Author Archives: Wawrzyniec

Zrzut ekranu 2017-08-13 o 14.03.59

WSŁUCHAJ SIĘ W DŹWIĘKI

JAK TO ZROBILIŚMY?

Firma Sanofi znajduje się na warszawskim Muranowie w pobliżu parku Traugutta, Stadionu Polonia i parku Krasińskich.
Michalina, autorka projektu Rośnij WAW dotyczącego zieleni miejskiej w Warszawie, chciała poprzez dźwięki zachęcić
pracowników firmy do częstszego odwiedzania okolicznych parków. Zgłosiło się pięć wolontariuszek, które wzięły udział
w warsztatach. Na początku pracowały nad własnymi skojarzeniami dotyczącymi dźwięków relaksacyjnych, także tych
z miejsca pracy. Następnie umawiały się na indywidualne spotkania z dźwiękowcem i rejestrowały swoje ulubione
dźwięki zarówno w pracy, jak i na zewnątrz. Nagrywały między innymi odgłos parkowania samochodu na podziemnym
parkingu i wkładania laptopa w stację dokującą – dźwięki, które oznaczają bezpieczny początek dnia. Potem wszyscy
wspólnie pracowali nad montażem. W efekcie powstał dwudziestominutowy relaksacyjny utwór, który został rozesłany
do wszystkich pracowników firmy. Dzięki projektowi uczestniczki spojrzały w nowy sposób na swoje miejsce pracy i
jego otoczenie.

Projekt „Rośnij WAW – zielona mapa Warszawy” w ramach programu „Wolontariat Sanofi”
Michalina Musielak, Ania Rok, Jacek Szczepanek
Warszawa

KROK PO KROKU

Krok 1: Poszukiwanie inspiracji

W ramach działania integracyjnego rozpocznijmy spotkanie od przypomnienia sobie (każdy indywidualnie),
jaka piosenka/melodia towarzyszyła nam dzisiaj. Dla inspiracji i włączenia uważności na dźwięki możemy
obejrzeć fragmenty filmów Lisbon Story lub Nieściszalni. Oba dotyczą obecności dźwięków w mieście.


Krok 2: Wybór dźwięków

Rozmawiamy o tym, jakie dźwięki słychać u nas w pracy. Jakie mamy pierwsze skojarzenia? Czy bywają
momenty, kiedy oddalamy się myślami? Jakie dźwięki się wtedy pojawiają? Jak je słychać? Co oznacza hałas?
Rozmowy możemy nagrywać. Zastanówmy się, jakie dźwięki są dla nas przyjemne, wprowadzają nas w dobry
nastrój, dają poczucie bezpieczeństwa, relaksują. Każdy z uczestników wypisuje ich dziesięć, po jednym na
każdej kartce, a potem prezentuje swoje skojarzenia na forum, opowiadając, jakie emocje wywołują w nim
poszczególne dźwięki.

Krok 3: Mapowanie

Rozdajemy uczestnikom mapy przestrzeni, nad którą będziemy pracować – to może być nasze miejsce
pracy lub jego otoczenie. Każdy z uczestników wypisuje dziesięć pozytywnych dźwięków i umieszcza je na
własnej mapie. Porównujemy swoje mapy, zostawiamy po pięć dźwięków, tak aby się nie powtarzały

Krok 4: Nagrywanie
Nagrywamy dźwięki na dyktafony (a jeśli mamy możliwość, zapraszamy do współpracy dźwiękowca).
Następnie zgrywamy dźwięki na komputer i montujemy. Najlepiej, aby każdy z uczestników zrobił to
samodzielnie i stworzył własną, maksymalnie trzyminutową ścieżkę dźwiękową. Następnie wzbogacamy ją
o wypowiedzi uczestników i przygotowujemy jeden wspólny materiał. Polecamy aplikację Audio-Joiner

http://audio-joiner.com/pl/

Warianty:
Ćwiczenie może przydać się do diagnozowania przestrzeni: pytamy o doświadczenia negatywnych dźwięków. W tym
wypadku rezygnujemy z etapu montowania.

Zrzut ekranu 2017-08-13 o 13.56.38

WOKÓŁ STOŁU

JAK TO ZROBILIŚMY?

