.
    Jeżeli planujemy nagrody na koniec gry, trzeba je przygotować lub kupić.

    KROK 4: OSTATNIE PRZYGOTOWANIA

    Robimy listę potrzebnych materiałów plastycznych i technicznych. Kompletujemy kolejne materiały i odhaczamy na liście to, co już mamy. Pamiętajmy, aby poszczególni informatorzy znali swoje zadania, aby w każdym punkcie znajdowały się przygotowane materiały. Jeżeli będziemy używać multimediów, ładujemy baterie. Jeżeli działania są rozbudowane albo zakładają jakiś rodzaj ingerencji w przestrzeń, zdobądźmy odpowiednie pozwolenia i uprzedźmy osoby mieszkające w pobliżu.

    KROK 5: GRA

    W punkcie startu podzielonym na grupy uczestnikom rozdajemy karty gry i tłumaczymy zasady.
    Monitorujemy przebieg gry. Warto robić dokumentację fotograficzną. Po przejściu trasy grupy spotykają się i prezentują swoje zapiski, nagrania, fotografie itp. Jeżeli mamy przygotowane nagrody, warto wręczyć je wszystkim grupom biorącym udział w grze, żeby nie dzielić uczestników na wygranych i przegranych.
    Pamiętajmy, żeby na koniec podziękować za udział w grze także tym, którzy z nami współpracowali w poszczególnych punktach.

    WARIANTY:

    Działanie ma na celu przede wszystkim ożywić lokalne środowisko, warto więc włączać w nie okolicznych mieszkańców i pobliskie instytucje.Formę gry można wzbogacać o działania z mapą, twórczość plastyczną, zadania bazujące na talentach i umiejętnościach uczestników. Nagrody można zrobić na dodatkowym, poprzedzającym grę warsztacie plastycznym.

    ilustracje--23

    Fotowidokówki

    Jak to zrobiliśmy:

    Otłoczyn to mała wieś niedaleko Ciechocinka. Dzisiaj mieszka tu około 300 osób i na pierwszy rzut oka niewiele się tu dzieje. Ale Otłoczyn ma ciekawą historię – znajdował się na granicy zaboru rosyjskiego i pruskiego. Nosi w sobie przeszłość małego, niemieckiego, ewangelickiego miasteczka, w którym był hotelik, karczma, szkoła, plebania i areszt. Taki Otłoczyn można zobaczyć na starych pocztówkach. Dzisiaj działa tu Pracownia Orange – miejsce, do którego przychodzą głównie dzieci i młodzież, przede wszystkim, żeby korzystać z internetu. Agnieszka, animatorka, zaprosiła użytkowników Pracowni do twórczego działania. Podczas jednodniowych warsztatów z aparatami fotograficznymi (cyfrowymi i zrobionymi z puszek po farbie) razem przespacerowali się po okolicy – uważnie się jej przyglądając, fotografując ciekawe miejsca, zaznaczając na wielkiej mapie ważne punkty. Potem w zaimprowizowanej ciemni fotograficznej wywołali zdjęcia, które wydrukowane stały się podstawą pocztówek-kolaży, łączących technikę cyfrową z analogową, stare pocztówki z nowymi krajobrazami. Prezentacja pocztówek była okazją do promocji Otłoczyna i spotkania w Pracowni osób w różnym wieku – dzieci, młodzieży, dorosłych i seniorów.

    program „Latający Animatorzy Kultury i Latający Socjologowie dla Pracowni Orange” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych „ę”
    Agnieszka Pajączkowska
    Otłoczyn

    Krok po kroku:

    KROK 1: PLANOWANIE SPACERU I PRZYGOTOWANIE DO FOTOGRAFOWANIA

    Zbierzmy grupę chętnych do działania, zainteresowanych swoją miejscowością, poszukujących możliwości rozwinięcia swoich pasji fotograficznych, gotowych do uczenia się nowych rzeczy. Zacznijmy od rozmowy – co lubimy w naszej miejscowości? Co wydaje się nam ciekawe, niezwykłe, wyjątkowe? Co dla nas osobiście jest tutaj ważne? Kogo chcielibyśmy odwiedzić, aby zapytać o ciekawą historię? Można na dużej mapie zaznaczyć miejsca, które będą punktami trasy naszego spaceru. Przygotowujemy sprzęt fotograficzny – do fotografii otworkowej i cyfrowej. W ciemni przeprowadzamy próbę aparatów otworkowych i przed spacerem uzupełniamy puszki papierem światłoczułym. Możemy przeprowadzić prosty warsztat dotyczący obsługi aparatu cyfrowego, zasad fotografowania ludzi, kadrowania i kompozycji zdjęć (choćby tej najprostszej: „nie wkładaj palca w obiektyw”). Pamiętajmy, że karty aparatów cyfrowych powinny być puste, a baterie naładowane.