Paweł jest kucharzem i prowadzi warsztaty kulinarne dla osób w różnym wieku. Zaobserwował, że coraz częściej ich
uczestnicy narzekają, że przez codzienne zabieganie rzadko jedzą posiłki z rodziną. Z pomocą wolontariuszek z firmy
Sanofi zorganizował cykl rodzinnych, integrujących spotkań kulinarnych, których motywem przewodnim stał się stół
jako element tworzący przestrzeń do wspólnego gotowania, eksperymentowania i rozmów. Najwięcej pojawiło się par
babć z wnuczkami, ale przychodziły też całe rodziny reprezentujące trzy pokolenia. Okazało się, że doświadczenie było
szczególnie wyjątkowe dla uczestników ze średniego pokolenia i ich rodziców. Każde ze spotkań polegało na wspólnym
przygotowaniu posiłków według przepisów zaproponowanych przez Pawła i każde miało temat: szybkie śniadania,
lunch-boxy czy zdrowe słodycze dla dzieci. Warsztaty odbywały się w różnych miejscach w Warszawie. Finałem projektu
był plenerowy obiad na Jazdowie. Dwadzieścia pięć osób wspólnie przyrządziło: orzeźwiający chłodnik, pastę fresca z
pesto, kokosowy pudding chia i malinową lemoniadę z rozmarynem.
Uczestnicy poznali nowe potrawy, dowiedzieli się, jak ważne jest czytanie etykiet na opakowaniach, a przede wszystkim,
że wspólne przygotowywanie posiłków i jedzenie jest wartością i doskonałą okazją do spotkania.

Projekt „Wokół stołu” w ramach programu „Wolontariat Sanofi”
Paweł Pawłowski
Warszawa
Przykładowe przepisy znajdują się tu https://www.facebook.com/Owokolstolu/

KROK PO KROKU

Krok 1: Pomysł na warsztaty

Zastanówmy się nad pomysłem na spotkania i wyborem przepisów. Warto, aby były to potrawy łatwe do
powtórzenia przez uczestników w domu i żeby były dla nich czymś nowym, wyzwaniem. Pamiętajmy, by
wybierać sezonowe składniki. Nie obawiajmy się łączenia smaków i tego, że komuś mogą one nie odpowiadać.
Ważne jest nowe, wspólne doświadczenie kulinarne.


Krok 2: Wybór miejsca

Może to być wynajęte studio kulinarne, prywatne mieszkanie lub fragment parku, ale i biblioteka czy dom
kultury. Kluczowy jest dostęp do wody, może to być nawet pojemnik z kranem. Jeśli chcemy gotować,
konieczna będzie kuchenka. Bez lodówki możemy się obyć – wystarczy wcześniej włożyć do zamrażalnika
małą butelkę wody, a potem umieścić ją w torbie z produktami wymagającymi schłodzenia.

Krok 3: Zakup produktów i przygotowanie przestrzeni

Warto zainwestować w żywność dobrej jakości, oryginalne składniki i produkty ekologiczne. Zadbajmy o
aranżację przestrzeni, produkty możemy złożyć wszystkie w jednym miejscu lub pogrupować według
przepisów. Pamiętajmy, żeby przygotować odpowiednią liczbę sprzętów, tak by starczyło dla wszystkich.

Krok 4: Integracja uczestników i gotowanie
Możemy zaproponować zabawę integrującą, np. uczestnicy mają w parach dokończyć zdanie: „Nasza
kulinarna przygoda to…” i zilustrować je rysunkiem. W efekcie powstanie galeria kulinarnych przygód, która
na ścianie może towarzyszyć nam podczas całego spotkania.
Zadbajmy, aby uczestnicy sami decydowali, które z dań będą przygotowywać. Możemy ich zaprosić, żeby
podeszli do wybranych przepisów i pogrupowanych wokół nich produktów. Jeżeli gotujemy z dziećmi, tak
zorganizujmy pracę, by jak najwięcej mogły zrobić samodzielnie.

Krok 5: Wspólne jedzenie i refleksje
Gdy wszystkie dania będą już gotowe, usiądźmy wspólnie przy stole, próbujmy potraw i po prostu rozmawiajmy.
Warto zaprosić uczestników do rundki podsumowującej, aby opowiedzieli o swoich wrażeniach, co
im się podobało, co ich zaskoczyło, a co im nie smakowało.
Na koniec wspólnie posprzątajmy.

Warianty:
Możemy zaproponować rodzaj gry: wcześniej drukujemy przepisy na oddzielnych kartkach, na każdej z drugiej strony
umieszczamy rysunek/fotografię. Kartki tniemy na kilka nieregularnych kawałków, tak aby powstały puzzle, i wkładamy do oddzielnych, ponumerowanych torebek. Rozmieszczamy je w różnych miejscach w przestrzeni, w której pracujemy.
Uczestnikom rozdajemy mapki z lokalizacjami, aby odszukali torebki i ułożyli przepisy. Jest to wersja szczególnie atrakcyjna
dla dzieci.

Zrzut ekranu 2017-08-13 o 13.53.43

HISTORIE SENIORÓW

JAK TO ZROBILIŚMY?

Grupa muzyczna Cała Praga Śpiewa działa przy domu dziennego pobytu na warszawskiej Pradze-Północ. Tworzą ją
seniorzy i młodzi muzycy z zespołu CzessBand. W ramach działalności zespół zbiera i odświeża zapomniane szlagiery
praskie i warszawskie, organizuje spotkania wspólnego śpiewania i muzykowania, a także międzypokoleniowe potańcówki.
Robert – animator, który gra w zespole, wpadł na pomysł zarchiwizowania zbieranych przez uczestników zespołu
tekstów piosenek oraz ich własnych historii. W archiwizowanie pamiątek, tekstów i fotografii były zaangażowane
wolontariuszki firmy Sanofi. Fragmenty piosenek oraz osobistych opowieści członków zespołu pojawiły się na okładce
nowo wydanej płyty. Dzięki działaniom zbudowano archiwum historii, które może być wykorzystywane jako element
biografii zespołu i źródło wiedzy o nim oraz jako podstawa do kolejnych projektów artystyczno-społecznych.

Projekt „Cała Praga śpiewa” w ramach programu „Wolontariat Sanofi”
Joanna Mikulska
Warszawa

KROK PO KROKU

Krok 1: Integracja za pomocą skojarzeń

Na spotkaniu grupy osób, które będą pracować nad zbieraniem historii, siadamy w kółku i rozdajemy
wydrukowane wcześniej różnorodne, stare zdjęcia (zamiast tego mogą być wycięte zdjęcia z kolorowych
czasopism lub karty do gry Dixit). Prosimy o wybór jednego, które kojarzy się uczestnikom ze starością.
Zachęcamy do bazowania na własnym doświadczeniu i osobistych skojarzeniach. Zastanówmy się, czy nie
posługujemy się uproszczeniami i stereotypami.


Krok 2: Przygotowanie do wywiadów

Razem z grupą zastanówmy się, jakie cechy ma dobry wywiad. Spisujemy je na kartce lub na flipcharcie.
Przeprowadzamy w parach krótkie ćwiczenie: „Powiedz mi coś o swoich butach”. Jedna osoba przez pięć
minut przeprowadza z drugą wywiad o jej butach. Następnie ma dwie minuty na napisanie na tej podstawie
krótkiego opisu butów. Potem następuje zmiana stron. Każdy czyta swój opis na forum. Robimy rundkę
podsumowującą: odpowiadamy na pytanie, co nam sprawiło najwięcej trudności w tym zadaniu

Krok 3: Lista pytań

Bazując na wcześniejszych ćwiczeniach, zastanówmy się, co pomoże nam w sprawnym przeprowadzeniu
wywiadów. Pomyślmy o zawężeniu obszaru naszych poszukiwań. Skoncentrujmy się na konkretnym
przedziale czasowym, na konkretnym wydarzeniu lub postaciach. Pamiętajmy, że muszą to być elementy,
które nas samych będą ciekawić. W zorganizowaniu naszych rozmów pomogą nam zdjęcia i przedmioty.
Przygotowujemy wstępną listę minimum dziesięciu pytań.

Krok 4: Szczegóły techniczne
Wybierzmy miejsca spotkań – jeśli to będzie dom bohatera, uzyskamy o nim dodatkowe informacje. Możemy
iść na wywiad w parach. Spróbujmy przewidzieć możliwe problemy, porozmawiajmy o tym, jak można im
zaradzić.
Zastanówmy się, jak długo powinna trwać nasza rozmowa. Pamiętajmy, że spisanie dziesięciu minut
nagranej rozmowy zajmie nam około godziny. Rozmowę najlepiej nagrać na dyktafon. Jeśli nie planujemy
wykorzystywać plików dźwiękowych, wystarczy ten wbudowany w telefon. Zróbmy próbę, sprawdźmy, czy
pliki można wyeksportować do komputera. Zdjęcia, które są własnością bohatera, najlepiej zeskanować lub
przefotografować na miejscu. Ważne, aby ustawienia aparatu lub skanera umożliwiały wysoką jakość pliku,
tj. rozdzielczość ok. 300 DPI.