    KROK 2: ZBIERANIE MATERIAŁÓW

    Ruszamy w teren. Fotografujmy nie tylko widoki i architekturę, nie tylko miejsca oczywiste i dobrze znane (jak szkoła czy kościół), ale zwracajmy również uwagę na detale, miejsca nieeksponowane, przedmioty, a przede wszystkim – ludzi. To w nich często tkwi charakter miejsca. Zapraszajmy przechodniów do krótkich rozmów, pytajmy o historię, prośmy o wskazanie ciekawych miejsc. Przy okazji opowiedzmy o celu naszych działań, poinformujmy, kiedy i gdzie pocztówki będzie można obejrzeć i otrzymać.

    KROK 3: PRZEGLĄD ZDJĘĆ I PRACA NAD PROJEKTAMI

    Po powrocie ze spaceru wywołujemy zdjęcia z aparatów otworkowych, a zawartość aparatów cyfrowych przegrywamy na komputer (każda osoba ma imienny folder ze zdjęciami ze swojego aparatu). Usiądźmy razem przed monitorem i przejrzyjmy wykonane zdjęcia – podzielmy się wrażeniami i pierwszymi pomysłami na projekty. Pomóżmy sobie nawzajem we wstępnym wyborze zdjęć na pocztówki. Wybrane zdjęcia każdej osoby drukujemy, korzystając z możliwości ustawiania różnych formatów (od maleńkich obrazków „portfelowych” do zdjęć formatu pocztówki, czyli 10×15 cm). Teraz możemy rozpocząć pracę nad projektem – siadamy z wydrukami przy wspólnym stole. Wycinamy i układamy zdjęcia, przyklejamy je na tzw. kartach korespondencyjnych, czyli pustych kartach pocztowych, które można kupić na każdej poczcie. Podpisy możemy wykonywać ręcznie, czarnym cienkopisem, lub drukować z komputera. Pocztówki – wykonane ręcznie oryginały – skanujemy i zapisujemy pliki na komputerze. Dzięki temu każdy egzemplarz możemy wydrukować w większej liczbie (na kartce formatu A4 mieszczą się cztery pocztówki) – w drukarni lub samodzielnie, jeśli dysponujemy odpowiednim sprzętem (niektóre drukarki biurowe pozwalają na druk dwustronny na grubym papierze).

    KROK 4: DYSTRYBUCJA I PROMOCJA POCZTÓWEK

    Ustalamy, gdzie możemy dystrybuować pocztówki (w kiosku, w szkole, na poczcie, jako dodatek do lokalnej gazety, albo na specjalnym stoisku na lokalnym targowisku), decydujemy też o warunkach – czy nasza pocztówka jest darmowa, czy symbolicznie płatna. Promując nasze pocztówki i zachęcając mieszkańców do ich wysyłania, możemy zrobić jednodniową akcję, np. rozstawiając stolik z pocztówkami na głównym placu miejscowości.

    WARIANTY:

    Możemy zakończyć warsztat wysłaniem pocztówek – wcześniej kupujemy zapas znaczków, a każdy uczestnik/uczestniczka wybiera adresata swojej pocztówki (także mieszkającego w tej samej miejscowości!). Spotkanie kończymy wspólnym spacerem do najbliższej skrzynki pocztowej. Zamiast pracować z nożyczkami i klejem, możemy skorzystać z darmowego programu graficznego (np. GIMP czy Picasa). W małych podgrupach pracujemy przy komputerach z pomocą doświadczonej osoby. Kadrujemy zdjęcia, tworzymy szablon pocztówki (10x15cm) i dodajemy do niego fotografie oraz ewentualne podpisy/hasła. Pamiętajmy, że zaprojektowania wymaga również tył pocztówki – z miejscem na adres, znaczek, imieniem i nazwiskiem autora/autorki pocztówki.

    Zbiór tagów

    Dopisz do tego posta tagi aby uzupełnić “chmurę tagów” na stronie głównej.