Warianty:
Nasze działanie uzyska dodatkową wartość, gdy będziemy pracować w grupie międzypokoleniowej. Zadbajmy o
zróżnicowanie wiekowe.

Zrzut ekranu 2017-08-13 o 13.41.22

DOSTOSUJ PRZESTRZEŃ

JAK TO ZROBILIŚMY?

Marta jest projektantką mebli i przedmiotów codziennego użytku. Dzięki współpracy ze Stowarzyszeniem mali bracia
Ubogich dotarła do trzech seniorek potrzebujących dostosowania przestrzeni swoich mieszkań. Razem z Maćkiem,
socjologiem, odwiedzili każdą z osób w jej domu, zrobili z nią wywiad, przeprowadzili dokumentację fotograficzną i
filmową. Następnie wspólnie z sześciorgiem wolontariuszy z firmy Sanofi za pomocą różnych metod warsztatowych
szukali rozwiązań zdiagnozowanych problemów. Na koniec wprowadzali zmiany, np. w jednym z mieszkań obniżyli szafkę
i zbudowali dodatkowy blat. Okazało się, że projekty poprawiające przestrzeń osób starszych nie muszą być kosztowne
i wymagać dużego remontu. Czasami wystarczy rozmowa, popołudnie i wiertarka, żeby realnie pomóc.

Projekt „Dom. Przestrzeń domowa osób starszych” w ramach programu „Wolontariat Sanofi”
Marta Morawska-Omalecka, Maciej Biedziński
autorka: Zuzanna Sikorska-Borowska

KROK PO KROKU

Krok 1: Wstępna rozmowa

Na spotkaniu z osobami, które potrzebują ulepszeń w swoich mieszkaniach, porozmawiajmy o tym, jak im
się mieszka, co lubią, a co chciałyby zmienić. Zadbajmy, by czuły się uważnie wysłuchane.


Krok 2: Rozpoczęcie diagnozy

Umawiamy się na spotkanie diagnostyczne. Najlepiej, jeśli przeprowadzimy je w dwie osoby, zawsze
dodatkowa para oczu i uszu pozwoli nam zaobserwować więcej. Na początek zapytajmy o ulubione
przedmioty w mieszkaniu. O to, co zmieniło się w ciągu ostatnich lat, co użytkownikowi zaczęło przeszkadzać,
jak spędza czas w tej przestrzeni, co mu sprawia trudność.

Krok 3: “Mapa codzienności”

Prosimy o opisanie nam typowego dnia. Pytamy o to, co użytkownik przestrzeni robi i gdzie. Czarnym markerem
rysujemy plan mieszkania, miejsca związane z poszczególnymi czynnościami zaznaczamy okręgiem,
dodajemy opis. Następnie robimy zdjęcia/filmy w tych punktach mieszkania – najlepiej czynności, sposobów
interakcji użytkownika z przestrzenią, słuchamy, dopytujemy o szczegóły. Pytamy o trudności i sposoby
radzenia sobie z nimi. Dopisujemy czerwonym długopisem do kółek na planie. Pytamy o ułatwienia, o osoby,
które pomagają, i dopisujemy je zielonym długopisem. Dopytujemy o przyjemności związane z użytkowanymi
miejscami, czy dokonano w ostatnim czasie jakichś usprawnień, np. zakupu urządzeń, przedmiotów
podnoszących codzienny komfort. Wszystkie przyjemności zaznaczamy na niebiesko.
Ważne, aby całą rozmowę nagrywać na dyktafon, robić dokumentację fotograficzną i ewentualnie filmową.

Krok 4: Spotkania koncepcyjne
Zbierzmy grupę osób, które interesuje cały proces. Może też są użytkownikami tej przestrzeni lub mogą
pomóc w sfinansowaniu zmian? Ważne, aby były tam osoby przyzwyczajone w swojej pracy do szukania
rozwiązań. Warto zaprosić projektanta/kę, rzemieślników. Robimy prezentację „mapy codzienności”: pokazujemy
zdjęcia i fragmenty filmów. Przygotowujemy pojedyncze duże kartki odpowiadające fragmentom
przestrzeni, np. stół w jadalni, korytarz, miejsce do gotowania w kuchni, do zmywania. Każdy nakleja za
pomocą post-itów swoje propozycje usprawnień. Bierzemy pod uwagę możliwości budżetowe i wolę
użytkowników.
Opracowane rozwiązania przekazujemy ekipie remontowej lub po zrobieniu zakupów (według sporządzonej
wcześniej listy) przystępujemy do przeróbek

Warianty:
Opisany pomysł możemy zastosować podczas pracy nad modernizacją wspólnej przestrzeni biura, organizacji
pozarządowej lub biblioteki czy domu kultury. Dużą wartością na pewno będzie działanie w grupie międzypokoleniowej.

Zrzut ekranu 2017-08-13 o 13.28.45

W RAMACH PORTRETU

JAK TO ZROBILIŚMY?

Ola, Ania i Ola – animatorki kultury, siostry i znajome dorosłych osób ze spektrum autyzmu postanowiły stworzyć dla nich okazję i przestrzeń do twórczego działania. Ich projekt „Autentyzm. Historie rodzinne” łączył fotografię i poznawanie rodzinnych historii. Uczestnikami były osoby ze spektrum autyzmu oraz neurotypowe, które razem wzięły udział w serii warsztatów genealogicznych i fotograficznych, zakończonych wystawą. Wolontariusze z firmy Sanofi pomagali w transporcie i organizacji spotkań, tworzyli dokumentację fotograficzną projektu, pracowali nad stroną WWW. Jedno ze spotkań, które prowadziła animatorka Agnieszka, polegało na tworzeniu portretów. Uczestnicy robili sobie nawzajem zdjęcia, tak aby podkreślić cechę, którą osoba portretowana chciała pokazać. Okazało się, że portret nie musi być przedstawieniem sylwetki czy twarzy. Ćwiczenie pozwoliło uczestnikom zbliżyć się do siebie i zobaczyć, że można opowiadać o ludziach na wiele sposobów.

Projekt „Autentyzm. Historie rodzinne” w ramach programu „Wolontariat Sanofi” Agnieszka Pajączkowska Warszawa

KROK PO KROKU

Krok 1: Inspiracje

Wspólnie zastanawiamy się, w jaki sposób można skonstruować wystawę fotografii. Warto pokazać przykłady ciekawych aranżacji. Spisujemy pomysły.


Krok 2: Portretowanie

Każdy zapisuje na kartce swoją ulubioną cechę charakteru. Dobieramy się w pary, w których na zmianę jedna z osób jest fotografem, a druga bohaterem. Wspólnie decydujemy, w jaki sposób zakomponować portret z ramą (gotowym passe-partout), aby najlepiej zilustrować wybraną cechę. Ważne, aby osoba fotografowana mogła zdecydować, jak chce wyglądać na zdjęciu. Warto podpowiedzieć, że można: wejść w ramę lub poza ramę, stanąć tyłem, bokiem, bliżej lub dalej, rama może być obok, można pokazać w ramie tylko kawałek siebie albo samą ramę. Zdjęcia robimy na tle białej ściany. Przyda nam się dodatkowe oświetlenie. Każdy fotograf wykonuje swojemu bohaterowi serię zdjęć, co najmniej trzy. Jeśli nie używaliśmy instaxów, zdjęcia drukujemy.

Krok 3: Instalacje

Każda z osób wybiera sobie miejsce (na stole, na ścianie, podłodze, na oparciach krzeseł, na rozwieszonym sznurku, na parapetach lub oknach), na którym zaprezentuje (ułoży, naklei, przypnie spinaczami lub klamerkami) swoje portrety w taki sposób, aby forma wzmocniła treść. Najważniejszy jest wybór miejsca i sposób ułożenia elementów względem siebie.

Krok 4: Zwiedzanie i oprowadzanie
Oglądamy tymczasową wystawę. Warto zadbać o jej dokumentację fotograficzną. Autorzy instalacji krótko przedstawiają je reszcie uczestników, tłumacząc swój pomysł na powiązanie treści i formy. Zwróćmy uwagę na indywidualne cechy, różnice, które wynikają z decyzji osoby fotografowanej. Każdy z nas jest inny i fotografia może to pokazać, a forma wystawy jeszcze podkreślić.

Krok 5: Podsumowanie

Na zakończenie robimy rundkę podsumowującą. Każdy opowiada o swoich doświadczeniach, czego się nowego dowiedział, co było dla niego ciekawe. Uczestnicy zabierają swoje zdjęcia na pamiątkę.

Warianty:


Wystawę możemy umieścić na zewnątrz: w parku, na tarasie kawiarni, w biurowym korytarzu czy w bibliotece i zaprosić publiczność.

Zbiór tagów

Dopisz do tego posta tagi aby uzupełnić “chmurę tagów” na stronie głównej.